W środę wieczorem jedna z kobiet przechodząc w rejonie skrzyżowania ul. Sportowej i Ponikwoda w Lublinie zwróciła uwagę na gołębia, który spadł jej praktycznie pod nogi. Okazało się, że ptak był ranny. Po chwili dostrzegła na pobliskiej posesji mężczyznę z wiatrówką w ręku.
O wszystkim zaalarmowana została policja. Mężczyzna strzelał bowiem do sierpówek, które objęte są ścisłą ochrona gatunkową. Na miejsce wezwana został również straż miejska oraz lekarz weterynarii. Ten ostatni zajął się rannym ptakiem.
– Mężczyzna, który strzelał wcale nie krył się z tym, co robi. Powiedział nawet, że jest już za stary, aby zakładać odstraszacze ptaków, a te brudzą mu elewacje domu – tłumaczyła zgłaszająca.
Jak wyjaśnia nam kom. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, pod wskazany adres skierowany został patrol. Funkcjonariusze przeprowadzili wstępne działania w tej sprawie. Kobieta została też poinformowana, iż musi zgłosić się na komisariat, aby złożyć zeznania.
Teraz trwają dalsze czynności związane z tym zdarzeniem. Sierpówki nie udało się uratować.
(fot. lublin112.pl – Osiedle, na terenie którego doszło do zdarzenia)
45 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie ma bardziej plugawych ptaków nad gołębie. Wszytko jedno, jakie. I co za idiota zrobił z tego zawszonego ptaszyska symbol pokoju? Brrr…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie kpij, bo sierpówki nie są tak upierdliwe jak dzikie gołębie „z pod pomnika”. U nas na Czubach mamy ich serdecznie dość, wystarczy jeden dzień a już jest gniazdo, a następnego jedno lub dwa jajka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I teraz będzie latać po komisariatach zeznania składać, bo nie mógł ich spisać żaden na interwencji.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta pani to człowiek z empatią .A ty? Kim jesteś Janusz? Bo kultury nie masz za grosz .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ta Pani to powinna teraz l… Robić
Wielka damessa
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale z Ciebie Janusz…