Prezydent Nawrocki: Polska stoi przed fundamentalnymi decyzjami
We wtorek, 3 listopada 2026 roku, w Pałacu Prezydenckim w Warszawie rozpoczęło się posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego zwołane przez prezydenta Karola Nawrockiego. W spotkaniu uczestniczą przedstawiciele najwyższych władz państwowych, rządu, parlamentu oraz instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo kraju.
Głównymi tematami obrad są aktualne zagrożenia dla Polski, rozwój współpracy wojskowej ze Stanami Zjednoczonymi oraz perspektywa utworzenia stałej amerykańskiej bazy wojskowej na terytorium Rzeczypospolitej.
– Zwołałem dzisiejsze posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Narodowego, ponieważ Polska stoi dzisiaj przed decyzjami o fundamentalnym znaczeniu dla naszego bezpieczeństwa, decyzjami, które będą miały wpływ nie tylko na najbliższe miesiące, ale na całe dziesięciolecia – powiedział prezydent Karol Nawrocki.
Już na początku wystąpienia głowa państwa zaznaczyła jednak, że wydarzenia ostatnich dni związane z Trybunałem Konstytucyjnym wymagają zdecydowanej reakcji.
Ostre oskarżenia wobec rządu. W centrum sporu Trybunał Konstytucyjny
Prezydent odniósł się do wydarzeń z piątku, 30 października, kiedy doszło do kolejnej eskalacji konfliktu wokół Trybunału Konstytucyjnego. W ocenie Karola Nawrockiego działania podejmowane wobec tej instytucji stanowią poważne zagrożenie dla porządku konstytucyjnego państwa.
– Polityczną decyzją rządu postanowiono bezprawnie przejąć Trybunał Konstytucyjny – stwierdził prezydent.
Nawrocki przekonywał, że podjęte działania miały wykorzystać jego nieobecność w kraju. Jak wyjaśnił, właśnie dlatego zdecydował o przerwaniu podróży zagranicznej i powrocie do Warszawy.
Szczególnie krytycznie ocenił działania osób, których status jako sędziów Trybunału Konstytucyjnego kwestionuje. Zarzucił im podejmowanie decyzji dotyczących zawieszenia innych sędziów oraz przejmowania ich obowiązków bez odpowiednich podstaw prawnych.
Prezydent wyraził również sprzeciw wobec wykorzystania funkcjonariuszy Policji i Służby Ochrony Państwa podczas działań prowadzonych wokół siedziby Trybunału.
W swoim wystąpieniu powoływał się na stanowiska przedstawicieli środowiska prawniczego, które, według jego relacji, potwierdzają zastrzeżenia do legalności tych działań.
Przedstawione przez prezydenta zarzuty są elementem trwającego sporu polityczno-prawnego dotyczącego Trybunału Konstytucyjnego.
Nawrocki zwrócił się bezpośrednio do Tuska
Jednym z najmocniejszych momentów wystąpienia było bezpośrednie zwrócenie się prezydenta do obecnego na posiedzeniu premiera Donalda Tuska.
Karol Nawrocki obarczył szefa rządu polityczną odpowiedzialnością za wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego, a także zarzucił mu osłabianie pozycji Polski na arenie międzynarodowej.
– Tak nie działają demokraci, szanowny panie premierze – powiedział prezydent.
Nawrocki zapowiedział wykorzystanie przysługujących mu konstytucyjnych kompetencji w celu przeciwstawienia się działaniom, które uważa za nielegalne.
– Wykorzystam wszystkie przysługujące mi prerogatywy – zadeklarował.
Prezydent zaapelował również do premiera o zmianę sposobu działania przed zbliżającym się Narodowym Świętem Niepodległości, przypadającym 11 listopada. Domagał się zaprzestania kwestionowanych przez siebie działań w Trybunale Konstytucyjnym.
Jednocześnie podkreślił, że polityczne konflikty nie mogą przesłaniać najważniejszych obowiązków władz państwowych związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa obywatelom.
Stała baza wojsk USA w Polsce. Prezydent oczekuje konkretów
Po krytycznych uwagach dotyczących sytuacji wewnętrznej prezydent przeszedł do zasadniczych tematów Rady Bezpieczeństwa Narodowego.
Szczególne miejsce poświęcił strategicznemu partnerstwu Polski ze Stanami Zjednoczonymi. Podkreślił, że trwała obecność amerykańskich żołnierzy stanowi jeden z podstawowych elementów odstraszania potencjalnego agresora i wzmacniania wschodniej flanki NATO.
– Trwa okno możliwości dla realizacji stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce – zaznaczył Karol Nawrocki.
Prezydent oczekuje od rządu szczegółowych informacji na temat przygotowań do realizacji tego przedsięwzięcia. Chodzi między innymi o postęp prac legislacyjnych, niezbędne zasoby oraz harmonogram działań.
Nawrocki zwrócił uwagę, że od uzyskania deklaracji politycznych podczas jego wizyty w Waszyngtonie minął już ponad rok. Jego zdaniem konieczne jest przejście od zapewnień do konkretnych decyzji umożliwiających trwałe umocnienie amerykańskiej obecności wojskowej.
Rosyjskie zagrożenie i bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO
Podczas posiedzenia prezydent przypomniał również o zagrożeniach wynikających z aktywności Federacji Rosyjskiej.
Wskazał na naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej przez rosyjskie drony we wrześniu 2025 roku, określając tamte wydarzenia jako punkt kulminacyjny działań hybrydowych wymierzonych w bezpieczeństwo Polski.
Zdaniem prezydenta kolejne próby destabilizacji wymagają zdecydowanego wzmacniania krajowych zdolności obronnych oraz współpracy z sojusznikami.
Nawrocki podkreślił, że Rosja musi mieć świadomość, iż podejmowanie działań przeciwko Polsce i państwom NATO nie przyniesie jej korzyści.
Dlatego, jak argumentował, niezbędne pozostaje dalsze rozwijanie potencjału odstraszania, zwiększanie zdolności polskiej armii i wzmacnianie obecności wojsk sojuszniczych.
Nowa strategia bezpieczeństwa narodowego. Apel do rządu
Kolejnym ważnym punktem wystąpienia była aktualizacja strategii bezpieczeństwa narodowego.
Prezydent poinformował, że efekty prac Biura Bezpieczeństwa Narodowego i Ministerstwa Obrony Narodowej nad projektem nowego dokumentu zostały już przekazane. Podziękował osobom zaangażowanym w jego opracowanie, w tym wicepremierowi i ministrowi obrony narodowej Władysławowi Kosiniakowi-Kamyszowi oraz szefowi BBN Bartoszowi Grodeckiemu.
Jednocześnie wezwał Radę Ministrów do pilnego przyjęcia dokumentu i przekazania go do prezydenckiego zatwierdzenia.
W ocenie Nawrockiego każde opóźnienie może negatywnie wpływać na rozwój systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi oraz pozycję Polski w strukturach bezpieczeństwa sojuszniczego.
Prezydent zaznaczył, że skuteczna polityka obronna wymaga nie tylko odpowiednich nakładów finansowych, ale również konsekwentnego wdrażania strategicznych decyzji.
„Polska nie jest własnością żadnego środowiska politycznego”
W końcowej części przemówienia Karol Nawrocki zaapelował do uczestników Rady Bezpieczeństwa Narodowego o odpowiedzialność za państwo mimo istniejących różnic politycznych.
Podkreślił, że członkostwo Polski w NATO i Unii Europejskiej, potencjał gospodarczy oraz własne siły zbrojne są istotnymi atutami, ale wymagają sprawnych i stabilnych instytucji.
– Polska nie jest własnością żadnego środowiska politycznego, żadnego polityka, żadnej partii. Nie jest też własnością żadnego rządu – mówił prezydent.
Zaznaczył również, że interes państwa powinien pozostawać nadrzędny wobec bieżących sporów partyjnych.
– Oczekuję czegoś znacznie ważniejszego, że wszyscy będziemy potrafili rozpoznać granicę, za którą kończy się partyjny interes, a zaczyna się odpowiedzialność za bezpieczeństwo ojczyzny – podkreślił Nawrocki.
Po zakończeniu części otwartej i opuszczeniu sali przez przedstawicieli mediów uczestnicy Rady Bezpieczeństwa Narodowego przystąpili do rozmów niejawnych.
To właśnie podczas tej części posiedzenia mają zostać szczegółowo omówione kwestie związane z bezpieczeństwem Polski, zagrożeniami ze strony Rosji oraz perspektywami utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich.
Źródło: KPRP