Do zdarzenia doszło w piątek wieczorem przy ul. Północnej w Lublinie. Kierowca auta dostawczego poruszał się po drodze wewnętrznej prowadzącej do nowo powstałego bloku. W pewnym momencie pojazd wjechał w studzienkę, która nie posiadała pokrywy.
Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja. Okazało się również, że odsłonięta była też następna studzienka znajdująca się na tej samej drodze.
Tym razem na szczęście nikomu się nic nie stało. Jak nam jednak przekazano, gdyby w studzienkę wpadł pieszy, wówczas mogłoby się to skończyć o wiele gorzej.
16 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dlaczego pieszy miałby wpaść w studzienkę na środku jezdni?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przepraszam, moja wina niestety nie pomyślałem, że może nie widział filmiku na tik toku co zrobić- ten kraj sam się zawali
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pytanie brzmi-po co dwa wozy strażackie? Jakiś cymbał to zgłoszenie przyjmował na 112. Pan z busa posiada lewarek i wystarczył by patrol policji żeby papiery były dla ubezpieczenia
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jakby posiadała taką pokrywę jak widać na zdjęciu, to by nie przejechał wcale. I tak trzeba się cieszyć, że łaskawca developer w ogóle robi jakąś drogę, zazwyczaj zajmuje się tym (lub nie) miasto, prywaciarz tylko spija śmietankę.