Niedługo po odnalezieniu spalonych w wyniku pożaru na Górkach Czechowskich małych dzików, na miejscu interweniowała straż miejska. Jak już informowaliśmy, po dużym pożarze, jaki miał miejsce we wtorek, w ogniu życie straciło siedem małych dzików, a także liczne ptaki i pisklęta. Do tego również wiele małych ssaków.
Zgodnie z procedurami, na miejsce wezwano także lekarza weterynarii. Ze szczątków dzików pobrane zostały próbki, celem ustalenia, czy nie były one zarażone wirusem ASF. Spalone zwierzęta zostały zebrane i przekazane do utylizacji.
We wtorek spaleniu uległo blisko 12 hektarów terenów zielonych. Podobny pożar miał miejsce również wczoraj. Jak informują strażacy, praktycznie każde tego typu zdarzenie spowodowane jest celowym podłożeniem ognia. We wtorek świadkowie zauważyli dwóch nastolatków, którzy chwilę po pojawieniu się ognia uciekali w stronę ul. Koncertowej. Niestety nie udało się ich zatrzymać.
(fot. lublin112.pl)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dokladnie chetnie bym sie sam tam zaczail i takiego zlapal zeby poniosl koszta wszystkich akcji strazakow…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jakby dla przykładu, jednego albo ze dwóch podpalaczy zutylizować to idę o zakład, że kolejnych by nie było.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
popieram
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak to właśnie powinno dziać…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
STRAZ MIEJSKA pilnowac terenu zeby znowu ktos dzisiaj nie podpalił !!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A jest tam jeszcze co podpalać?