Radny Rady Miasta Lublin Leszek Daniewski wystosował do prezydenta Krzysztofa Żuka interpelację w sprawie ograniczenia na Zalewie Zemborzyckim skuterów i motorówek. Jak wyjaśnia, z tego typu prośbami zwracają się do niego zarówno mieszkańcy dzielnicy Zemborzyce, jak też kajakarze, żeglarze oraz wędkarze. Radny dodaje, że użytkownicy tego sprzętu swoim zachowaniem na wodzie często zakłócają odpoczynek, spokój i ciszę osobom wypoczywającym.
Przyczyną takiego stanu rzeczy ma być zdaniem radnego, niewłaściwe wykorzystywanie tego rodzaju sprzętu pływackiego, jak też zachowanie osób, które poruszają się motorówkami oraz skuterami wodnymi. Mają one m.in. pływać zbyt blisko brzegów zbiornika, co powoduje utrudnienia dla wędkarzy oraz okolicznych mieszkańców. Z kolei przepływanie zbyt blisko kajakarzy stanowi ryzyko wywrotki kajaka przez fale powstające po przepłynięciu motorówki lub skutera.
Leszek Daniewski apeluje, aby prezydent Lublina wdrożył odpowiednie działania, które przyczynią się do wprowadzenia zakazu użytkowania na Zalewie Zemborzyckim tego typu sprzętów. Zwolnione z niego mają być jedynie służby ratunkowe i interwencyjne oraz obsługa związana z administracją i utrzymaniem Zalewu.
Nie jest to pierwszy tego typu apel radnego do władz miasta. W 2017 roku chciał, aby miasto wprowadziło na zalewie tzw. strefę ciszy. Argumentował to faktem, iż głośne silniki motorówek przeszkadzają osobom wypoczywającym na brzegu a fale wywołane przez motorówki stanowią zagrożenie dla pływających żaglówkami i kajakami. Miasto wyjaśniało wówczas, że nie ma uzasadnionej potrzeby wprowadzania tego typu ograniczeń. Podobnie było też w 2015 roku.
(fot. fanipogody.pl)
60 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jestem za, przez motorówki jezioro białe z pierwszej klasy czystości spadło do trzeciej. W końcu zakazali ale co się stało to się nie odstanie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale ze co sraaaali do wody z motorowek czy co bo nie widze analogii
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pływanie pośród roślinności uszkadza je przez co pływają takie kiśniejące kikuty zasmradzając wodę. Straszenie ptactwa to insza okoliczność. Ale jeeeeeeggoo stać na motorówkę więc musi się pochwalić bo jest kimś.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
pewnie nie ma motorówki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby umieli sie zachowac problemu by nie bylo. Szczegolnie jeden jelop z wiekszej lodzi pan „$#@÷” Bardzo dobrze! Tempić chamstwo