Prawie 120 lat temu, gdy bracia Aleksander i Mordko Frydmanowie założyli w tym mniej więcej miejscu na Kośminku ważny dla całego miasta zespół odlewni żelaza, powstała też ulica Żelazna. Rosnąca tam tuż przy chodniku przy posesji nr 3 wysoka stara akacja nie pamięta wprawdzie owego okresu, ale jej żywotność też już się kończy.
– Wiekowe drzewo rosnące tuż przy ulicy jest od kilku lat uszkodzone, popękane wzdłuż w 2-3 miejscach – poinformowała redakcję osoba pragnąca zachować anonimowość. – W obliczu coraz częstszych wichur grozi złamaniem i upadkiem na linię energetyczną oraz dom po przeciwnej stronie uliczki. Była tu już na naszą interwencję pani z Wydziału Ochrony Środowiska, która potwierdziła problem. Miała poinformować o tym swą przełożoną. Przyjechała również na oględziny Straż Miejska. A Straż Pożarna, która ściągając jakiś czas temu ułamany konar z tej akacji, nie wywiązała się zbyt starannie ze swego zadania i zostawiła jego część na sąsiednim drzewie. On też grozi upadkiem na chodnik. Minęły ponad dwa tygodnie od naszej interwencji, a żadnej reakcji nie ma.
Wysokie drzewo jest w złej kondycji, co można stwierdzić gołym okiem. Wzdłużne pęknięcia jego głównego pnia oraz ułamany duży konar niczego dobrego nie wróżą. Miejsce to nie zostało w żaden sposób zabezpieczone przez służby. A o nieszczęśliwy wypadek nietrudno, tym bardziej, że załamania pogody stają się nieodłączną charakterystyką naszego klimatu.
– 16 lutego wysłano wniosek o zgodę na wycinkę drzewa przy ul. Żelaznej 3 do Urzędu Marszałkowskiego – tłumaczy Justyna Góźdź z biura prasowego w Kancelarii Prezydenta Miasta Lublin. – W przypadku decyzji pozytywnej, drzewo zostanie usunięte.
Oby tylko urzędnicy zdążyli z przeprowadzeniem przedłużających się procedur i przy ul. Żelaznej 3 nie zdarzył się żaden przykry wypadek z udziałem poważnie uszkodzonego drzewa, o którym służby miejskie wiedzą już dość długo.
(fot. tekst Leszek Mikrut)
27 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Postawić pod drzewem namiot dla uchodźców i zaraz będzie wycięte ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Komentarz bez związku z artykułem. KOSZ
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I co w tym śmiesznego? Głupi człowieku
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
dokładnie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
przecież jak się samo położy o ile mniejsze koszty pocięcia, dajcie spokój, ważne że 500 plusów wypłacają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba powiedzieć, że będą tamtędy przechodzić ukraińcy,to zaraz wytną
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Tak,bo to nie ta dzielnica… można poczekać, może samo się zrobi…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na cmentarzach jest ten sam problem.
Zasięgając informacji dostałam odpowiedz, że jak chce się usunąć drzewo to 2500zł za ścięcie jednego drzewa na koszt wnioskodawcy. Zebrać się złożyć nie ma komu a opłaty za pokładziny są pobierane, z tacy na cmentarz.
Każdy chciałby drzewo mieć ale jak stanowi zagrożenie to nikogo nie interesuje.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
od kiedy z tacy pieniądze idą na cmentarz?? człowieku pogięło cię, myślenie nie boli spróbuj a nie tylko żarcie i picie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Są msze na cmentarzu na cele cmentarne. Płaci miejscowe przy pochówku, po 20 latach i co i nic. Masz drzewo, Twój problem.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to zamówcie sami firmę a nie przez zarządzających cmentarzem…
ja w listopadzie usunęłam 2 ogromne świerki, które rosły przy samym domu…po wichurze w sierpniu się przestraszyłam, bo jeden kładł się prawie do połowy przed domem a drugi uszkodził rynnę…oba były mocno wyschnięte…na pozwolenie się czeka MIESIĄC !!!…mimo, że było już wydane, nie mogłam przed terminem tego zrobić…ale na szczęście jak już było zezwolenie na drugi dzień przyjechała firma i wycięła, zabrała wszystko…koszt 2 świerków chyba 15 metrowych 1000zł…. wiec niech nie kłamią, że jedno drzewo 2500zł !!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Informacja od samego księdza, widnieje na stronie wiejskiej parafii.
Umrzeć jest łatwiej niż się pochować.
Jakby ktoś nie wiedział to za samo otwarcie bramy cmentarnej też się płaci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
na własną rękę, z pozwoleniem od gminy, z wizytacją księdza, zarządca cmentarza jest ksiądz wyszło 1500zł 3lata temu w miejscowości 20km od Lublina.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Słuchaj miasto może mieć swoje procedury, może zleca to wybranej firmie która tyle się ceni. Być może trochę inaczej jest na prywatnej posesji a inaczej na miastowym.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Urzedasy to teraz sie muszą zaklimatyzowac przy biurkach tyle czasu nieroby w domach siedzieli zapomnieli jak sie drukarke uruchamia w Polsce to tak jest ze najpierw to musi sie cos stać zeby zainterweniowac tyle ze po czasie