Po burzy, która przeszła nad Lublinem, w wąwozie na Czubach, pomiędzy ul. Wyżynną a nasypem kolejowym utworzyło się ogromne jezioro. Woda z impetem zaczęła spływać w kierunku zabudowań w rejonie wiaduktu przy ul. Janowskiej. Potok szerokości kilku metrów zalał domy po okna. Konieczna była ewakuacja mieszkańców.
Silny nurt zniszczył chodnik na ul. Wyżynnej. Podmyta ziemia sprawiła, że runął słup latarni oraz drzewo w rejonie kanału burzowego.
W tej chwili mieszkańcy nie mają dostępu do zalanych domów, woda ma ponad metr głębokości. Oprócz budynków mieszkalnych ucierpiały zabudowania gospodarcze oraz przydomowe ogródki. Łącznie ucierpiały trzy domy.
5 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a moze upuszczali wode z zalewu bo waly przy tamie sa w kiepskim stanie i dlatego zalalo mieszkancow
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jednostka OSP KSRG Wojciechów właśnie wypompowuje wodę z domów przy ul. Dzierżawnej w Lublinie…..
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czyżby wyszły niedoróbki po budowie Wyżynnej? A może stale niedrożne kanały burzowe, brak działań prewencyjnych… Koszty takiej akcji to pewnie kilkadziesiąt, może nawet kilkaset tysięcy złotych – zaangażowanie służb, zniszczenia materialne, utrudnienia w komunikacji, możliwe odszkodowania. Logika sugeruje, że taniej jest zapobiegać, ale to logika, pojęcie obce… Wiadomo, woda spłynie, po co więc dbać aby się nie gromadziła.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zastanawia mnie dlaczego to nie miasto (SM) tylko wodociągi zabezpieczają takie miejsca jak na foto. 3,8,9 , przecież to nie ich zadanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
https://www.youtube.com/watch?v=ZR_2dUmb4qQ