Przejdź do treści
piątek, 9 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Przez zamknięcie ul. Żeglarskiej spadły im obroty. Najemców przy ul. Krężnickiej czekają trudne miesiące

Jeden z najemców obiektu należącego do spółki TBV przy ul. Krężnickiej zaalarmował nas, że przez zamknięcie ul. Żeglarskiej znacznie spadły mu obroty. Najbliższe miesiące niestety będą trudne dla właścicieli firm zlokalizowanych w znajdującej się tam mini galerii. Zapytaliśmy spółkę TBV, czy najemcy mogą liczyć na jakiekolwiek wsparcie w tej trudnej sytuacji.

Od ponad miesiąca trwają prace przy przebudowie mostu na ul. Żeglarskiej w Lublinie. Zamknięcie ulicy daje się już we znaki najemcom obiektu handlowego zlokalizowanego w rejonie skrzyżowania ul. Krężnickiej z ul. Żeglarską, należącego do spółki TBV.

Oprócz sklepu sieci Stokrotka, znajduje się tutaj kilka punktów handlowych, m.in. sklep ogrodniczy, sklep z garmażerką, sklep zoologiczny, czy też bar z kebabami. Właściciele tego ostatniego miejsca skontaktowali się z nami i przekazali, że od kiedy zamknięto ulicę Żeglarską spadły im obroty. Napisali nawet do spółki TBV pismo w tej sprawie. Zaznaczyli, że jeżeli dalej tak będzie to grozi im zamknięcie.

– Most był najkrótszą drogą prowadzącą do pobliskiego osiedla przy ul. Nałkowskich. To lwia część naszych potencjalnych odbiorców. Odkąd most został zamknięty obroty spadły nam od 35 do 40%. Tak naprawdę nikt nie zastanowił się nad tymi ludźmi, którzy prowadzą tutaj biznesy. Jak pan się przejdzie po galerii to pan zobaczy, że jest po prostu pusto. Nie przychodzą tutaj ludzie, nie przychodzą do garmażerki, nie przychodzą tutaj ludzie do tego mini zoo, nie przychodzą nawet do Stokrotki, bo po tamtej stronie (od strony os. Nałkowskich) są te sklepy i mają tam bliżej. Wolą sobie pojechać do galerii przy ul. Diamentowej niż tutaj jechać na około. Wysłaliśmy pismo do TBV, do niego nikt się nie ustosunkował. Jeszcze zanim zamknięto ulicę mieliśmy zebranie, krótkie informacyjne, ale bez żadnych konkretów, co stanie się po zamknięciu mostu. Miasto wiedząc, że jest taki obiekt przy ul. Krężnickiej powinno zrobić alternatywną drogę. Nie można zamknąć całego mostu i pozostawić tych ludzi, którzy tutaj sobie żyją czy funkcjonują w jakiś sposób, bez żadnej alternatywy. Alternatywą nie można nazwać objazdu dookoła zalewu, albo jechania przez ul. Diamentową i ul. Janowską. Miesiąc mija, miesiąc w którym powinniśmy robić największe obroty i szykować się na zimę, my myślimy jak przetrwać kolejny miesiąc. Weekendy są jeszcze jako takie, ale na tygodniu spadek obrotów jest znaczny – wyjaśniał jak jeden ze współwłaścicieli punktu gastronomicznego.

W rozmowach z innymi najemcami przewijała się ta sama informacja – spadek obrotów. W jednym przypadku jest to nawet około tysiąca dziennie. Dla małej firmy to duża strata, a sumując ją z kilku miesięcy – ogromna.

O sprawę „ulżenia” najemcom zapytaliśmy przedstawiciela spółki TBV. Przekazano nam, że spółka, jeżeli chodzi o płatności, nigdy nie robiła problemów najemcom i zawsze jest gotowa do rozmów, w trakcie których będzie można wypracować wspólny konsensus. Konieczna w tym przypadku będzie analiza obrotów, ale najemcy muszą sami się zgłosić do spółki. Obecnie zrobił to jeden podmiot. Zaznaczono również, że TBV ma swoje zobowiązania, które musi realizować i nie może odpowiadać za działania Miasta związane z zamknięciem ulicy. Wyjaśniono nam, że spółka TBV zawsze jest otwarta na rozmowy i pomoc.

Zakończenie robót budowlanych związanych z przebudową mostu wraz z rozbudową ul. Żeglarskiej przewidziano na koniec listopada. Przedsiębiorcy obiektu przy ul. Krężnickiej muszą po prostu uzbroić się w cierpliwość. Będzie ona niestety okupiona utratą dotychczasowych klientów oraz mniejszymi obrotami.

(fot. lublin112.pl)

19 komentarzy

  1. Joko
    Odpowiedz

    Jasne, a to że tam zrobili płatny parking, to nie ma znaczenia…

    1. abc
      Odpowiedz

      Pobierasz bezpłatny bilet i masz 60 minut. Wystarczy na zakupy. Bardzo dobrze zrobili, bo w ubiegłym roku nie było gdzie zaparkować. Zostawiali auta i szli na spacer nad zalew na kilka godzin.

    2. Asus
      Odpowiedz

      Parking dla klientów jest bezpłatny.

  2. abc
    Odpowiedz

    Taka jest prawda. Sporo osób jeździło przez Żeglarską i przy okazji zajeżdżali do Stokrotki i innych punktów zlokalizowanych w budynku. Teraz większość objeżdża Osmolicką i nikt nie będzie wracał tylu kilometrów, albo stał w korkach na Diamentowej aby zrobić tam zakupy.

  3. Sołtys
    Odpowiedz

    Te roszczeniowcy . A jak w przyszły roku wzrosną wam obroty , to będziecie tak chojni i obniżycie ceny ? Pewnie takiego wała !

  4. h4
    Odpowiedz

    Niech nie gadają, że spadły im obroty… ceny też już podnieśli

  5. moze
    Odpowiedz

    Normalna rzecz. Tak samo mają najemcy podczas jakiegokolwiek remontu. Przy Gali, przy dworcu pkp, racławickie. Niestety, trzeba zęby zacisnąć, a nie płakać.
    Ps. I tak odbiją sobie to na cenach.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy