Interwencja została przeprowadzona we wtorek 14 lutego. Inspektorzy Fundacji Viva! skontrolowali jedno z gospodarstw w Kazimierzu Dolnym. Jak się okazało, zwierzęta trzymane były tam w skrajnie krytycznych warunkach. W gospodarstwie odkryto niezwykle zaniedbane psy, krowy, świnie i króliki. W najgorszej sytuacji była klacz trzymana w piwnicy starego domu, bez dostępu do wody. Za sprawą półmetrowej warstwy zalegającego obornika, pomieszczenie było tak niskie, że zwierzę ocierało się głową o strop i nie mogło się w pełni wyprostować.
– Kobyłka bardzo bała się wyjść z pomieszczenia, bo nie mieściła się w drzwiach z powodu grubej warstwy obornika – relacjonuje Paweł Artyfikiewicz, inspektor Fundacji. – Musieliśmy uformować z niego próg, żeby zwierzę mogło wyjść z pomieszczenia. Taka warstwa odchodów, sięgająca powyżej kolana, nie powstała podczas jednej zimy, ale przez wiele lat – dodaje. Podobny problem był z krową, która nie mogła sama wyjść z komórki, bo jej nogi zapadały się w oborniku. Kiedy już wydostała się na światło dzienne zaczęła biegać po podwórku jak oszalała. -Prawdopodobnie była trzymana w komórce przez większą część swojego życia życia – komentuje Magdalena Słowińska z Viva! Interwencje.
W wyniku interwencji, właścicielom odebrano konia, siedem zaniedbanych psów, dwanaście królików oraz niedożywioną jałówkę. Wszystkie odebrane interwencyjnie zwierzęta trafiły do wyspecjalizowanych schronisk, gdzie zostaną poddane badaniom weterynaryjnym i odpowiedniemu leczeniu. Jednak okazało się również, że mieszkańcy żyją w podobnych warunkach jak zwierzęta.
– W tragicznych warunkach sanitarnych żyje sama właścicielka zwierząt oraz jej obłożnie chora matka. Fundacja zawiadomiła o tym odkryciu Ośrodek Pomocy Społecznej w Kazimierzu, który – jak się okazało – znał sprawę już wcześniej, ale obiecał przyjrzeć się jej ponownie – dodaje Magdalena Słowińska.
(fot. Fundacja Viva!)
2017-02-16 19:37:30

22 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
OPS znał sprawę już wcześniej i teraz przyjrzy się jej ponownie i pewnie wyda opinię jak poprzednio, że wszystko jest ok. Widać, że z pracownikami OPS nie jest ok. Nie podjęli odpowiednich decyzji, nie wszczęli odpowiednich procedur. Zwolnienie dyscyplinarne za jawne naruszeni swoich obowiązków i skazanie zwierząt oraz właścicieli na nędzę!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
czy to nie jakieś pomówienie, żeby ukraść zwierzęta właścicielom? Na zdjęciu krówki wyglądają nie tak źle, a obornika ledwo po kostki…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moze warto pojsc do okulisty skoro sie nie widzi ze krowy pod sufitem stoja
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ty prowokujesz tylko czy zwyczajnie głupi jesteś?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Konkretny, skończ już pokazywać oblicze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Taaaa i ten pies na ostatnim zdjęciu po saunie odpoczywa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Cywilizacja zatrzymała sie tam w xix wieku DZICZ
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
cywilizacja to panie z mopsu są zapracowane tylko kawka nigdy nie mają czasu
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ludzie opanujcie sie jak mozna tak krzywdzic zwierzeta!!!! Was zamknac w klatkach wystawic na mroz i nie dawac jesc!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po co mialy jechac i sprawdzac?przez ten czas znalazl sie kupiec co zwierzeta kupi za symboliczna zlotowke jakis kuzyn urzedasow.a tak jakby pomogli to zwierzatek by nie bylo.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Za co mają płacone te „urzędasy” z OPS!? Siedzą tylko na tych samych stołkach od wielu lat(lub ich pociotki) i przewracają kartki. Gdzie ku.a byli skoro znają sprawę może kogos by pociągnąc do odpowiedziaalności w końcu. Przeprowadzane były kontrole z OPS-u jak sobie te kobiety radzą w życiu? NIe sądze żeby jakas pisia zza biurka ruszyła tyłek i zobaczyła co się tam dzieje.