Do zdarzenia doszło wczoraj wieczorem w Lublinie na ul. Lubelskiego Lipca ’80, przed skrzyżowaniem z ul. Stadionową. Wracający ze służby funkcjonariusz Straży Miejskiej stojąc na światłach zwrócił uwagę kierującemu oplem, że nie ma powietrza w oponie. W środku pojazdu, oprócz kierowcy, siedziała 26-letnia kobieta.
Kiedy funkcjonariusz Straży Miejskiej wyczuł woń alkoholu od kierującego, chciał uniemożliwić mu dalszą jazdę. W tym momencie doszło do pobicia funkcjonariusza na środku ulicy przez parę z opla. Był on przez nich atakowany aż do czasu przyjazdu policjantów. Sytuacja ta trwała około 10 minut.
Oboje naruszyli również nietykalność cielesną lubelskich wywiadowców, którzy przyjechali na miejsce interwencji. Okazało się, że kierujący oplem miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Na miejscu interweniował również zespół ratownictwa medycznego, który opatrzył rannego w głowę strażnika miejskiego. Doznał on m.in. obrażeń głowy, m.in. ma rozcięty łuk brwiowy.
Agresywna para została zatrzymana. Wkrótce oboje staną przed sądem i odpowiedzą za swoje zachowanie. Zdarzenie zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu.
36 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dal sie pobic pijanym dziwne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak mnie gówniarz prawie pod nosem komisariatu pierwszego chciał pobić i wtedy różnie mogło by być ,bo jak bym walnął gówniarzowi i zabił,to bym poszedł na wiele lat do więzienia.Dyzurny nie podjął interwencji tylko się uśmiechał.A tu pan strażnik miejski dostał pomoc w ciągu pół minuty
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Patusy nie potrzebują być pijani, żeby zachowywać się jak zwierzęta
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tu tylko kary pieniężne ostudzą emocje ludzki. Jak z kieszeni będą takim sprawcom wyciągać po kilkadziesiąt stówek to w główeczkę się podrapią. Jeżeli nie zapłacą egzekucja w trybie natychmiastowym w terminie do dwóch tygodni, Jeżeli nadal nie osiągnie się rezultatu to wówczas kara zastępcza pozbawienia wolności a minimalną stawką w przeliczeniu na dobę odsiadki i obowiązek dozorowanej pracy na rzecz spłaty zasądzonej kwoty. Doliczyć należałoby koszty utrzymania takiej osoby do odpracowania w systemie dozorowanym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Typ 2.5 złotego i karyna, więc myślę, że ten strażnik gdyby chciał, to by sobie z nimi radę dał, no ale w tyle głowy zawsze ma to, że przełożeni i prokurator, to jego by chcieli dojechać w pierwszej kolejności, więc lepiej zawsze dać się obić i na zwolnienie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zapomnieli dodać że pobił go hydraulik ze sprzątaczką. jak już piszecie o zawodach wykonywanych przez bohaterów artykułu to podawajcie wszystkich. zobaczymy którzy są najbardziej agresywni.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie Kevinek z Karynką
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
gdzie byli swiadkowie tego zdarzenia ze nikt straznikowi nie pomogl,to jest znieczulica totalna ale mamy spoleczenstwo,nos w telefon i nic nie widze albo glowa w druga strone i nic nie widze ale w przyszlosci moze sie zdarzyc ze ciebie ktos bedzie lał i nikt nie pomoze,smutne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz rację znieczulica wszędzie ,najgorsze jest to że ludzie są strasznie nerwowi o byle co zaraz bójka..!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda że nie poczekał do marca to straciłby auto..!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
zutylizować patusów, ewentualnie na nawóz