Przejdź do treści
środa, 7 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Chciała uniknąć zderzenia ze zwierzęciem. 43-latka poważnie ranna w Kierzkówce

43-letnia kierująca Toyotą została poważnie ranna po tym, jak jej samochód uderzył w przepust drogowy i zatrzymał się na prywatnej posesji w Kierzkówce. Według relacji kobiety przyczyną gwałtownego manewru było zwierzę, które nagle wbiegło przed auto. Policja wyjaśnia okoliczności wypadku.

Do zdarzenia doszło we wtorek, 6 października. Jak informuje młodszy aspirant Marcin Bajon z Komendy Powiatowej Policji w Lubartowie, kierująca próbowała uniknąć zderzenia ze zwierzęciem.

— Kobieta, próbując uniknąć zderzenia, wykonała gwałtowny manewr, w wyniku którego zjechała z drogi, uderzyła w przepust drogowy, a następnie wjechała na teren prywatnej posesji — przekazuje policjant.

43-latka była trzeźwa i miała wymagane uprawnienia do kierowania pojazdami.

— Z uwagi na odniesione poważne obrażenia zespół ratownictwa medycznego przetransportował kobietę do szpitala — informuje młodszy aspirant Marcin Bajon.

Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza. Przeprowadzone czynności będą podstawą do ustalenia dokładnych okoliczności i przebiegu wypadku.

Policja apeluje o rozwagę

Funkcjonariusze przypominają o zagrożeniach związanych z pojawianiem się zwierząt na jezdni.

— Dzikie zwierzęta pojawiające się na drodze bywają nieprzewidywalne, a gwałtowne manewry przy dużej prędkości mogą doprowadzić do utraty panowania nad pojazdem — podkreśla Marcin Bajon.

Policja zaleca dostosowanie prędkości do warunków na drodze, szczególnie po zmierzchu i w miejscach oznaczonych znakami ostrzegającymi przed dziką zwierzyną. Ważna jest również obserwacja poboczy — oczy zwierząt mogą odbijać światło reflektorów.

Po zauważeniu zwierzęcia na drodze należy zwolnić i użyć sygnału dźwiękowego. Trzeba też pamiętać, że za jednym osobnikiem mogą pojawić się kolejne.

Zdjęcie Policja Lubartów
Zdjęcie Policja Lubartów

4 komentarze

  1. Zaćmiony
    Odpowiedz

    Logika blondynki. W jezu sarenkę, nie wjeżdżamy. Co najwyżej w przepust i płot.

  2. PiT
    Odpowiedz

    Co to było za zwierzę, że warto było narazić swoje życie i mienie?

  3. rhudywon
    Odpowiedz

    ha ha ha widoczność pobocza po 100m

  4. WAS
    Odpowiedz

    Coś dziwnie pachnie to zwierzę. Przecież to nie wąska, leśna droga, żeby dać się zaskoczyć przez zwierzę, które tak sobie „nagle wbiegło przez auto”. Poza tym, n-ty raz powtarzam: zwierząt mniejszych od krowy nie omija się.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia