Sobota, 25 maja 202425/05/2024
690 680 960
690 680 960

Kierowca MPK Lublin uratował życie pasażerowi

Jasność umysłu i szybka reakcja kierowcy MPK Lublin, uratowały życie pasażerowi, który dziś rano zasłabł w autobusie linii nr 2.

O mężczyźnie, który stracił przytomność w autobusie, poinformowała kierowcę jedna z pasażerek. Kierowca, Kazimierz Sulowski nie zastanawiał się długo i natychmiast przystąpił do udzielania pierwszej pomocy.

Mężczyzna lat ok. 65 był siny i nie reagował na żadne sygnały. Wówczas kierowca rozpoczął masaż klatki piersiowej, w tym czasie pasażerowie zadzwonili po pogotowie. Po kilku minutach pasażer odzyskał przytomność i został przewieziony do szpitala.

Do zdarzenia doszło dziś ok. godz. 7:30 na ul. Popiełuszki w autobusie linii nr 2, który jechał w kierunku centrum miasta.

-Kazimierz Sulowski ma 57 lat, kierowcą autobusów w MPK Lublin jest od grudnia 2003 roku. Brał udział w ostatnich szkoleniach z udzielania pierwszej pomocy przedmedycznej, organizowanych przez miejskiego przewoźnika pod koniec 2013 r. Przypomnę, że organizując szkolenia, zależało nam na tym, by kierowcy mogli udzielić fachowej i profesjonalnej pomocy, jeszcze przed przyjazdem służb ratunkowych – informuje Weronika Opasiak Rzecznik Prasowy MPK Lublin.

Niemal codziennie jesteśmy świadkami różnego rodzaju zdarzeń w pojazdach komunikacji miejskiej, np. zasłabnięć. Zawsze w takich sytuacjach wzywane są odpowiednie służby, ale bywa, że trzeba udzielić pomocy natychmiast. Taka reakcja niejednokrotnie może uratować komuś życie. Tak było właśnie dzisiaj.

Decyzją kierownictwa Zakładu Autobusowego, kierowca za właściwą postawę i szybką reakcję, otrzyma nagrodę.

2014-05-28 12:11:50
(fot. lublin112.pl)

15 komentarzy

  1. Cieć z Lubartowskiej

    Panie Kazimierzu, niech pan przypadkiem za bardzo nie liczy nawet na marną stówę nagrody.
    Pana firma prędzej zorganizuje piknik dla ” państwa pasażerostwa” za kilkadziesiąt tysięcy złotych niż panu wypłaci cokolwiek w formie nagrody.
    Natomiast Ci, którzy dziś Pana podziwiają w powyższych wpisach jutro przy byle okazji będą nazywać Cię chamem.

  2. dobre cieciu racja brawo!!!!

    • Cieć z Lubartowskiej

      Wiem „Karolciu”. Pracowałem tam blisko 40 lat i znam i to dobrze „obyczaje” zarówno moich byłych przełożonych, jak też „bohatersko walczących” Związków Zawodowych, oraz wspomnianego „państwa pasarzerostwa”. Dzięki za słowa poparcia.

  3. Pan Sołtys z Lublina

    Należy dodać, że owych „bohaterskich” Związków jest w MPK „tylko” 5 (słownie: pięć), ale jak jeden „wywalczyły” podwyżkę pensji tylko „swoim” i to z pośród członków Zarządów.

  4. A może Pani Weronika Opasiak opowie jak wyglądały wspomniane w artykule szkolenia? To przecież była jedna wielka kpina!!!