Do zdarzenia doszło w środę, 14 października, przed południem. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Mercedesem wyjeżdżał z posesji i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej Mitsubishi. Doprowadziło to do zderzenia obu samochodów.
Wytrącony z toru jazdy Mercedes zjechał na chodnik. Potrącił kobietę, która szła z dzieckiem w wózku, a następnie uderzył w ogrodzenie. Półtoraroczne dziecko zostało przewiezione do szpitala.
Policjanci sprawdzili trzeźwość kierującej Mitsubishi. Badanie alkomatem wykazało, że miała jeden promil alkoholu w organizmie. Kierowca Mercedesa był trzeźwy.
Funkcjonariusze ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. W rejonie zdarzenia występują utrudnienia w ruchu. Jeden pas jezdni jest zablokowany.



8 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I przez slepego dziada kobita niedojechala do monopolowego po flaszke,żeby jak to mówi karakan dac w szyje 🤣🤣
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tylko jeden promil. Auta nie zabiorą. Będzie można nadal jeździć. Dostanie grzywnę taką jak Pogacar z Dęblina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dwie pieczenie na jednym ogniu, szkoda aby matki z dzieckiem
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego szkoda? Sama jest sobie winna. Mogła bardziej uważać. Mogła też dziecku kask założyć. Przecież policja tyle apeluje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„Policjanci sprawdzili trzeźwość kierującej Mitsubishi” to brzmi jakby tylko jej sprawdzono 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Gratulacje dla pijusa nie raz tak wyjeźdzał teraz się nie udało 😂 brawo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niech policja zaapeluje, żeby ludzie nie chodzili w pobliżu dróg po których jeżdżą samochody. Bo to stwarzanie zagrożenia dla siebie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dziwna sytuacja. Spodziewałem się, że to ten nawalony rowerzysta z Dęblina przyjechał do Lublina, żeby tu stworzyć zagrożenie. A to znowu samochodzista je spowodował. I to w dodatku trzeźwy.
Inna sprawa, że łażą z tymi wózkami po chodnikach jak chcą. Kiedy obowiązkowe tablice rejestracyjne na wózki dziecięce?
Niech jeszcze napiszą, że dziecko nie miało kasku.