Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Rolnicy zapowiadają, że będą protestować aż do skutku. Kierowcy są podzieleni, jedni ich popierają, inni radzą jechać do stolicy (zdjęcia)

Na terenie województwa lubelskiego rolnicy protestują w kilkunastu miejscach. W Łucce koło Lubartowa zablokowane zostało rondo. Jak wyjaśniają pikietujący, w tym miejscu ich akcja ma trwać przez cały tydzień.

Od rana zablokowane jest rondo w miejscowości Łucka koło Lubartowa. Znajduje się ono w ciągu drogi krajowej nr 19 z Lublina w kierunku Białegostoku. Protestujący rolnicy zastawili ciągnikami wszystkie wjazdy na skrzyżowanie. Jednak co kilkanaście minut pojazdy są przepuszczane. Największy korek stworzył się od strony Lublina, gdyż pojazdy jadące od strony Kocka kierowane są na objazd. Porządku pilnują policjanci. Jak deklarują rolnicy, będą protestować aż do skutku, lub do odwołania tzw. „piątki Kaczyńskiego”. Tylko w tym miejscu ich akcja ma trwać przez cały tydzień.

Zdania kierowców, którzy utknęli w korku na temat protestu rolników były podzielone. Nie brakowało słów wsparcia oraz gestów solidarności. Akcję rolników popierali zarówno kierowcy samochodów osobowych, jak też ciężarówek. Część osób jednak była zdania, że tego typu forma protestu nie jest najlepsza. Zdarzało się też, że niektórzy kierowcy używali klaksonów, chcąc jak najszybciej pokonać zablokowany odcinek trasy.

-Popieram rolników całym sercem, mam wielu znajomych oraz krewnych, którzy zajmują się gospodarką. Wiem więc dobrze, że nie jest im lekko. A rząd zamiast wspierać rolnictwo, to rzuca im kłody pod nogi. Jednak uważam, że powinno to się odbywać w Warszawie, tam gdzie są odpowiedzialni za taki stan rzeczy – tłumaczył nam Pan Marcin, kierowca ciężarówki, który jechał w kierunku Kocka.

Sama akcja przebiega spokojnie. Protestujący tłumaczyli nam, że zgromadzenie zostało oficjalnie zgłoszone do odpowiednich organów, co więcej, zastrzeżono, że będzie ono trwało tydzień. Jednak podkreślano nam, że wszystko będzie zależne, od dalszego rozwoju sytuacji.

(fot. lublin112)

78 komentarzy

  1. olo
    Odpowiedz

    Banda półgłowków, i co z tego waszego zafajdanego protestu? Komu dokuczycie czereśniaki ? zwykłym ludziom. Osły pisowe wybrane przez was maja gdzieś wasz protest bo tego nie odczują i nawet nie zobaczą. do warszafki jedzcie czy wam ropy zabraknie ? megadzbany !

  2. Anty ciemnogród
    Odpowiedz

    To że dziś Zachodnia żywność jest lepsza jak i częstokroć tańsza nie budzi wątpliwości. Ale ten komu zależy na losie Kraju powinien jednak popierać Agro Unie, nasze interesy są zbieżne. Należy w przyszłości odsunąć PiS od władzy. Oczywiście po wyborach. Wszyscy jesteśmy świadkami rozpadu Państwa pod ich rządami. Agro unia nietylko jest przeciw tzw 5ce Kaczyńskiego ale jest wiele innych zbieżnych spraw.

    1. tww
      Odpowiedz

      Zgadzam się w 100000000%. Tylko tak nie można postępować, bo tylko wkurza się zwykłych ludzi i traci poparcie społeczeństwa. Popatrz sobie na ilość negatywnych komentarzy do tej akcji oraz do tych z wywalaniem obornika pod domy posłów. Nie trzeba geniusza, żeby wyciągnąć prawidłowe wnioski. Już bardziej „łopatologicznie” podpowiedzieć się nie da, jak powinniście protestować.

  3. Grzes
    Odpowiedz

    A czemu lotniska nie zablokują lub kolei tylko ciągle kierowcom uprzykrzają pracę?niech nie mówią że polskie takie dobre świnia karmiona pasza z okolic Poznania śmierdzi z daleka,kurczak na antybiotykach owoce opryskiwane że z chłodni nie nadają się do spożycia rzepak że nawet pszczoły zdychają i gdzie ta dobroć z polskiego rolnictwa?

  4. Remik
    Odpowiedz

    Stoja traktory na trawnikach gdzie milicja do…bac i sami sie rozjada chyba ze to ta lepsza kasta

  5. Egon
    Odpowiedz

    Bardzo dobrze! Odstałem dzisiaj swoje w tej zakichanej blokadzie. I powiem tyle: od dziś przestaję wspierać rodzime rolnictwo. Jak tylko będę miał możliwość, to kupuję ziemniaki z Maroka, pomidory z Hiszpanii itp.
    Nie ma się co dziwić rolnikom, słabo wykształceni, to i protestować nie potrafią. Co ja im jestem winien, że mnie blokują? Co to zmieni? Czemu nie pojadą na Wiejską, czy Nowogrodzką do Warszawy? Bo wiedzą, że nie zdążą dojechać i zostaną spacyfikowani. Mają swoich przedstawicieli w regionie, to niech jadą do nich „podziękować” – tak jak ostatnio.
    W taki sposób jak dzisiaj, tylko zrazicie do siebie społeczeństwo. Dzisiaj podczas protestów, to wy mi pokazaliście, gdzie mnie macie. Od jutra, odwdzięczę się tym samym. Będę kupował rodzime produkty tylko wtedy, kiedy będę musiał. Mam nadzieję, że społeczeństwo w końcu pokaże wam także, gdzie was ma! Jak protestowały pielęgniarki, to pojechały pod Sejm, a nie pod wasze obory utrudniać wam życie.
    Jakie to Polskie, zrobić na złość drugiemu, co nic nie jest winien.
    P.S.
    Widzimy się na wyborach. Miesiąc przed jarek da wam +500 na krowę, kurę i świnię, to bez namysłu znowu na niego zagłosujecie. Ale czego wymagać od… sami sobie dopiszcie.
    Wszystkiego najlepszego… Nie pozdrawiam.

    1. fluffy
      Odpowiedz

      Egon,a kiedy Ty będziesz blokował?.Może też pora na Ciebie przyjdzie,co wtedy powiesz jak Ciebie będą wszyscy je..ć.Może trochę zrozumienia i empatii.

      1. Egon
        Odpowiedz

        Może trochę zrozumienia i empatii dla ludzi, którzy muszą pracować w tym trudnym czasie i stać w tych chole… blokadach? Skąd wiesz, że nie jestem ratownikiem medycznym z karetki „covidowej” po dyżurze i jadę odpocząć, zanim wieczorem pojadę na drugą zmianę tego dnia? Ale nie, bo rolnik musi zablokować drogę. Jakoś blokujący empatii i zrozumienia dla innych nie mieli. Typowe myślenie Kalego – jak Kali ukraść krowę to wszystko OK, prawda? Może i ci „pseudorolnicy” też by pomyśleli o innych, może mieli trochę empatii podczas blokad? A nie, przepraszam, czego i od kogo ja wymagam…
        Tym, którzy wywieźli obornik pod domy posłów i im podziękowali, to popieram i szanuję. Tak to się powinno robić! Ale tych, co blokują innych, niewinnych i tym samym utrudniają im życie, to nie szanuję i życzę wszystkiego… no!

  6. R2-D2
    Odpowiedz

    Walczcie o likwidacje KRUS i przejście na ZUS jak reszta społeczeństwa. A po drugie w lecie protestujcie cwaniaczki .??????

    1. fluffy
      Odpowiedz

      Nie o likwidacje krus ,a likwidacje bałwanie ZUSu,zakładu utylizacji składek,bandy nierobów i etc,lekarzy orzeczników co uzdrawiają nawet tych bez kończyn po wypadkach.Składki płacisz?Idź dziś do lekarza.Żebyś się nie dostał.Skąd biorą się tacy ludzie?Państwo ma na Was wyj..e,jak kościół.Kasa ma się zgadzać i tyle.

  7. Kim Jar Kacz
    Odpowiedz

    Znowu czereśniaki dostaną 100 o norki , 500 od nutrii i bedą kupieni . Aby do wyborów …..

  8. Dea
    Odpowiedz

    Znam paru rolników, pracują u mnie w firmie. Opłacą sobie KRUS mają podwójne ubezpieczenie ,ziemię wydzierżawi ,albo cokolwiek zasieje nie zwracając uwagę na plony ,bo ma dotację lub też walczyć będzie o odszkodowanie bo susza lub powódź. Tacy to wielcy rolnicy

    1. Bławat
      Odpowiedz

      Jeśli pracują u Ciebie w firmie i płacą KRUS, to znaczy, że nie płacisz im składek. Nie ma podwójnego ubezpieczenia.

    2. Dociekliwy
      Odpowiedz

      Zacznijmy od tego, że ci którzy strajkują to przedsiębiorcy rolni a nie rolnicy z jakimi ich mieszasz. Tzw mały rolnik, którego zatrudniasz w większości przypadków gdzieś pracuje a rolę uprawia tak jak piszesz – dla dotacji, lub dlatego, że matka mu w brzuchu dziurę wierci, żeby pole nie stało ugorem. A strajkujący mają duże przedsiębiorstwa rolne i nie są rolnikami, tylko producentami mięsa, futer, zboża itp. Mają wiele hektarów, dzierżawią je od pomniejszych rolników, biorą dotacje unijne w tysiącach, itp. Który rolnik z dwoma hektarami bierze ciągnik w kredycie za 396.000 zł? Nazywają siebie rolnikami, żeby wzbudzić politowanie. Won z futrami i koszernym mięsem.

    3. fluffy
      Odpowiedz

      Dea,???a Zus im opłacasz?Płacisz im więcej to co na Zus musiałbyś wydać??

  9. Pani T
    Odpowiedz

    Jak komentatorzy nazywają rolników: „oprawcy zwierząt”, „wieśniacy są głupi, to jest wiadome od dawna i tak zostanie”, „buraki jedne”, „skończy się dzień dziecka nieroby jedne” itd. Co z wami ludzie !!! ????? Nie powiem, gdzie się wam poprzewracało. Kupujecie codziennie produkty polskie. Nawet jak tego nie wiecie. W postaci półproduktów i produktów spożywczych, w postaci kosmetyków i leków . Nic nie spada z kosmosu. Trzeba to najpierw posadzić, pielęgnować i zebrać. Ale mądremu nie trzeba tłumaczyć rzeczy oczywistych. Kupujecie domy na wsi, a potem składacie skargi na sąsiadów, że śmierdzi, że głośno bo traktor odpalił, że kury po wsi chodzą. Czy ma w końcu wszystko pier…nąć , abyście się otrząsnęli? Kto takich baranów wychował, ja pie…

    1. wkm
      Odpowiedz

      W d***ę się pocałuj. Posadzić… zebrać… wielka rzecz… Poza tym co ma sadzenie, pielęgnacja i zbiór z byciem głupim? Nic. Niejeden głupek to potrafi.

      1. fluffy
        Odpowiedz

        Wkm,właśnie potwierdzasz zasadę głupka,zasadzić,zebrać i jest.To brzmi jak pójść do Bidy,wziąźć karton mleka,zapłacić w wyjść.Głupek.

  10. Kamil
    Odpowiedz

    Ja ich popieram jedyną grupą która potrafi walczyć o swoje przeżycie i swoją prace. Faktem mogliby to robić pod sejmem i domami tych posłów ale wydaje mi się, że i tak do tego dojdzie.

    1. Zetor
      Odpowiedz

      Jak do tego dojdzie, to społeczeństwo ich poprze. Na razie robią wszystko, żeby społeczeństwo i rządzący byli przeciwko im.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy