Do zdarzenia doszło w poniedziałek około godziny 22 na al. Solidarności w Lublinie. W rejonie skrzyżowania z ul. Lubomelską samochód osobowy wypadł z drogi i spadł ze skarpy. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, kierujący volvo mężczyzna jechał od strony Warszawy. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem. Auto wypadło z drogi, zjechało ze skarpy, po czym dachowało przy rzece Czechówce.
Pojazdem podróżowały dwie osoby: kierowca i ok. 2-letnie dziecko. Zostało ono przetransportowane do szpitala. Jak nas poinformowano, na szczęście nie doznało poważniejszych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Nie ma utrudnień w ruchu.



(fot. lublin112)
23 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Normalnie robi się druga nadbystrzycka tylko zamiast w latarnię to prawie do rzeki ostrożniej w dodatku z dziećmi!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A bo inni męczennicy motoryzacji wycięli wszystkie przydrożne drzewa i porządny człowiek w potrzebie nie ma sie o co zatrzymać
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
predkość to jedno a kulawe opony to drugie aby dachować tą krową
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
no i jeszcze trzeba przedni napęd
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Musi kosmici, albo inne żyły wodne… broń pani boziu za3,14erdalanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to pewnie wina tej dzikiej zwierzyny, której jest miliony i wszędzie łazi powodując tyle wypadków i tragedii na drogach ach te jelenie …