Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Izbica: 80-latka przekazała oszustom 82 tys. złotych

Po raz kolejny oszuści zdołali wyłudzić znaczną kwotę pieniędzy. Tym razem ofiarą padła 80-letnia mieszkanka Izbicy, która straciła 82 tys. złotych.

W czwartek przed południem 80-letnia mieszkanka Izbicy w powiecie krasnostawskim odebrała telefon od kobiety podającej się za jej córkę. Rozmówczyni mówiła, że ma problemy finansowe i pożyczyła od koleżanki pieniądze, które musi oddać. Z rozmowy wynikało, że natychmiast ma oddać znaczną kwotę.

Staruszka uwierzyła w historię oszustki i zaoferowała pomoc. Kobieta poszła do banku i wypłaciła oszczędności, które następnie odebrał posłaniec. 80-latka przekazała mu 82 tys. złotych.

– Po przekazaniu gotówki, kobieta zatelefonowała do swojej córki, by powiedzieć, że już przekazała pieniądze – wówczas zorientowała się, iż padła ofiarą oszustwa – informuje podkom. Piotr Wasilewski z krasnostawskiej Policji.

Trwa ustalanie sprawców oszustwa.Jednocześnie apelujemy do osób starszych oraz pracowników placówek bankowych o większą ostrożność i czujność. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy powiadomić Policję.

2016-04-16 09:29:42
(fot. ilustr. lublin112.pl)

21 komentarzy

  1. Jarosław Kowalczyk
    Odpowiedz

    Najgorsze jest to , że sama Policja nic nie robi w tym kierunku. Jakiś czas temu, zadzwonił człowiek do mojej babki i podawał się za Policjanta i powiedział z którego komisariatu. Powiedział że prowadzą działania przeciw oszustwom i pytał o oszczędności i biżuterię, a że moja babka bidna, i nic nie ma , to klient powiedział, że w takim razie nie ma pani się czego obawiać i można spać spokojnie. Babka zadzwoniła do nas i powiedziała o wszystkim. Od razu zgłosiliśmy sprawę na Policję. A Policja co na to?? Nie doszło do napadu, nie doszło do wyłudzenia ani do próby wyłudzenia i oni się tą sprawą nie będą zajmować, bo nic się nie stało, a skoro nie ma czynu, to nie potrzeba dochodzenia. Próbowaliśmy dwa razy na dwóch komisariatach i podobna gadka!! Policja przy takim zgłoszeniu, powinna natychmiastowo sprawdzić w kto z jakiego nr. i skąd dzwonił, spróbować namierzyć telefon, przecież nikt nie dzwoni ze starego telefonu, a dzisiaj po danych z jakiego nr. telefonu dzwoniono, można sprawdzić z jakiego nr. IMEI telefonu dzwoniono , a po tym nr. można śledzić telefon i uzyskać dane jaki aktualnie ma nr. telefonu, w razie gdyby zmieniał karty co chwile. Ale po co Policji ruszyć tyłek, lepiej niech oszuści dalej działają, oszukają kilka osób, część się zgłosi a część nie , i zanim do czegoś dojdzie, to oni kasę przekażą osobom, które w razie wpadki opłacą ich kaucję , wezmą im dobrego adwokata i wybronią z każdej wpadki. Takie są właśnie działania Policji, ŻADNE!!
    Już mam przykład po mojej ostatniej kolizji gdzie sprawca sobie odszedł z miejsca zdarzenia!! Przyjechali bez aparatu, bez miarki itp. Jeszcze nie obejrzeli , a już stwierdzili że to nie ten samochód a ze śladów na 100% wyglądało na to auto. Potem przekazali następnemu mądremu, który stwierdził, że uszkodzenie rogu zderzaka sprawcy, jest zbyt małe, by wgnieść drzwi w drugim aucie!! Kobieta , która dokonała uszkodzenia, powiedziała , że tego dnia była samochodem do późnego wieczora w Kielcach a uszkodzenie ma z przed roku, gdzie widać było , że to świeży mój lakier. Sprawę umorzyli na takiej podstawie, że kobieta się wyparła, a GPS w samochodzie wskazywał , że auto było zaparkowane o 16 i już nie było jeżdżone. Na moje pytania , czy pobrali próbki lakieru, czy sprawdzili czy GPS zarejestrował po godz. 19 odpalenie auta i czy kobieta tego dnia była na pewno w Kielcach, odpowiedział , że to nie ważne, bo GPS nie wykazał ruchu auta. A auto kobieta cofnęła 2-3m walnęła i wjechała z powrotem na swoje miejsce i poszła sobie do domu. GPS mógł nie zarejestrować takiego ruchu, ale mógł zarejestrować odpalenie auta. Pozwolili kobiecie naprawić samochód i olali temat. MOże nie olali, tylko to było załatwiane po znajomości. Bo wszystko na to wskazuje. Kobietę wezwali na komisariat dopiero po trzech tygodniach , na wyjaśnienie sprawy , jak przynajmniej co drugi dzień domagałem się konkretnego śledztwa!! Ale i tak tej sprawy nie zostawię, zgłaszam skargę za niedopełnienie obowiązków do Wojewódzkiej, a potem do sądu. Trudno się mówi, tu już nie chodzi mi o kasę, bo drugie drzwi w używce najwyżej się założy za 300zł , ale postępowanie Policji. Nie chce Ci się za trudną masz pracę , to do łopaty, nie będzie trzeba myśleć, a nie po to pracujesz w Policji, by załatwiać sprawy znajomych i ułatwiać przestępcom dalsze działania!!

  2. Vikary
    Odpowiedz

    Brawo dla szanownych oszustów.Niech odpowiednie służby zajmą się tym,skąd ona miała tyle kasy.I w tym jest problem.

  3. eeee
    Odpowiedz

    Co to za bank? Praktycznie w każdym jest informacja, że wypłaty powyżej 30 tys.zł nalezy zgłaszac dzień wcześniej, a tu od ponad 82 od ręki? Dziwne.

  4. Klakier
    Odpowiedz

    Bardzo mało prawdopodobne że losowo wybrana osoba z książki telefonicznej jest osobą starszą i posiadającą znaczną kwotę pieniędzy w banku. Osoba która wiedziała że starsza osoba ma tyle pieniędzy musiał być to jakiś cwaniak z kręgu znajomych lub ktoś z banku kto ma wgląd do salda konta.

  5. Tomek
    Odpowiedz

    Skoro pracownik banku wypłaca starszej kobiecie taką kwotę w gotówce, to jest wielkie podejrzenie, że maczał w tym palce. To pracownik banku ma wgląd w oszczędności swoich klientów, posiada dane osobowe. Moja mama ma już swój wiek a na koncie niewiele i nikt do niej jeszcze nie zadzwonił bo i nie ma po co dzwonić. Niech policja wnikliwie przyjrzy się tej sprawie.

  6. HELA
    Odpowiedz

    a podobno emeryci tacy biedni

  7. Mietek
    Odpowiedz

    Przecież sama kasę oddała, to w czym problem?
    Też bym wziął chętnie taki plik banknotów, w końcu na drodze nie leżą.

  8. toja
    Odpowiedz

    Oszuści muszą mieć wiedzę z wiarygodnego źródła, że taka babcia ma w banku pieniądze, i to znaczną sumę, muszą mieć numer telefonu tej babci, najczęściej stacjonarny – i tu trzeba szukać sprawców, wśród pracowników banków, bo taką wiedzą dysponują tylko oni.

  9. czytacz 112
    Odpowiedz

    W mojej wsi starszym ludziom ledwo starcza na leki i na życie a tutaj ciągle się slyszy jakie to sumy pieniędzy przekazuję senior/seniorka, skąd oni mają tyle tej kasy? Co to jakaś emerytura Górnicza? Oszuści sa zarobieni!! 😛

    1. qwerty
      Odpowiedz

      Taaa to najlepsze, sknerzą skąpią. Pracuję w handlu i Ci starsi ludzie nigdy nie mają pieniędzy, zawsze im brakuje a tu co chwilę podają informację że oszukali na gruby hajs. Głupota nie zna granic, aż się nie chce wierzyć że ludzie tak pogrywają i puszczają dorobek życia. A potem dziwić się że oszustów stać na lans, fury, wakacje.

      1. ja
        Odpowiedz

        oni ściemniają
        że nie mają co drugi/druga ma nakitrane pod materacem na pogrzeb grób itp …. :0

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy