Do zdarzenia doszło wczoraj przed godziną 17.00. Strażnicy miejscy patrolujący centrum Lublina zwrócili uwagę na pojazd, którego kierowca zignorował znak B-1 i wjechał na Plac Łokietka, gdzie obowiązuje zakaz ruchu. Postanowili więc podjąć interwencję wobec kierowcy forda.
Jak się okazało obywatel Zimbabwe przyjechał po kebaba, jednak popełnił wykroczenie wjeżdżając pojazdem tam, gdzie nie powinien. Mężczyzna nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów, więc strażnicy wezwali na miejsce patrol policji.
Po pewnym czasie pojawił się również znajomy mężczyzny, który przywiózł mu dokumenty. Dzięki temu możliwe było wylegitymowanie kierowcy forda. Jak nam przekazał Robert Gogola rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Lublinie, mężczyzna został ukarany mandatem za popełnione wykroczenie.
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda, że Polaków tak chętnie nie łapią. Taksówkarze jeżdżą sobie jak chcą po placu i nikt na to nie reaguje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wreszcie jakiś pozytyw o Straży Miejskiej. Gratuluje.
Jak by tak jeszcze zajęli się taksówkami które to miejsce traktują jak plac manewrowy i to pod oknami Prezydenta Miasta to już by całkiem fajnie było. Bolciarze i Uberowcy szaleją tam każdego wieczora robiąc sobie slalomy pomiędzy przechodniami. Wyznaczony postój nie funkcjonuje bo z niego nie korzystają tylko jeżdżą bezpośrednio po placu nie zważając na ruch pieszych. Czasami jest tam ich tyle że trudno się między nimi przecisnąć. Może strażnicy zwrócili by uwagę na takie zachowanie bo to na prawdę stanowi zagrożenie i spore utrudnienie dla przechodniów
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby SM i Policja tak łapali każdego to chyba nie pisalibyście o niczym innym. Ale faktem jest że ruch w Lublinie w ciągu ostatniego roku zdziczał.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czy nie mogłoby być jak w USA i deportacja?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak oni go ze zdjęcia rozpoznali jak ciemno było?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tu was muszę pochwalić bo podajecie narodowość. A jest to ważne i poniewaz pokazuje skalę zjawiska z kierowcami spoza UE. Pokazuje ich niedostosownie kulturowe i przestrzeganie jakich kolwiek przepisow I zasad na drodze.
Tak jak z crawlym. Notorycznie łamanie przepisow lub jazda po pijaku powinna skutkować deportacją.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Szkoda, taki fajny ten murzynek Bambo co w Afryce nie mieszka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak po kebaba,to znaki nie obowiązują.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Natychmiastowy deport to Afryki.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dobrze że chociaż trzeźwy był.