Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Był w niej zakochany, utrzymywał ją pracując w Belgii. Kobieta wraz z partnerem pozbyła się go, a ciało wrzucili do rzeki

Spotykała się z dwoma mężczyznami, choć jednego traktowała jako źródło utrzymania. Kiedy mężczyzna dowiedział się o wszystkim, wyciągnęła go na spacer. Następnie wraz z drugim partnerem brutalnie go zamordowali. Zwłok do tej pory nie udało się odnaleźć.

Przed Sądem Okręgowym w Lublinie zakończył się proces w sprawie zabójstwa 36-letniego Mariusza Ś., jakie miało miejsce w połowie kwietnia 2017 roku w Ciechankach koło Łęcznej. Sprawcy, Marta K. i Dariusz M. stanęli przed sądem pomimo faktu, iż do tej pory, pomimo licznych akcji poszukiwawczych, w których wykorzystywano najnowocześniejszy sprzęt, nie udało się odnaleźć ciała ofiary. Jednak zabezpieczony w trakcie śledztwa materiał dowodowy, w tym analiza śladów biologicznych, badania DNA i zeznania złożone przez obojga podejrzanych sprawiły, że śledztwo zostało zakończone aktem oskarżenia.

Jak ustalono w trakcie postępowania, Mariusz Ś. zaczął się spotykać z Martą K. w 2016 roku. 36-latek zakochał się w niej i planował ślub oraz wspólne życie. Tymczasem kobieta traktowała go jako źródło utrzymania. Wcześniej rozstała się z Dariuszem M. z którym spotykała się od siedmiu lat. Po pewnym czasie para znów zeszła się ze sobą. Marta K. spotykała się więc z dwoma partnerami jednocześnie. Miała w tym ułatwione zadanie, gdyż Mariusz Ś. pracował w Belgii, zaś do kraju przyjeżdżał raz na jakiś czas. Jednak regularnie przesyłał jej pieniądze.

Gdy Mariusz Ś. zaczął podejrzewać, że jego partnerka go zdradza, ta postanowiła się go pozbyć. Do wszystkiego namówiła swojego drugiego partnera. Gdy 12 kwietnia 2017 roku 36-latek wrócił z Belgii, oboje przystąpili do realizacji planu. Oprócz pozbycia się mężczyzny, liczyli również na to, że będzie on posiadał zarobione za granicą pieniądze. Kobieta zwabiła ofiarę w rejon tzw. placu buraczanego, gdzie czekał na nich już Dariusz M. Miał ze sobą nóż i pałkę teleskopową. Rzucił się na 36-latka i zaczął zadawać mu ciosy pięściami. Mariusz Ś. usiłował uciekać, jednak po chwili jego oprawca go dogonił i ponownie zaczął okładać, tym razem metalową pałką.

Wtedy dołączyła do niego Marta K., podając mu pistolet śrutowy. Dariusz M. kilkukrotnie wystrzelił w głowę pobitego mężczyzny. Następnie kobieta trzymała Mariusza Ś., zaś Dariusz M. zadawał mu ciosy nożem. Zabrali też swojej ofierze ponad 3,6 tys. zł. Zwłoki mężczyzny zaciągnęli do lasu i przykryli gałęziami. Później zaś, jak wyjaśnili, przetransportowali ciało samochodem do Łęcznej nad rzekę Wieprz i wrzucili do wody.

Choć początkowo oskarżeni częściowo przyznali się do winy, w trakcie procesu wycofali złożone w trakcie śledztwa zeznania. Sąd jednak uznał, że wina zarówno 50-letniego Dariusza M. jak i 34-letniej Marty K. jest bezsprzeczna. Oboje zostali skazani na kary po 25 lat pozbawienia wolności. Mają też zapłacić po 55 tys. zł członkom rodziny swojej ofiary oraz na 10 lat utracą prawa publiczne. Wyrok jest nieprawomocny.

(fot. Policja)

36 komentarzy

  1. pietrek
    Odpowiedz

    Czyli dostali 10 lat więzienia. Taka prawda. Po 10 latach apelacja i aut…

  2. romek
    Odpowiedz

    A ja tam jestem empatyczny ….oni nie wiedzieli co robią …pogubili sie biedactwa ….ja bym im dal wyrok w zawieszeniu bo zbładzili ….

  3. Morales
    Odpowiedz

    To co trzeba zrobić żeby dostać dożywocie? Jest zabójstwo, zaplanowane że szczególnym okrucieństwem. 25 lat to nie za mało? Jakie były okoliczności łagodzące ciekawy jestem.

    1. pk
      Odpowiedz

      spokojnie, po 10 latach wyjdą za „dobre sprawowanie”

  4. ConMan
    Odpowiedz

    a po co im prawa publiczne podczas ostatnich 15 lat odsiadki? nie są zdolni żyć w społeczeństwie, ale mogą głosować?
    każdy, kto siedzi w więzieniu, powinien być pozbawiany praw publicznych dopóki nie wyjdzie…

  5. antoni
    Odpowiedz

    zabić takich ,to byłby szczyt czlowieczeństwa ….im należą się średniowieczne wymylsne tortury ,a nie wygodne życie przez 25 lat ,na koszt nas wszystkich

    1. Margo
      Odpowiedz

      zgodzę się @antoni
      trzeba do łagru. Ciężka praca do upadłego, a jak zdechnie do wyrzucić zwłoki.

  6. Rgs
    Odpowiedz

    Kobieta bywa bardziej niebezpieczna niż mężczyzna bo jest bardziej nieprzewidywalna

    1. arory
      Odpowiedz

      jak pieniadze wejda w gre to napewno

  7. jurek
    Odpowiedz

    „najlepsze ” w tym wyroku jest ten tekst „Mają też zapłacić po 55 tys. zł członkom rodziny swojej ofiary” ….już pewnie zaczęli odkładać na tą karę …idę o zakład że te 55 tys to raczej nieziszczalne marzenie sądu ,bo rodzina nie zobaczy z tego nawet zlotówki

  8. Znam osobiście
    Odpowiedz

    Ma to udo,a on taka paróweczka.O boże to musi być miłość.

  9. arnold
    Odpowiedz

    Zło w czystej postaci…zutylizować takich wannie z ługiem sodowym ,to za słaba kara ….

  10. Adw,
    Odpowiedz

    Wyrok dobry,nawet obrona zadowolona,tylko w jakim terminie mają oni zapłacić po te 55 koła,bo odsetki rosną.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy