Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Tragedia na torach w Lublinie. Nie żyje kobieta, szlak kolejowy zablokowany (zdjęcia)

W środę przed południem w Lublinie doszło do tragicznego zdarzenia. Nie żyje kobieta potrącona przez pociąg. Kilkaset osób czeka na ewakuację z pociągu. Utrudnienia na szlaku kolejowym Lublin - Warszawa potrwają kilka godzin.

fot. lublin112.pl

Do wypadku doszło w środę około godziny 10.50 na wysokości Starego Gaju w Lublinie. Na szlaku kolejowym Lublin – Warszawa potrącona została kobieta. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja oraz straż ochrony kolei. Jak nam przekazano, kobieta zginęła na miejscu.

Pociągiem IC Rejewski, relacji Lublin – Bydgoszcz, podróżowało kilkaset osób. Niebawem będą one ewakuowane przez straż pożarną. W dalszą drogę udadzą się zastępczymi środkami transportu. Policjanci prowadzą czynności mające na celu ustalenie szczegółowych okoliczności oraz przyczyn tego tragicznego zdarzenia.

W drodze na miejsce jest też specjalna komisja badania wypadków kolejowych . Szlak kolejowy jest całkowicie zablokowany, należy liczyć się z dużymi opóźnieniami pociągów.

30 komentarzy

  1. .......................,
    Odpowiedz

    Jak można być potrąconym przez pociąg? Przecież to nie jest samochód że nagle zmieni tor jazdy, nie jest to też jakaś drobinka, żeby go nie zauważyć. To wszystkie „potrącenia” to tak ładnie są określane zamiast targnięcia się na życie?
    absolutnie nie umniejszam redakcji. Po prostu mnie to zastanawia.

    1. Franio
      Odpowiedz

      Większość to samobóje. Ale zdarzają się też wypadki. Te nowoczesne składy (jak ten Dart) są ciche i jeżdżą szybko.

      1. Kuba
        Odpowiedz

        Tam, przy Porębie, to kiedyś „popularne miejsce” było dla samobójców – jak nie pociąg, to do wyhuśtania się.
        Z drugiej strony rzeczywiście nowe składy i bezszwowe szyny sprawiają, że pociągu nie słychać teraz z wielu kilometrów, jak było kiedyś.

    2. Franio
      Odpowiedz

      Samobójstwa popełniają przeważnie mężczyźni. Możliwe, że np. starsza osoba nie zdążyła przejść, albo nawet potknęła się podczas przechodzenia. Choć samobój też jest prawdopodobny.

    3. Misiek76
      Odpowiedz

      A czy autor widział ile osób tamtędy potrafi przechodzić w ciągu dnia? A do tego, a ciapciąg daleko to zdążę. Tylko jadące kilkaset ton z prędkością 130km/h ma drogę zwalniania dość znaczną, pomijam iż droga hamowania takiego kolosa to ponad 1km. Przechodząc po torowisku przeceniamy swoje umiejętności jak i sprawność ruchową. A dopóki śledztwo trwa nie dowiemy się co było przyczyną, może próba samobójstwa albo nieszczęśliwy wypadek. Szkoda rodziny i prowadzącego pociąg.

      1. niepotrzebna śmierć
        Odpowiedz

        taki „ciapciąg” między stacjami „toczy” się z prędkością 160 km/godz! – na trasie Warszawa-Lublin. Proponuję przejażdżkę żeby zweryfikować przestarzałe poglądy…

      2. PiSamoZło
        Odpowiedz

        Taki „ciapciąg” dojeżdżając do tej śmiesznej stacji stacji zwalnia więc nie jechał ani 130km/h, ani tym bardziej 160km/h.

  2. ityle
    Odpowiedz

    Samobójcy to chyba najbardziej samolubne osoby. Albo spadnie komuś na łeb, albo naraża maszynistę na problemy psychiczne. Służbom glowę zawraca i jeszcze ktoś musi wszystko za nich posprzątać. Już nie mówiąc o komplikacjach dla innych w tym pasażerów.
    Rodzina też cierpi po takiej stracie

    Jest tyle miejsc gdzie można uzyskać pomoc.

    1. witold janusz
      Odpowiedz

      A ty rozpuść się w wannie i wyjmij korek mądrołku.

  3. m.
    Odpowiedz

    Problemy emocjonalne, depresja, to plaga naszych czasów. Nie wiem jak było w tym przypadku, ale statystyki są jasne. Bądźmy uważni na siebie nawzajem, choć nie każdego uda się uratować. Wyrazy współczucia dla bliskich zmarłej.

  4. Wieśka
    Odpowiedz

    Mieszkam blisko połączenia torów z dwóch kierunków, pod Gajem, naprawdę pociągi osobowe potrafią jechać cichutko, mnie bardziej przeszkadzają auta i samoloty zbliżające lot, niż te pociągi. Po spacerze z psem, gdzie nie miałam słuchawek i przeszliśmy przy samych torach a po minucie wjechal pociąg przestałam to robić, nie słyszałam go zupelnie. Bardzo trzeba uważać przy torach, chwila nieuwagi i gotowe

  5. jednostka a społeczeństwo.
    Odpowiedz

    Zmarł człowiek i kropka. W takich przypadkach najszybciej przyjeżdżają służby badają maszynistę robią dokumentację fotograficzną i pociąg z pasażerami jedzie dalej. Prokurator na podstawie zgromadzonego materiału prowadzi swoją robotę ale pasażerowie kontynuują podroż w możliwie najkrótszym czasie bo każdy ma swoje plany, skład musi gdzieś dojechać i wrócić a będzie robił bałagan w całym rozkładzie krajowym. Są to tysiące osób, które będą pośrednio dotknięte utrudnieniami. Zycia nie przywrócimy a wielogodzinny postój w lesie już nic tutaj nie zmieni.

    1. Mietek
      Odpowiedz

      Jedzie dalej tak? A czy zastanowiłeś się że w takim przypadku szczątki ludzkie zostały rozrzucone na przestrzeni kilkuset metrów , że trzeba to wszystko posprzątać i ogarnąć by nic nie zostało ? Myślisz że to wszystko jest takie proste a proste czasami wcale nie jest. Fragmenty zwłok wiszą niekiedy na na podwoziu wagonu czy lokomotywy .Trzeba się tam dostać i to wszystko zdjąć . Według ciebie skład może z tym wszystkim jechać dalej , bo co tam po drodze wszystko gdzieś odleci ….

  6. Jakub
    Odpowiedz

    Stary Gaj to miejsce wielu dzikich przejść przez tory, więc trudno ocenić czy to samobójstwo, czy ktoś przechodził po prostu. Pociągi zwalniają tuż przed stacją, więc w tym miejscu mógł jechać szybko jeszcze. Jak się nie zna miejsca bardzo dokładnie to ciężko to jednoznacznie ocenić. Takie dzikie przechodzenie przez tory to z jednej strony nieodpowiedzialność ludzi, a z drugiej strony widzę kampanie informacyjne dotyczące bezpieczeństwa, a nikt nie pomyśli o umieszczeniu przy dzikich przejściach informacji gdzie jest bezpieczne, normalne przejście przez tory. Skoro ludzie tędy chodzą, znaczy, że potrzebują tego i trudno oczekiwać, że nie będą chodzić jak się nie zrobi albo nie poinformuje o miejscach właściwych przejść. Ok, czasem widać zdjęcia, że ludzie idą przez tory pod mostem, to akurat jest mega nieodpowiedzialne, ale czasem po prostu ktoś nie wie, którędy przejść.

  7. niepotrzebna śmierć
    Odpowiedz

    Czy tam obowiązuje bezsensowny zakaz stosowania sygnałów dźwiękowych bo niepokoi to różnych lalusiów? Czy przyczyną był smartfon albo słuchawki na uszach?

  8. qwert
    Odpowiedz

    „Zdjęcia” w tytule (osoba zabita przez pędzący pociąg) mają zwiększyć liczbę kliknięć? Bo to chyba nie jest kluczowa informacja?

  9. 5i5kiN
    Odpowiedz

    Ile lat? Jak wyglądała tatuaze? Może znam…

  10. Heheszki
    Odpowiedz

    Cos wiadomo ile miała lat, jak wyglądała?

      1. Bonifacy Swiszczypala
        Odpowiedz

        Żeby to była prawda… bo będę miał koleżankę na sumieniu.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia