Przejdź do treści
wtorek, 6 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Krajobraz po nocnych nawałnicach w regionie. Połamane drzewa, zalania, pożary od uderzeń pioruna (zdjęcia)

Nocne nawałnice dały się we znaki mieszkańcom woj. lubelskiego. Strażacy nadal prowadzą działania przy usuwaniu skutków nawalnych opadów deszczu oraz silnego wiatru.

Tradycyjnie już zalana została ul. Morwowa w Lublinie, gdzie na jezdni utworzyło się spore rozlewisko. Część kierowców, która uznała, że spróbuje swoich sił w jego pokonaniu, utknęło w wodzie lub też straciło tablice rejestracyjne.

Na al. Kraśnickiej strażacy usuwali drzewo, które częściowo przewróciło się na trakcję trolejbusową. Zalanych zostało również wiele budynków w tej części miasta. Na ul. Głębokiej woda wydostawała się ze studzienek. Doprowadziło to do niebezpiecznej sytuacji, gdyż w jednej z nich zerwana została pokrywa. Wjechało w nią dwóch kierowców uszkadzając swoje auta.

Zalana została również stacja kolejowa Lublin Zachodni. Podziemne przejście po torowiskiem jest nadal całkowicie pod wodą. Na miejscu działania prowadzą strażacy.

W regionie doszło do kilku pożarów od uderzeń pioruna. W powiecie lubartowskim strażacy gasili pożary m.in. w Woli Lisowskiej, Kunowie i Serocku. Na terenie powiatu parczewskiego strażacy przeprowadzili ewakuację z lasu niemal setki harcerzy.

Silny wiatr oraz upadające łamane drzewa i konary uszkodziły linie energetyczne. W woj. lubelskim bez prądu nadal pozostaje ponad 1400 odbiorców.

W całym kraju uszkodzone zostały 203 dachy, najwięcej w woj. łódzkim – 129, wielkopolskim – 23, świętokrzyskim i śląskim – po 14. Bez prądu pozostaje 49 074 odbiorców (woj. łódzkie – 28 111, mazowieckie – 14 748, świętokrzyskie – 1 680 i lubelskie – 1 411). Wczoraj do godziny 22 straż pożarna w całym kraju odnotował prawie 5 tys. interwencji.

(fot. lublin112.pl, nadesłane Natalia, Kamil, Karol, Łukasz, Mateusz, Radek)

27 komentarzy

  1. 8888
    Odpowiedz

    Co Sebix sobie myśli wjeżdżając swym rumakiem w 100 m kałużę głęboką na metr !!??

    1. Papuga
      Odpowiedz

      A co ja nie przejadę ? Poczymaj mi piwo i pacz…

      1. 8888
        Odpowiedz

        Weeee Seeeba ty [***], zoba zoba Brajanek, matoł się boi przejechać – ryczy DżeSika

  2. mieszko
    Odpowiedz

    Betonowanie wszystkiego bez zadbania o odpowiednią powierzchnię retencyjną w postaci zieleni (ale nie nad garażami podziemnymi) i takie efekty. Woda musi swobodnie wsiąkać w grunt i muc pod ziemią migrować do kolejnych warstw.

  3. ,boKrzycho.
    Odpowiedz

    Kikikaka pomysl , że mieszkasz na wsi w drewnianym domu ,na podwórzu masz jeszcze dwa budynki . Wróciłeś z pracy w upale, totalnie zmęczony ,chcesz odpocząć, zasnąć i nagle o 1 w nocy zaczyna strasznie wiać strzelac piorunami i lać i tak do rana z przerwami

  4. ,boKrzycho.
    Odpowiedz

    Do Dyrdymalko ,ty to w świecie iluzji żyjesz,pomysl ,że np na wsi w domu są sami starzy ludzie lub samotne kobiety i takiego agregata, nie będą umieli ,czy nie będą mieć siły odpalc

    1. Wieśniaczka w gumofilcach na szpileczkach
      Odpowiedz

      bo Krzycho – na wsi, niejedna taka samotna kobieta, jakby diabła chwyciła za rogi, to by mu łeb urwała razem z płucami… co tam dla takiej uruchomić pompkę z agregatem w komplecie…

    2. Jasny Gwint !!!
      Odpowiedz

      Jeśli starzy ludzie takiego agregata nie chcą, nie umieją, albo siły nie majom (niepotrzebne skreślić), to już pozostaje tylko świca odgromnica w okno i święty obrazeczek obok…

  5. Dyrdymałko 112 (słownie: sto dwunasty)
    Odpowiedz

    Najbardziej z tych wiadomości cieszy mnie wieść, że ileś tam tysięcy odpornych na m. in. i na moją wiedzę, nie miało prądu… 😆
    A tłumaczyłem jak komu dobremu, a nawet pisałem: „Na ten wszelki wypadek, weźta se i kupta jakiś agregacik prądowy, jakąś pompke do wody, bowiem, kto ze sobą nosi ten nikogo nie prosi…
    Pamiętam też jak dziś (!), że wspominałem też o Polaku mądrym po szkodzie… 😆

  6. Kikaki Kakaka
    Odpowiedz

    Zawsze… ZAWSZE muszę przegapić takie atrakcje

    Tu połamane drzewa tam podtopienia zalania gdzie indziej pierun strzelił i coś zapalił

    A u mnie na dzielni ? Coś tam poblyskalo, parę razy zagrzmiało i tyle

    Śmiem twierdzić, że to Photoshop i kłamstwa żeby tylko nakręcić otwieranie artykułów
    .
    Może dzisiaj coś strzeli ? Coś zapowiadają ale jak zawsze :BEDA SLABSZE I MNIEJ INTENSYWNE. ?

    1. zio media
      Odpowiedz

      Media kłamią i straszą, dla rozrywki i manipulacji. Takie problemy kompletnie nie istnieją dla prawie wszystkich. Wyłącz ekrany, żyj spokojnie.

      1. Mur
        Odpowiedz

        Tak samo kłamią że ludzie umierają
        Ja jeszcze nie widziałem żeby ktoś umarł ŚCIEMA !!!!!!

  7. xyz
    Odpowiedz

    Dawno już takiej burzy nie było w mojej okolicy , żeby tak biło doziemnie z takim hukiem.

  8. Lima
    Odpowiedz

    Żuk ewidentnie nie radzi sobie z opadami deszczu!!!

    1. Jocker
      Odpowiedz

      Miasto radzi sobie całkiem dobrze. Żadnej kanalizacji burzowej nie projektuje się na takie opady, więc zawsze będą drobne zalania i podtopienia przy ekstremalnych opadach. Natomiast żywą grandą jest kompletnie zalany Lublin Zachodni (to nie jest w gestii miasta tylko PKP). Ogólnie wszystko, co dzieje się od wielu lat na tym szlaku kolejowym, to dramat i kryminał. Choćby wiadukt na Diamentowej. W Maryninie zablokowali mieszkańcom przejście przez tory i zrobili kładkę. Fajnie. Kładka od tygodni zamknięta (nie wiadomo dlaczego). Przejazd kolejowy „z cudami” na drodze do Nałęczowa itd, itp.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia