Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kończy się okres przejściowy w systemie kaucyjnym. Proces wdrożenia potrwa jeszcze wiele miesięcy

Pierwsze trzy miesiące obowiązywania systemu kaucyjnego są okresem testów dla wszystkich graczy na rynku. Z końcem grudnia br. kończy się okres przejściowy, kiedy producenci napojów wyprzedają wcześniejsze partie opakowań i stopniowo wprowadzają do sklepów nowe, operatorzy kaucyjni podpisują umowy z sieciami handlowymi, a konsumenci uczą się powoli nowych zasad. Nie ma co jednak oczekiwać, że system w pełni wystartuje od 1 stycznia 2026 roku. Ocena jego efektywności, jak podkreśla resort środowiska, będzie możliwa prawdopodobnie dopiero rok później.

fot. lublin112.pl

– System kaucyjny jest wdrażany i ten proces potrwa jeszcze kilka miesięcy. My, jako OK Operator Kaucyjny, mamy już podpisaną umowę międzyoperatorską oraz większą część umów bilateralnych. Prowadzimy aktywną zbiórkę nie tylko wśród naszych akcjonariuszy, ale również w innych sieciach, z którymi zawarliśmy kontrakty. Podobnie wygląda kwestia przepływów finansowych – uwzględniamy w nich wszystkie cztery składniki, czyli kaucję, handling fee, logistic fee oraz clearing fee. Pierwsze skuteczne rozliczenia z innymi operatorami mamy już za sobą. To potwierdza, że osiągnęliśmy poziom gotowości pozwalający na w pełni operacyjne działanie – podkreśla w rozmowie z agencją Newseria Tomasz Suligowski, prezes zarządu spółki OK Operator Kaucyjny SA, będącej częścią Grupy Schwarz.

Badanie „Global recycling habits and attitudes 2025” przeprowadzone w 16 krajach, w tym w Polsce, na zlecenie inicjatywy Każda Puszka Cenna, wskazuje, że 74 proc. Polaków popiera funkcjonowanie systemu kaucyjnego. To wynik nieco wyższy od globalnej średniej. Co istotne, poparcie dla tej idei rośnie z wiekem badanych grup, a najwyższe (84 proc.) jest w pokoleniu Boomers+. Dla porównania wśród generacji Z wynosi ono 57 proc.

Różne badania wskazują również, że wiedza na temat funkcjonowania systemu nie jest jeszcze powszechna. Będzie się to zmieniać wraz z pojawianiem się większej liczby opakowań zwrotnych na sklepowych półkach i przystępowaniem kolejnych sklepów do systemu. Jak wskazuje Ministerstwo Klimatu i Środowiska, w trakcie pierwszego miesiąca jego funkcjonowania 12 producentów wprowadziło opakowania ze znakiem kaucji, w sumie ok. 100 tys. sztuk.

– Poziom wiedzy Polaków jest adekwatny do obecnego etapu wdrożenia systemu, w którym opakowań z logo kaucji jest na rynku wciąż niewiele. W praktyce wciąż trudno na nie trafić. Pojawiły się one w największych sieciach stosunkowo niedawno, dlatego konsumenci nie mieli jeszcze wielu okazji do zweryfikowania teorii w praktyce sklepowej. Spodziewam się, że na przełomie roku dostępność tych produktów skokowo wzrośnie. Wtedy będziemy mogli realnie ocenić świadomość konsumentów i w razie potrzeby zintensyfikować działania edukacyjne – wskazuje Tomasz Suligowski.

Z badania SW Research i Rodzice dla Klimatu, przeprowadzonego w ramach tegorocznego raportu EKObarometr, wynika, że 71 proc. Polaków uważa, iż system kaucyjny wpłynie pozytywnie na środowisko. Taki sam odsetek wskazuje, że zachęci ich on do recyklingu butelek i puszek oraz że jest on sposobem na poprawienie nawyków konsumenckich. Polacy widzą w systemie kaucyjnym więcej korzyści, związanych m.in. z ograniczeniem ilości śmieci na ulicach (67 proc.) czy nowego plastiku w obiegu (68 proc.). Wśród ewentualnych trudności badani wymieniają możliwy opór we wprowadzaniu systemu ze strony małych sklepów ze względu na brak miejsca do przechowywania opakowań do zwrotu (54 proc.), zbytnie obciążenie finansowe konsumentów (47 proc.), skomplikowane procedury i wymagania (41 proc.), brak wydolności systemu pod kątem infrastruktury (za mało miejsc odbioru, zapełnianie się automatów, awarie automatów – 37 proc.).

– Konsumenci wyraźnie oczekują startu systemu. W sieciach, z którymi już współpracujemy i które rozliczamy, widzimy skokowy wzrost liczby oddawanych opakowań – dynamika sięga tu nawet tysięcy procent. Obserwując to zainteresowanie, spodziewamy się, że w przyszłym roku wskaźniki zwrotności w Polsce będą znacznie wyższe niż te notowane np. w Rumunii w początkowej fazie funkcjonowania systemu – mówi Tomasz Suligowski.

W większych sklepach, wyposażonych w automaty do zbiórki, konsumenci już oddają butelki i puszki, a cały proces przebiega płynnie. W mniejszych punktach sprzedaży system dopiero się buduje i będzie się stabilizował. MKiŚ podkreśla, że systemem zbiórki opakowań są zainteresowane także urzędy gmin, PSZOK-i, duże zakłady pracy, uczelnie, hotele, restauracje, galerie handlowe, wspólnoty mieszkaniowe, firmy odpadowe czy instytucje transportowe. Pełną efektywność systemu będzie można ocenić dopiero po 2026 roku.

– Wciąż otwartą kwestią pozostaje status butelki szklanej wielokrotnego użytku. Teoretycznie powinna ona zostać włączona do systemu najpóźniej 1 stycznia, jednak w tym obszarze wciąż oczekujemy na doprecyzowanie stanowiska przez regulatora oraz ostateczne decyzje producentów – mówi prezes spółki OK Operator Kaucyjny SA.

Spółka – podobnie jak inne podmioty na rynku – apeluje o powołanie instytucji parasolowej, w ramach której możliwa byłaby współpraca operatorów systemu kaucyjnego.

– Obecnie mamy zarejestrowanych siedmiu operatorów, a interesy poszczególnych podmiotów są zróżnicowane. Gdy system osiągnie pełną skalę, wiążącą się z ogromnymi przepływami finansowymi i materiałowymi, niezbędny będzie ustrukturyzowany dialog. Dlatego potrzebujemy instytucji parasolowej, która zadba o standardy i audyty centrów rozliczeń oraz punktów zbiórki, a także zapewni niezależny audyt rozliczeń międzyoperatorskich – mówi Tomasz Suligowski.

Jak wyjaśnia organizacja odzysku Interzero, taka instytucja pomogłaby zapewnić równe traktowanie wszystkich interesariuszy systemu kaucyjnego, przyspieszyć rozliczenia kaucji z jednostkami handlowymi oraz z wprowadzającymi, stworzyć centralną bazę produktów objętych zbiórką, wprowadzić jednolite standardy zabezpieczeń czy usprawnić mechanizmy rozliczeń odpadów i opłat pomiędzy podmiotami.

(Źródło: newseria.pl)

23 komentarze

  1. M
    Odpowiedz

    Nie kupować picia w plastiku w Lidlu. Ich popaprany automat odrzuca butelki zakupione w tymże sklepie!

  2. Bobo
    Odpowiedz

    To niech postawią te automaty przed sklepami podjadę i oddam a nie będę wchodził do sklepu jak bezdomny k….. Za co oni biorą pieniądze

  3. Janis
    Odpowiedz

    A kiedy obniżka opłat za wywóz śmieci w związku ze zmniejszoną ilością produkowanych odpadów?

  4. Jusz
    Odpowiedz

    rynek warty miliardy,
    zarobią głównie operatorzy nic nierobiąc

  5. Ostatni sprawiedliwy
    Odpowiedz

    Wiadomo że trzeba zaprzestać zaśmiecaniu planety! Ale to co proponują to jawne okradanie! Przykład kupując cole masz colevo puszkę! Uzbierasz nie wiem 100?! Masz 6:płn przykładowo! Po tym zapłacisz za puszkę 0,50 żeby to odzyskać musisz to zbierać płukać ( marnowanie wody!!!) żeby odzyskać zainwestowane 0,50!!! A puszkę Ci kradną! Odzyskujeszckaucje! Złodziejstwo!

  6. Kiler
    Odpowiedz

    W innych krajach działa to już od dawna…Zresztą u nas też częściowo działało…butelki po piwie. A kiedyś przypomnę jeszcze jak było można kupić mleko i śmietanę? Butelki na wymianę były. Wszyscy już zapomnieli…Osobiście już zbieram butelki i puszki z kaucją, tylko niektóre sieci są jeszcze nieprzygotowane na odbiór

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy