Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Chętni na wyjazdy wpłacali zaliczki, właściciele biura podróży ogłosili upadłość. Oszukanych ponad 200 osób (wideo, zdjęcia)

Policjanci z Lublina zatrzymali 47-latkę oraz jej 51-letniego brata do sprawy wyłudzenia ponad 800 tys. złotych. Mundurowi ustalili, że oboje prowadzili biuro podróży, pobierali zaliczki na wyjazdy, po czym ogłosili upadłość. Zatrzymanym grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

fot. Policja Lublin

Śledztwo w sprawie rodzeństwa prowadzone jest przez policjantów z Wydziału dw. z Przestępczością Przeciwko Mieniu KMP w Lublinie wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Lublinie. Postępowanie zostało wszczęte w 2021 roku po sygnałach od pierwszych pokrzywdzonych.

– Jak wynika z ustaleń w sprawie, do oszustw dochodziło w 2019 roku. Biuro podróży pobierało zaliczki na organizację wycieczek. Były to przede wszystkim wyjazdy zagraniczne, pielgrzymki oraz kolonie. Zainteresowane osoby wpłacały od kilkuset złotych do kilku tysięcy złotych. W pewnym momencie biuro ogłosiło upadłość, nie zwracając pieniędzy klientom – informuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie.

Kiedy policjanci prowadzili swoje śledztwo, zaczęli pojawiać się kolejni pokrzywdzeni przez biur podróży. Policjanci i prokuratorzy w wyniku analizy materiałów i otrzymanych zawiadomień ustalili, że oszukanych zostało ponad 200 osób. Łączne straty oszacowano na kwotę 824 tysiące złotych.

– Pracujący nad sprawą policjanci z „mienia” ustalili, że główna organizatorka całego procederu 47-latka może obecnie przybywać na terenie Poznania. Kobieta została zatrzymana w jednym z hoteli, gdzie przebywała razem z grupą turystów. W trakcie przeszukań funkcjonariusze zabezpieczyli kompletną dokumentację firmy. Z kolei jej 51-letni brat, który również uczestniczył w oszustwach, został zatrzymany w Chełmie – relacjonuje nadkomisarz Kamil Gołębiowski.

Zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury. Kobieta usłyszała łącznie 232 zarzuty, a jej brat 229 zarzutów. Wszystkie czyny dotyczą doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i uczynienia sobie z tego procederu stałego źródła dochodu. Oboje trafili pod dozór Policji oraz zastosowano wobec nich poręczenia majątkowe w łącznej kwocie 25 tysięcy złotych.

Za popełnione czyny grozi do 8 lat więzienia.

15 komentarzy

  1. Adw.
    Odpowiedz

    To jakie to oszustwo,jak tylko dozór,a oszustwo jest bardzo ciężko udowodnić!!!!.

  2. prawie prawnik
    Odpowiedz

    Jednego dnia nie przesiedzą w więzieniu.
    Każdy wie, że za długi się nie idzie siedzieć.

  3. Boczek
    Odpowiedz

    Kasa rozpłyneła się w powietrzu?

  4. Mistrz
    Odpowiedz

    Sprytny biznes rodzeństwa na 800 000 a teraz będą utrzymywani na koszt podatników

  5. Koń Rafał
    Odpowiedz

    Ta są przedsiębiorcy sprytni, innowacyjni i zarobieni. Rachunek zysków i strat jasno wskazuje że im się ten interes opłacił.

  6. Kleopatra z Żulów
    Odpowiedz

    Rodzinny gang

  7. LOKO
    Odpowiedz

    a co z bonami reprywatyzacyjnymi za wpłatą 20 zł -niezła kasa zabrana obywatelom- co to na dowód pobierało się w banku, to dopiero wał stulecia i co ? nic jak zwykle wpadają płotki, a rekiny czeszą nadal

  8. Lublin
    Odpowiedz

    Miało być tanio a wyszło jak zawsze teraz zostało tylko nad jezioro

  9. Censeo
    Odpowiedz

    A co z pieniędzmi? Z majątkiem oszustów? Ma się dobrze i czeka, aż sprawa się zakończy fanfarami, co?

  10. MAK
    Odpowiedz

    Daleko nie trzeba szukać, nie tak dawno Pani Mecenas Karina Ł. oszukała ludzi. I co? Cisza.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia