Poniedziałek, 20 maja 202420/05/2024
690 680 960
690 680 960

Tajemnicza śmierć w lubelskim areszcie. Nie żyje mały świadek koronny

Zwłoki skruszonego przestępcy zostały znalezione w jednej z cel lubelskiego aresztu. Prokuratura ustala teraz dokładne okoliczności zdarzenia.

W piątek w godzinach porannych w Areszcie Śledczym w Lublinie znaleziono zwłoki jednego z tymczasowo osadzonych tam mężczyzn. Chodzi o Radosława M. ps. Malwa. Do celi trafił on wczoraj. W momencie kiedy był przyjmowany, miał nie uskarżać się na żadne dolegliwości zdrowotne.

Z przekazanych nam informacji wynika, że sprawą od razu zajęła się prokuratura. Co więcej, czynności prowadzi dwóch prokuratorów. Rano na miejscu przeprowadzono oględziny zwłok, celę sprawdzali również policyjni technicy. Obecnie trwają przesłuchania zarówno funkcjonariuszy służby więziennej, jak też pozostałych osadzonych.

Jak przekazała Agnieszka Kępka z lubelskiej prokuratury Piotrowi Szatkowskiemu z Kryminalnej Polski, na chwilę obecną śledczy nie wykluczają żadnej z wersji wydarzeń. W poniedziałek ma się odbyć sekcja zwłok Radosława M., która wyjaśni mechanizm i przyczynę zgonu.

Radosław M. wcześniej działał w grupie zajmującej się przemytem papierosów. Kiedy został zatrzymany przez policjantów postanowił skorzystać ze statusu małego świadka koronnego. Swoimi zeznaniami obciążył około 80 osób, wśród których byli m.in. celnicy oraz strażnicy graniczni.

Osoba taka w zamian za pełną współpracę z organami ścigania może liczyć na nadzwyczajne złagodzenie kary. Dzięki temu mężczyzna w październiku ubiegłego roku odzyskał wolność. Teraz wrócił do aresztu, a po kilkunastu godzinach już nie żył.

(fot. SW)

41 komentarzy

  1. stary szybki i wściekły

    Mężczyzna w październiku ubiegłego roku odzyskał wolność , teraz trafił do aresztu. Jak tam trafił ? Pewnie nie przyszedł w odwiedziny do kumpli których wsypał , tylko kolejny raz narozrabiał. Nie pomyślał jednak ,że koledzy jeszcze odsiadują wyroki.

  2. Ja j*bie!
    Kabaret – oglądamy Polską Kronikę Filmową i się z tego śmiejemy, ale to samo się dzieje teraz – plują nam w oczy i mówią, że deszcz pada!

  3. Atanda go dojechała. Też bandyci tylko że w mundurach.

    • Arcy Primas A'Prilis

      Nie narzekaj Guliwerze – jak ktoś nie rozumie jak sie „pierdlu” ma zachować, albo co gorsza, nie chce zrozumieć, to czegoś, kogoś musi się bać.
      I po to istnieje coś co w więzieniach nazywa się antanda, a w watykańskim wydaniu Opus Dei

  4. Ty, Falenta, czujesz blusa?

  5. Od dawna ludzie mówili ze zamieszana w to jest policja i SG. Tyle nalotów a niemal codziennie w centrum miasta bez żenady handlarze wciskają wręcz te papierosy – tylko kiedy ma być „akcja”jakoś dziwnym trafem ich nie ma… Cóż, owo samobójstwo było do przewidzenia – powinien siedzieć pod niemiecką granicą. Nie ma świadka nie ma sprawy… A papierosy zapewne nadal są..

  6. Jakie prawo taka sprawiedliwość

  7. zlecenie ?? ale i tak ustalą ze umarł z przyczyn naturalnych 😀