Sobota, 20 kwietnia 202420/04/2024
690 680 960
690 680 960

Będzie praca dla około pół tysiąca osób. Ruszyła rekrutacja

Będzie praca dla około pół tysiąca osób w Centrum Dystrybucyjnego firmy DINO, które powstaje na terenie powiatu janowskiego. Ruszyła rekrutacja pierwszych pracowników, na razie na stanowiska kierownicze.

W listopadzie ubiegłego roku Urząd Miejski w Janowie Lubelskim informował, że w Janowie Lubelskim w Strefie Inwestycyjnej rozpocznie się budowa wielkiego Centrum Dystrybucyjnego firmy DINO.

– Mówiliśmy o tym, że będzie to obiekt o powierzchni 45 tys. m2, a powstanie na 15 ha gruntu. Centrum Dystrybucyjne DINO będzie zaopatrywać sieć sklepów w południowo-wschodniej Polsce, a co ważne będzie miejscem pracy dla około 500 osób. Prace przy budowie Centrum Dystrybucyjnego DINO mogliśmy zauważyć już pod koniec 2023 roku. I mają trwać do przyszłego roku. Magazyn ma zostać oddany do użytku w pierwszym kwartale 2025 roku – informuje UM Janów Lubelski.

Już podczas trwającej budowy, DINO rozpoczęło rekrutację pracowników. Można aplikować na stronie firmy. Obecnie jest to rekrutacja na stanowiska kierownicze.

– W dalszej kolejności, w przeciągu kilku miesięcy, będą uruchamiane nabory na pozostałe stanowiska. Za kilka tygodni będzie uruchomiony w naszym mieście punkt rekrutacyjny, gdzie będzie można dowiedzieć się o szczegółach dotyczących proponowanych miejsc pracy – informuje Burmistrz Janowa Lubelskiego Krzysztof Kołtyś.

Na temat prowadzonej rekrutacji UM Janów Lubelski będzie informował na bieżąco.

PRZECZYTAJ 

Emerytury i renty będą wyższe. Jest nowy wskaźnik waloryzacji

30 komentarzy

  1. Może będą normalne kasy. Bo tam, gdzie naciski na samoobsługowe to już się chodzić nie chce…

    • Zawsze jak jestem gdzieś poza miastem to wybieram sklepy z kasami samoobsługowymi. Do kasy z kasjerem 20 osób w kolejce, do samoobsługi pusto.

  2. Komu to potrzebne jest tyle Lidluw i Biedronek

  3. To jest coś na tej prowincji. Tam jest naprawdę ogromne bezrobocie.
    ! Ludzie w pracy niszczą siebie nawzajem.. Wszystko po znajomości! Praca etc. Wszędzie dziwne układy. Wszędzie ulokowana wiocha.
    Tam praca jest niezbędna. Oni będą pracować za najniższa krajowa i się kłaniać.

  4. Jest tania siła robocza, to jest praca. Micha ryżu i do przodu

    • A za miskę ryżu u Niemca sam robisz i zadowolony jesteś. Chokć tak samo sie zarabia w PL. Ale za miskę ryżu u Angeli to lepiej niż w PL 😀 takie to celakowe 😀

  5. Rychu z Flensburga

    Co jest gorsze, pracować u Niemca za miskę ryżu wartą 2,5-3 tys €. Czy w polsze za miske ryżu wartą 3,300 netto. Sam sobie odpowiedz, kto jest większy frajer.

    • To policz rychu koszty życia i warunki i zobaczysz ile ci zostanie chyba że u szwaba śpisz w przyczepie kempingowej i jesz zupki chińskie.

      • Różnica w kosztach życia już dawno przestała być znacząca. Jak wyjeżdżasz na stałe, to za 3 tys euro żyjesz sobie bezstresowo.

  6. rudy podnóżek załatwił pracę w przy szparagach

  7. Nikt za miedzą

    Widać, kto był za granicą. Ludzie po co się wypowiadacie jak nie macie pojęcia. Zarabiasz mało za miedzą, to pewnie jesteś nieudacznikiem, nic nie potrafisz, brak ci zaradności. Nie ma tak, że za samo przyjście do roboty dostaniesz 10 tyś. Musisz się czymś wykazać, tak samo jest tutaj w polandii, jak jedziesz na szmacie, jesteś pomagierem, albo podpierasz ścianę cały dzień i czekasz jak szczotka aż ktoś cię weźmie i pozamiata tobą podłogę, to nie licz, że zarobisz. Ktoś wyżej napisał, że mieszkać w baraku i żreć zupki chińskie, brak godności. Chłopie jak ty masz takie oczekiwania, to przypuszczam, że w urzędzie pracy znają cię z nazwiska i wyglądu. Bo ja nawet, wolę mieszkać w przyczepię w 10 i żreć, te zupki i przywozić co pół roku 60-100 tyś i żyć tu jak król, niż żyć tutaj za 3300 netto z rodzicami, albo w jakiejś suterenie za 500 miesięcznie u starszej pani z kwadracika. Nie wiem co jest bardziej uwłaczające, być gorszym sortem na obczyznie, przez chwilę ( chociaż macie błędne rozeznanie na temat traktowania Polaków za granica. Owszem jak jesteś żulem, jarasz faje za fają za miast robić, albo trzeba ci paluchem wszystko pokazać to beda cię traktować jak g…o, a tu jest inaczej ) niż być nikim przez całe życie w swoim kraju. Ale skąd macie to wiedzieć, siedzicie całymi dniami przed kompem, stara matka da zryc, rachunki opłaci z renciny, w kozie węglem rozpali, i piszecie na tematy, których nie rozumiecie, nigdy nie doswiadczyliscie, albo doswiadczyliscie w przykry sposób, bo jesteście leniami i nieudacznikami i nauczyliście się tylko dej, dej i dej, bo wam się należy. Tyle w temacie

    • Jak masz fach w ręku to w Polsce 6 lub 8 tyś spokojnie zarobisz wiadomo jak ktoś jest kawalerem nie ma rodziny to może jechać i tyrać u szwaba.

  8. Pan Burmistrz baardzo lubi obiektywy

  9. Szkoda, że nie w Puławach. Tu brakuje pracy.

Dodaj komentarz

Z kraju