Do zdarzenia doszło w sobotę wieczorem w Lublinie, w rejonie ronda im. Nauczycieli Tajnego Nauczania. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie, z którego wynikało, że autokar uderzył w ogrodzenie targu przy ul. Wileńskiej. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna, a także policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący autokarem mężczyzna właśnie zakończył kurs – wracał z Wąwolnicy, gdzie przewoził pielgrzymów. Po ich wysadzeniu przy kościele na Poczekajce ruszył w dalszą drogę. Wtedy nagle źle się poczuł. Jak relacjonowali świadkowie, pojazd poruszał się bez kontroli od strony ul. Bohaterów Monte Cassino. Autokar zjechał z jezdni w rejonie skrzyżowania z ul. Skrzetuskiego, gdzie uderzył w znaki drogowe i betonowy kosz na śmieci. Następnie wjechał ponownie na jezdnię, dojechał do ronda i przejechał przez jego wyspę centralną. Ostatecznie zatrzymał się dopiero po staranowaniu ogrodzenia targowiska przy ul. Wileńskiej.
Na miejscu działania podjęły służby ratunkowe. Strażacy zabezpieczyli teren wypadku, policjanci przeprowadzili czynności mające na celu ustalenie dokładnego przebiegu zdarzenia, a ratownicy medyczni przetransportowali mężczyznę do szpitala. Niestety jego życia nie udało się uratować, 41-latek zmarł.
W całym zdarzeniu nikt z osób postronnych nie odniósł obrażeń. Policja pod nadzorem prokuratury prowadzi dalsze czynności wyjaśniające. Działania służb na miejscu zdarzenia trwały kilka godzin.
13 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wąwolnica miasto cudów…