Wczoraj przed godziną 20 policjanci z Lubina otrzymali zgłoszenie, że jeden z mieszkańców miasta znęca się nad kotem. Na miejscu okazało się, że właściciel mieszkania w trakcie spożywania alkoholu, złapał 4-miesięcznego kota i wyrzucił go przez balkon z trzeciego pięta.
Mężczyzna w chwili zatrzymania był nietrzeźwy. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało ponad 1 promil. 61-latek tłumaczył funkcjonariuszom, że kot cały dzień go denerwował, a gdy ogonem stłukł wazon, miarka się przebrała i wyrzucił go przez otwarty balkon. Lekarz weterynarii ocenił stan kota na ciężki i zwierzę trafiło do lecznicy.
61-latek został przewieziony do aresztu. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty. Teraz mężczyzna musi zapłacić 2 tys. zł grzywny i 1,5 tys. zł nawiązki na cel związany z ochroną zwierząt.
(fot. pixabay.com – ilustracyjne)
14 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Coraz więcej tych bydlaków, może chociaż pusta kieszeń do niego przemówi, bo na sumienie to nie ma co liczyć
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co był mu kot jak go denerwował, stary, a nigdy nie zrozumiał, że jak sie bierze zwierze, to bierze się również za nie odpowiedzialność.