Minister odwiedził rolników z gminy Wilków. Rozmawiano na temat wsparcia dla poszkodowanych plantatorów

Gmina Wilków najbardziej ucierpiała podczas nawałnic, jakie przechodziły przez nasz region. Szkody są porównywalne z tymi, jakie mieszkańcy ponieśli w trakcie powodzi w 2010 roku. Na temat pomocy, rolnicy rozmawiali dzisiaj z ministrem rolnictwa i rozwoju wsi.

W środę gminę Wilków w powiecie opolskim odwiedził minister rolnictwa i rozwoju wsi Grzegorz Puda. Rozmowy dotyczyły pomocy osobom, których uprawy ucierpiały na skutek nawałnicy, jaka przeszła nad tą okolicą pod koniec czerwca. Nie dość, że wichura uszkodziła kilkadziesiąt budynków mieszkalnych i kilkaset gospodarczych, to na dodatek wyrządziła niezwykle potężne szkody w uprawach. W wielu miejscowościach płody rolne, plantacje sadów i owoców miękkich oraz chmielu uległy całkowitemu zniszczeniu.

Sytuacja jest bardzo poważna, gdyż wielu rolników nie ma co liczyć na uzyskanie jakiegokolwiek dochodu, gdyż ich uprawy są całkowicie zniszczone. Do tej pory do Urzędu Gminy wpłynęło ponad 800 wniosków o pomoc. Cały czas działają też komisje szacujące straty. Tymczasem mieszkańcy gminy utrzymują się głównie ze sprzedaży owoców i produkcji chmielu.

Niedługo po przejściu burzy gminę odwiedził prezydent Andrzej Duda. Oglądał uprawy chmielu i sady w Wólce Polanowskiej oraz rozmawiał z poszkodowanymi rolnikami, którzy prosili go o pomoc. Zapewnił wówczas, że przeprowadzi w tej sprawie rozmowy z ministrem rolnictwa. Dodatkowo przed dwoma tygodniami Rada Gminy Wilków skierowała m.in. do prezydenta, premiera, ministra, posłów oraz wojewody lubelskiego i marszałka województwa lubelskiego apel o pomoc.

Chodzi o możliwie szybkie podjęcie stosownych działań zmierzających do uruchomienia rządowej pomocy dla poszkodowanych. Jedną z opcji wsparcia może być pomoc de minimis w rolnictwie. To wsparcie państwa, które udziela się producentom rolnym, a które nie wymaga notyfikacji Komisji Europejskiej. Jest to pomoc, która nie skutkuje naruszeniem konkurencji na rynku. Pomoc ta obejmuje m.in. wsparcie finansowe na różne cele, ulgi podatkowe oraz umorzenia wierzytelności w części lub w pełnej wysokości.

Radni zwrócili również uwagę na bardzo ograniczony dostęp do ubezpieczeń upraw rolnych od gradobicia i innych ryzyk ubezpieczeniowych dofinansowywanych z budżetu państwa w 2021 roku, uniemożliwiające w praktyce powszechne skorzystanie z tej formy zabezpieczenia większości rolników. Biorąc pod uwagę istotną rolę, jaką spełnia rolnictwo polskie zwrócili się do władz państwowych o podjęcie działań zmierzających do zapewnienia realnej i powszechnej ochrony ubezpieczeniowej wszystkim rolnikom.

– W tej chwili możemy przekazać rolnikom, to element wsparcia w ramach KRUS-u. Tutaj mamy możliwość skorzystania na przykład na wniosek rolnika, ze zmniejszenia składki, ograniczenia jej, czy przesunięcia w czasie. Dla wszystkich, którzy korzystają z gruntów należących do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, lub też je zakupili, staramy się, aby opłaty za te tereny, których rolnicy zostali poszkodowani były trochę przesunięte, Z drugiej strony w wielu przypadkach udaje się całkowicie tę ratę unieważnić czy zlikwidować. Jest też pomoc w postaci bardzo nisko oprocentowanych kredytów i pożyczek – mówił Grzegorz Puda.

Minister dodał, że przygotowywane są również nowe sposoby ubezpieczeń. Wsparcie ma być nastawione na pomoc dla rolników, na finansowanie strat i poszkodowanych, a nie firm ubezpieczeniowych. Grzegorz Puda zaapelował jednocześnie, aby wspierać rodzimych producentów rolnych, poprzez wybieranie podczas zakupów polskich produktów.

(fot. UW)

Zobacz również

19 komentarzy

  1. Zl bym im nie dal …. wcale nie było tam aż takich szkod …. pozatym kto wykupił apartamenty w Lublinie i powystwail wille corciom …. wilków i okolice !!!!

  2. Widziały gały na co głosowały. Nie płakać, pracować. 500+ nie bierze się znikąd !!

    • 500+bierze się z długu jaki nasze państwo ma. Niedługo dojdzie do KATASTROFY! Jeśli UE wstrzyma finansowanie. Wtedy będzie u nas jak kilka lat temu w Grecji.
      Wtedy ludzie ich wywiozą na taczkach. Do tego prowadzi chora tyrania.

    • Jak ktoś cię w końcu zechce w co wątpię i będziesz mieć dzieci też będziesz brał 500+.

  3. Następna marionetka karła. WON. Przyjedz do Lublina tam dopiero będziesz witany.

  4. Większość tzw.rolnikow,plantatorów pracuje w lublinie. Rzepak,zboża i inne uprawiają i mają niezłą kasę. Plus różne dotacje, i płaczą, że pole to jedyne źródło dochodu, i jak im źle.

  5. A gdzie maseczki i odstępy? przecież są w pomieszczeniu wspólnym i zamkniętym

  6. Rolnik teraz zyje jak bos…malina 12 zik kg kur… I inne duperelki i jeszcze mówią ze im mało za 30 minut rwania malin 100 zlotych

    • Idź na zarobek do zbierania malin i nie narzekaj za klepanie bzdur na Internecie nikt ci nie zapłaci.

  7. Rolnik teraz zyje jak krol…malina 12 zik kg ku.. I inne jeszcze mówią ze zle im 100 zł za godzinę rwania.malin

    • ☆☆☆⭐⭐⭐

      Chyba jakaś fujara zarabia 100 zł koszyk można w 12 minut urwać także policz sobie ile można zarobić 3,5kg x 5 x 12.30zł

    • hodowcy krów maja jeszcze lepiej w 10 min udoi wiadro mleka, a jak by doił cały dzień….

  8. Artur spod lubelskiej wsi

    malina na skupie 12zl/kg i wielka zazdrosc niektorych mieszczuchow-ale rolnik zarobi!usrednijcie sobie cene skupu z ostatnich 5 lat .w 2017 srednia cena skupu 4,5 ,2018 5 2019 5,5 i 2020 6 zeta-placilem rwaczom 3zeta kg wiec byl rok ,ze mialem 1,5tys zysku za tone .w tym roku najlepszy interes byl na czarnej porzeczce bo mozna tego nasadzic hektary i kombajnem idzie obtrzasc tone na godzine i nie trzeba armi rwaczy -wystarczy 3 osoby aby dziennie uzyskac ponad 10 ton ale to juz historia i mysle,ze takich cen skupu przez najblizsze pare lat nie bedzie a kto teraz nakupi sadzonek to niech nie placze za rok ,dwa ze skupy malo placa.mysle,ze najlepiej cos sadzic wtedy,kiedy wlasnie skupy malo placa i rolnicy placza,ze im sie nie oplaca-wtedy jest duza szansa na to ze w nastepnych latach ceny pojda w gore.

    • i taka sinusoida z maliną oraz wielkością jej upraw jest od lat, najpierw wszyscy kasują bo cena słaba, za chwilę bum cenowy więc wszyscy sadzą, rynek się nasyca i cena znowu spada itd. ……

  9. Miastowy tego nie ogarnia ale do krytyki pierwszy.

  10. Właśnie ogarnia tylko twój umysł tego nie pojmuje. NO BO WISZ,U NASZ!!!!

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Charytatywny bieg Poland Business Run wystartuje dla Pana Zdzisława z Lubelszczyzny
Zaproszenie na otwarcie Izby Pożarnictwa OSP Bełżyce
Strefa gier – biblioteka otwiera się dla graczy
Zaproszenie na terenowe akcje poboru krwi
Święto teatru studenckiego w Chatce Żaka!