Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Głuszce wypuszczone na wolność, ale do lasu im niespieszno. Wciąż wracają do swojej bazy

Miały ruszyć w głąb lasu i rozpocząć samodzielne życie, ale najwyraźniej nie zamierzają się spieszyć. Głuszce wypuszczone we wrześniu na wolność w Lasach Janowskich poznają już dzikie ostępy, jednak większość z nich regularnie wraca w okolice wolier adaptacyjnych. Leśnicy śledzą ich wędrówki dzięki nadajnikom telemetrycznym i sprawdzają, jak ptaki radzą sobie w nowym środowisku.

fot. Nadleśnictwo Janów Lubelski

We wrześniu kolejna grupa głuszców opuściła woliery adaptacyjne w nadleśnictwie Janów Lubelski i trafiła do naturalnego środowiska. Teraz leśnicy mają już pierwsze informacje o tym, jak ptaki odnajdują się na wolności. Okazuje się, że choć zaczynają samodzielne wyprawy, to na razie niezbyt chętnie oddalają się od miejsca, które dobrze poznały.

Jak informują leśnicy, większość głuszców regularnie pojawia się w pobliżu powierzchni wsiedleniowych, i to o różnych porach dnia. Wygląda to trochę tak, jakby wpadały na chwilę sprawdzić, co słychać w dawnej bazie. Co ciekawe, sentyment do tego miejsca częściej wykazują koguty.

Dzięki telemetrii wiadomo również, że pierwsze samodzielne wyprawy nie prowadzą jeszcze daleko. Obecnie monitorowane ptaki oddalają się maksymalnie na około dwa kilometry od miejsca wsiedlenia.

Bezpieczna baza wciąż kusi

Powodów, dla których głuszce wracają w okolice wolier, nie trzeba długo szukać. W znanym im miejscu nadal czeka świeży pokarm oraz poidełko. Teren jest również zabezpieczony przed drapieżnikami naziemnymi, co daje ptakom dodatkowe poczucie bezpieczeństwa.

Stopniowe oddalanie się od bazy i powroty w jej okolice są częścią procesu przystosowywania się do samodzielnego życia. Ptaki poznają nowy teren, ale nie rezygnują jeszcze z miejsc, które zapewniają im łatwy dostęp do pokarmu i względny spokój.

Leśnicy podkreślają, że proces przechodzenia na samodzielne życie przebiega stopniowo. Na razie głuszce wyraźnie wolą trzymać się blisko dobrze znanego otoczenia.

25 głuszców trafiło do Lasów Janowskich

Wypuszczenie ptaków było kolejnym etapem działań na rzecz odbudowy populacji tego zagrożonego gatunku. Do Lasów Janowskich trafiło 25 młodych głuszców – 14 kur i 11 kogutów. Ptaki pochodzą z hodowli wolierowej prowadzonej przez Nadleśnictwo Leżajsk.

Przed wypuszczeniem przeszły okres adaptacji w specjalnie przygotowanych wolierach. Mogły tam stopniowo przyzwyczaić się do nowego otoczenia i warunków panujących w lesie.

Wszystkie ptaki otrzymały obrączki umożliwiające ich późniejszą identyfikację. Osiem wyposażono dodatkowo w nadajniki telemetryczne. Dzięki nim leśnicy mogą sprawdzać, gdzie głuszce się przemieszczają, jakie miejsca wybierają i jak radzą sobie po opuszczeniu wolier.

Dane z monitoringu pomogą ocenić skuteczność wsiedleń i lepiej zaplanować kolejne działania ochronne.

Głuszec potrzebuje spokoju i odpowiedniego lasu

Lasy Janowskie i Puszcza Solska należą do najważniejszych ostoi głuszca w Polsce. To ptak wymagający rozległych, spokojnych kompleksów leśnych, dlatego jego ochrona nie kończy się na wypuszczeniu kolejnych osobników.

Leśnicy prowadzą także działania mające poprawić warunki bytowania gatunku. Usuwają między innymi niektóre podrosty drzew oraz czeremchę amerykańską – inwazyjny gatunek, który wypiera borówkę, stanowiącą ważny element diety głuszców. Na terenie ostoi wykładane są również drobne kamyki ułatwiające ptakom trawienie.

Istotne jest także ograniczanie zagrożeń ze strony drapieżników, takich jak lisy i kuny. Wszystko po to, by zwiększyć szanse głuszców na przetrwanie, a w przyszłości także na skuteczne rozmnażanie.

W Lubelskiem żyje ponad sto głuszców

Głuszec należy do gatunków skrajnie zagrożonych wyginięciem w Polsce. Według danych przytaczanych przez leśników w całym kraju żyje zaledwie kilkaset osobników.

Na terenie województwa lubelskiego bytuje ich ponad sto. Około 50–60 osobników zamieszkuje lasy Nadleśnictwa Biłgoraj, około 30–40 – Nadleśnictwa Janów Lubelski, a kolejnych około 30 – Nadleśnictwa Józefów.

Każde udane wsiedlenie ma więc znaczenie dla przyszłości gatunku. Na razie głuszce nie garną się do dalekich wypraw i chętnie wracają do swojej bezpiecznej bazy. Leśnicy będą obserwować, czy z czasem zaczną śmielej poznawać leśne ostępy i znajdą miejsca, w których zadomowią się na dobre.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy