W środę podczas trwania ćwiczenia taktycznego DRAGON-17, swoje umiejętności zaprezentowali żołnierze wojsk inżynieryjnych. Na Poligonie Wodnym „Wisła” w Dęblinie zorganizowano jeden z najważniejszych epizodów tegorocznych ćwiczeń. Scenariusz zakładał przygotowywanie przeprawy przez Wisłę, koniecznej do przemieszczania się wojsk, gdyby nieprzyjaciel zniszczył dotychczasowy most. Cały teren zabezpieczały wojska artyleryjskie, gotowe do natychmiastowej reakcji w przypadku pojawienia się wroga.
Na przeszkodzie stanął jednak wysoki stan wody w rzece. W wyniku tego zrezygnowano z budowy przeprawy. Jak wyjaśniono, najważniejsze było zapewnienie bezpieczeństwa dla uczestniczących w ćwiczeniach osób. Żołnierze zapewnili jednak, że w przypadku prowadzonych realnych działań wojskowych, przeprawa bez większych problemów by została zbudowana i w pełni służyła oddziałom. W ćwiczeniach brało udział około 300 żołnierzy, w tym spora grupa żołnierzy rezerwy i NSR. Mieli oni do dyspozycji ponad 150 jednostek sprzętu.
W trakcie pokazu dynamicznego saperzy zademonstrowali m.in.: rozładowywanie pojazdów z promu, rozkładanie elastycznego pokrycia drogowego oraz zaprezentowali most towarzyszący MS-20 Daglezja. Saperzy wybudowali również przeprawę pozorną i ustawili tzw. odbijacze kątowe, służące zmyleniu przeciwnika. Prezentowano sprzęt do wykrywania i neutralizacji niewybuchów i niewypałów, będący na wyposażeniu patroli rozminowania, a samoloty i śmigłowce z 41. Bazy Lotnictwa Szkolnego w Dęblinie ubezpieczały działania wojsk ćwiczących z powietrza.
(fot. por. Grzegorz Chęć)
2017-09-28 23:31:08
47 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Żołnierze mówią, że najważniejsze było ich bezpieczeństwo. Oznacza to, że nawet z zadbaniem o swoje własne bezpieczeństwo mają wielki problem a przecież mają zapewnić bezpieczeństwo nam wszystkim. Skoro teraz się bali o własne bezpieczeństwo, to ciekawe jak będzie wyglądała budowa takiego mostu w trakcie ostrzału?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie popadajmy w rozpacz , woda kiedyś opadnie i chłopcy dadzą rade a jak nie opadnie to wpuścimy do rzeki 36 milionów gumowych kaczek ze stomilu Olsztyn , które po przeprawie automatycznie zameldują wykonanie zadania . A przecież można poświęcić wodę w wiśle i wówczas na linii wisły będziemy się bronić trzema tysiącami armat wodnych na wodę święconą typu ” Zlewa ” skonstruowanych przez Instytut meteorologii i gospodarki wodnej . W rezerwie mamy też nowatorskie armato – haubice ” Słonecznik ” na pestki , wyprodukowane przez Instytut Upraw, Nawożenia i Gleboznawstwa w Puławach . A tak w ogóle możemy spać spokojnie ponieważ jak donosi Dziennik Wschodni ” 7 października tysiące wiernych będzie odmawiać różaniec. Punkty modlitewne mają być zlokalizowane co kilometr na liczącej ponad 3,5 tys. km granicy Polski „
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po ch….. budować przeprawę jak dowódca zarządził przyjęcie w kantynie z naszymi sojusznikami z USA (jak widać na załączonych fotach) Tam to dopiero Dragon-17 odchodził!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Chłopcy z OSP na pewno by sobie poradzili. Byleby dać im odpowiedni sprzęt.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Oficjalny komunikat podaje, że po opadnięciu porannej mgły okazało się, iż znajdujący się w pobliżu most kolejowy nie został jednak zniszczony przez wroga. Co zresztą widać na zdjęciach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Bo woda była za wysoka …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co prawda to prawda „,zaorali” by nas w tydzień jak nie szybciej …ratuje nas tylko członkostwo w nato…ale nie chciał bym się przekonywać czy oby na pewno
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na kiego nam to całe wojsko ? przecież jakby Putin nas najechał ,to by nas rozjechał szybciej jak Wermacht w 39 …ktoś ma wątpliwosci ? bo ja nie mam
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak to po kiego nam nasze Wojsko Polskie – po to żeby rozwieszać medaliki, krzyżyki oraz rozdawać obrazeczki z podobiznami „świętych”, po talibskich jaskiniach w Afganistanie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Umiemy ale nam sie nie chce. Co sie bedziemy chwalic. Po chu takie cwiczenia? Maja byc gotowki w kazdych warunkach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyli nasze wojsko będzie potrafiło zbudować most, gdy przez rzekę po prostu da się przejść??? Teraz widać jakich to mamy inżynierów w wojsku. Po prostu żenada.