Pogrzeb Łukasza Litewki będzie miał charakter państwowy. Miasto żegna go w wyjątkowy sposób
20:57 25-04-2026 | Autor: redakcja
Pogrzeb o charakterze państwowym
Pogrzeb śp. Łukasza Litewki będzie miał charakter państwowy. Informację o uroczystościach przekazał prezydent Sosnowca Arkadiusz Chęciński. Jak poinformował, ostatnie pożegnanie odbędzie się w najbliższą środę. Msza żałobna rozpocznie się o godzinie 13.30 w Kościele Parafii Rzymskokatolickiej pw. św. Joachima przy ul. Popiełuszki 46 w Sosnowcu. Po nabożeństwie nastąpi odprowadzenie zmarłego na cmentarz przy ul. Zuzanny.
Decyzja o państwowym charakterze uroczystości podkreśla rangę pożegnania i społeczne znaczenie postaci Łukasza Litewki. W Sosnowcu już teraz widoczne są oznaki żałoby. Przed Urzędem Miejskim flagi zostały opuszczone do połowy masztów, a w budynku magistratu wystawiono księgę kondolencyjną. Miejski profil Sosnowca poinformował, że mieszkańcy mogą wpisywać się do księgi przez cały weekend. To miejsce dla wszystkich, którzy chcą oddać hołd zmarłemu, zostawić kilka słów pamięci, wyrazić współczucie rodzinie i najbliższym.
Miasto przekazało również, że wszystkie wydarzenia organizowane przez samorząd zostaną poprzedzone minutą ciszy. Władze Sosnowca zaapelowały, by podobnie postąpili także inni organizatorzy wydarzeń odbywających się w najbliższych dniach.
Apel Policji Śląskiej: emocje są zrozumiałe, ale nie mogą zastępować faktów
Śmierć Łukasza Litewki wywołała silne emocje, szczególnie w Sosnowcu, ale również w całej Polsce. W przestrzeni publicznej oraz w mediach społecznościowych pojawiło się wiele komentarzy dotyczących tragicznego zdarzenia w Dąbrowie Górniczej. W związku z tym głos zabrała Policja Śląska, apelując o spokój, odpowiedzialność i powstrzymanie się od rozpowszechniania niepotwierdzonych informacji.
W wydanym oświadczeniu policjanci podkreślili, że na obecnym etapie nie ma żadnych potwierdzonych informacji, które wskazywałyby, że zdarzenie było działaniem umyślnym. Funkcjonariusze zaznaczyli, że każda taka teza pojawiająca się w internecie jest wyłącznie spekulacją.
Policja przypomniała, że postępowanie w tej sprawie trwa. Śledczy gromadzą materiał dowodowy, przesłuchują kolejne osoby oraz oczekują na wyniki opinii biegłych. Jak podkreślają służby, pełne wyjaśnienie okoliczności tragedii wymaga czasu, rzetelności i pracy prowadzonej zgodnie z procedurami.
Mundurowi zaapelowali również, aby nie podejmować działań na własną rękę. Internetowe „śledztwa”, publikowanie niezweryfikowanych treści i wskazywanie winnych bez potwierdzonych faktów mogą nie tylko utrudniać prowadzone postępowanie, ale także eskalować emocje oraz prowadzić do niebezpiecznych sytuacji.
Osoby, które posiadają informacje mogące pomóc w wyjaśnieniu sprawy, powinny przekazywać je bezpośrednio właściwym służbom. Policja podkreśla, że to organy ścigania odpowiadają za gromadzenie dowodów i ustalanie przebiegu zdarzenia.
– Dzisiaj przed południem w Sądzie Rejonowym w Dąbrowie Górniczej zapadła decyzja o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące 57-letniego Sosnowiczanina. Mężczyzna jest podejrzany o spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. Do zdarzenia doszło w czwartek 23 kwietnia po 13.00 – przekazała w sobotę Policja Śląska.
Tragiczny wypadek
W miniony czwartek, po godzinie 13.00, policjanci z Dąbrowy Górniczej zostali powiadomieni przez przejeżdżające ul. Kazimierzowską osoby o wypadku. Po przyjeździe na miejsce mundurowych okazało się, że zginął rowerzysta.
Wstępne policyjne ustalenia wskazują, że 57-latek kierujący autem marki Mitsubishi Colt, najprawdopodobniej zasnął lub zasłabł za kierownicą i zjechał na przeciwny pas ruchu, gdzie zderzył się z jadącym z przeciwka cyklistą. Medycy podjęli próbę reanimacji, jak się później okazało, 36-letniego mieszkańca Sosnowca, jednak ich wysiłki okazały się bezskuteczne.
Poseł, działacz samorządowy, społecznik
Łukasz Litewka, był socjologiem i działaczem samorządowym. Ukończył studia socjologiczne na Wydziale Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego. W 2014 i 2018 r. wybrany został na radnego Sosnowca. Był społecznikiem, inicjatorem licznych akcji charytatywnych na rzecz dzieci i zwierząt oraz założycielem fundacji #TeamLitewka. Wspierał tworzenie schronisk dla zwierząt na terenie woj. śląskiego.
Do Sejmu X kadencji został wybrany z listy Nowej Lewicy w okręgu sosnowieckim. Pełnił funkcję zastępcy przewodniczącego Komisji do Spraw Unii Europejskiej oraz Komisji Nadzwyczajnej do spraw ochrony zwierząt. Pracował również w Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej.
A ta trzy osobowa rodzina co spłonęła żywcem przez bogatego cwaniaka nie miała państwowego pogrzebu w czym on lepszy od nich?polityczna sitwa zaraz da renty dożywotnie ludzie kogo wybraliscie
Zadajesz takie pytania jakbyś dopiero wczoraj się urodził. Zwykłym ludziom nie przysługują państwowe honory. Im przysługuje tylko grzeczne płacenie podatków.
Nikt nie twierdzi, że lepszy czy gorszy. Jednak poseł. Ludzie go wybrali. Czy się to lubi, czy nie – to jednak polskie władze. Nie chcąc nikomu umniejszać, ale „zwykły” policjant czy żołnierz też by miał pogrzeb z honorami.
+1
Zdegradował Czarzastego, który startował z pierwszego miejsca w okręgu, Litewka otrzymał więcej głosów startując z ostatniego miejsca.
Miał papiery na mafię pdfefowa i schroniskową dla zwierzaków. Dużo wiedział. Nie bał się mówić głośno skończył jak Lepper . Teraz hieny które temu Panu źle życzyły lansują się na tragedii
Będzie biały dym wydobywający się z sejmowego komina na znak namaszczenia następcy Fajnoposła?
Sprytne posunięcie, władzunia wie że infantylny lud potrzebuje igrzysk
Msza żałobna? W kościele? Rzymskokatolickim? I co jeszcze, może koleżanki i koledzy z lewicy przystąpią do Komunii Świętej? Pod publikę to się opowiada o pazernym pedofilnym klerze, o świeckim państwie. A jak trochę poskrobać, to się okaże że dzieci, wnuki chodzą do prywatnych szkół katolickich.
Rollo poczytaj sobie o tym człowieku a dopiero będziesz głupoty wypisywać czy msza ma być czy nie.
Przecież w artykule stoi czarno na białym, że ma być. I nie miałem na myśli tego konkretnego człowieka, tylko całą jego formację. Wśród nowej lewicy trafi się nieraz ktoś naprawdę uczciwy, ideowy, najgorsze są stare komuchy z dawnego SLD. Nie zmienia to faktu, że lewaki pójdą do kościoła. Szkoda, że dopiero trzeba takiego powodu.
A czy ktoś odważy się sprawdzić rzetelnie powiązania sprawcy? Czy będzie jak z wybuchem gazu w bloku w Gdańsku?
Miller pokazuje, że stare komuchy z dawnego SLD nie są najgorsze. To co prawda partyjny beton, ale czymże wobec takiego są para-posłanki, które w Wielką Środę robią sobie tańce przy dyskotekowej muzyczce w gmachu polskojęzycznego sejmu?
A to normalne, młodzi wyborcy lubią to. Przed Świętami słucham radia akademickiego, a tam zapraszają na dyskotekę w piątek wieczorem. W Wielki Piątek. I to pod hasłem: „Robimy sobie większy piątek”.
Tacy radiowcy to przyszli „ełropejczycy” w rodzaju KO, hobbystycznie opiłowujący katolików.
„Doda” ofiaruje 25 tysięcy PLN za wyjaśnienie tej sprawy.
Przesada. Nie pełnił obowiązków służbowych w trakcie wypadku. Ale niech tam już mają. W przyszłych wyborach KO wygra wybory w cuglach i będzie rządzić samodzielnie i nie będzie potrzebował tego lewicowego planktonu.
Dawać go na świętego od razu. Zwierzątka ważniejsze od ludzi. Santo Subito!