Do zdarzenia doszło wczoraj przed godziną 17.00. Strażnicy miejscy patrolujący centrum Lublina zwrócili uwagę na pojazd, którego kierowca zignorował znak B-1 i wjechał na Plac Łokietka, gdzie obowiązuje zakaz ruchu. Postanowili więc podjąć interwencję wobec kierowcy forda.
Jak się okazało obywatel Zimbabwe przyjechał po kebaba, jednak popełnił wykroczenie wjeżdżając pojazdem tam, gdzie nie powinien. Mężczyzna nie posiadał przy sobie żadnych dokumentów, więc strażnicy wezwali na miejsce patrol policji.
Po pewnym czasie pojawił się również znajomy mężczyzny, który przywiózł mu dokumenty. Dzięki temu możliwe było wylegitymowanie kierowcy forda. Jak nam przekazał Robert Gogola rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Lublinie, mężczyzna został ukarany mandatem za popełnione wykroczenie.
31 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To bambus z Czechowa z Kiepury
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Znów ten sam Zimbabweuańczyk, czy pół Zimbabwe mieszka w Lublinie?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wyłapać i deportować
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawda jest taka, że te afrykańce jeżdżą po Lublinie jak prawdziwe dzikusy. Nie zliczę ile już w tym roku trafiło mi się „sytuacji” z ich udziałem. Może nawet podrzucę coś Redakcji bo jest co podziwiać… Kto im dał prawka(?!)
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Brakuje informacji jakie sosy wybrał do kebaba.
Bez nich artykuł jest niepełny.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Policjant z Kunickiego jaki dostał mandat? Do dziś brakuje informacji, a tak chętnie piszecie o mandatach
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
1000 zł
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zapewne mają jeden dokument na całą wioskę. Na zdjęciu wszystkie antylopy takie same. I w razie co, sobie dowożą na zmianę ten dokument.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dzikusy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Franiu jakbyś mógł sprawdzić czy koń trzeźwy i jakiej maści? O woźnicy nie wspomnę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To jawny atak na brata.