Przed kilkoma dniami jeden z naszych czytelników znalazł w swojej skrzynce pocztowej list z Poczty Polskiej. Zaadresowany on był na poprzedniego właściciela posesji, który od wielu lat już nie żyje. Ponieważ ma kontakt z jego bliskimi, przekazał im korespondencję. Jak się okazało, w środku było… wezwanie do zapłaty zaległego abonamentu radiowo-telewizyjnego.
Jak nam przekazano, na posesji w podlubelskiej gminie, na adres której przyszła przesyłka, nikt nie mieszka. Budynek mieszkalny dopiero jest w budowie. Z kolei adresat listu, zmarł przed kilkoma laty, co więcej nigdy nie posiadał telewizora. Odbiornik mieli jego rodzice, jednak ci, od lat 90-tych byli zwolnieni z opłat, z uwagi na swój wiek. Nie przeszkodziło to jednak Poczcie Polskiej żądać wniesienia opłaty.
Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z Pocztą Polską żądając wyjaśnień, jednak otrzymaliśmy odpowiedź, że instytucja ta nie rozpatruje indywidualnych przypadków za pośrednictwem mediów.
O podobnych przypadkach jest głośno od kilku miesięcy, kiedy to Poczta Polska zaczęła prowadzić intensywne działania związane ze ściąganiem opłat abonamentowych od Polaków. Nie brakowało sytuacji, że wezwania, a nawet nakazy otrzymywały osoby, które są zwolnione z tego typu opłat. Po tym, jak zaczęło być w kraju coraz głośniej o tych praktykach, w czerwcu, kiedy to trwała kampania prezydencka, wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował, że zwróci się do Poczty Polskiej o wstrzymanie działań.
„Kwestia ściągalności abonamentu RTV to smutna spuścizna rządów Donalda Tuska. To kolejna kwestia do gruntownego przemodelowania po naszych poprzednikach. Obecnie – biorąc pod uwagę wyjątkowe okoliczności – poprosiłem Pocztę Polską o wstrzymanie działań w tym zakresie” – napisał wtedy na Twitterze Jacek Sasin.
Wybory niedawno zostały rozstrzygnięte, więc jak widać, Poczta Polska wróciła do rozsyłania wezwań do zapłaty abonamentu. Jednak na pytanie, czy ktokolwiek kontroluje do kogo są one wysyłane, nie uzyskaliśmy żadnej odpowiedzi.

(fot. nadesłane)
61 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Próba wyłudzenia pieniędzy. . Sprawa dla prokuratury. Tylko że prokurator i poczta to ta sama kasta więc najlepiej olać takie listy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Uwielbiam te tlumaczenia, ze to wszystko wina Tuska.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do czyjej prokuratury, pocztowej!?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
No co prezes musi dostać podwyżkę i z czego ta podwyżka musi być. A to wezwanie to można sobie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A w tym piśmie Poczty Polskiej nie ma nigdzie napisane, że nieposiadanie telewizora czy śmierć adresata zwalnia go od opłat. Trzeba płacić i już, bo inaczej Poczta naśle na cmentarz komornika, żeby pozabierał znicze i kwiaty.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
I wydłubał trumnę. A co, kasa to kasa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może choć fundamenty się ostały…hahaha.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Czytać nie potrafisz pisać też, ale się podpisałeś. Ot sztuka.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wybudował trumnę…hahahaha, no to gościu zrobiłeś mi dzień…ciekawe co na to główny arhitekt oraz kierownik budowy?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A kto jest arhitekt?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
„wybudował trumnę…hahahaha, no to gościu zrobiłeś mi dzień”
Przeczytałam „wydłubał”… 🙂
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Poczta Polska powinna dać dopisek, że w wypadku gdy adresat nie żyje, to już nie musi płacić i nie musi odpowiadać na ten list.