690 680 960

Odpowiedzą za kradzieże na terenie byłego lotniska (zdjęcia)

Policjanci z Białej Podlaskiej zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy odpowiedzą za szereg kradzieży na terenie byłego lotniska. Jeden z zatrzymanych był poszukiwany, 19-latek trafił już do zakładu karnego.

Policjanci wspólnie z funkcjonariuszami żandarmerii wojskowej zatrzymali dwóch mężczyzn w wieku 19 i 20 lat do sprawy kradzieży elementów żeliwnych i metalowych z terenu kompleksu wojskowego w Białej Podlaskiej.

Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyźni ukradli elementy metalowe z terenu byłego lotniska. Łupem sprawców padły m.in. pokrywy stanowisk rozruchowych samolotów, skrzynki sterujące latarniami na pasie startowym czy elementy ogrodzenia. Łączna wartość strat oszacowana została na kwotę ponad 13 tys. zł.

Do kradzieży dochodziło od połowy marca do 20 kwietnia br. Skradzione mienie sprzedawane było na skupach złomu na terenie powiatu bialskiego i łosickiego. Policjanci odzyskali większość skradzionych przedmiotów. W trakcie czynności mundurowi zabezpieczyli także elektronarzędzia pochodzące z kradzieży w jednym z bialskich sklepów. Wartość odzyskanych przedmiotów została oszacowana na ponad 2 tys. zł.

We wtorek obaj zatrzymaniu usłyszeli zarzuty. Odpowiadać będą za szereg kradzieży na terenie byłego lotniska, jak też kradzież elektronarzędzi. Swoje postępowanie mężczyźni tłumaczyli trudną sytuacją materialną. O ich dalszym losie zadecyduje sąd. Za popełnione czyny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. 19-latek prosto z policyjnego aresztu trafił do zakładu karnego, gdyż był poszukiwany celem odbycia kary pozbawienia wolności.

(fot. Policja Biała Podlaska)

4 komentarze

  1. I co ? W tym wiezieniu ,o ile w ogóle się tam znajdą ,ma się taki jeden z drugim zamienić w uczciwych ludzi ? Nigdy w to nie uwierzę bo za dużo widziałem takich patusów.Oni mają w genach nieróbstwo i to żeby zarobić ale się nie orobić .Moze 1na 100 patusów ,zastanowi się i zrozumie ze nie warto, ale to są bardzo nieliczne wyjątki ,wystarczy przejrzeć statystyki ilu bandziorów po wyjsciu na wolność ,trafia z powrotem do ZK .Ale w statystykach i tak nie bedzie widać całej prawdy ,bo wielu z nich ,po jednej wpadce ,staje się cwańsza i dalej kradnie ,tylko nie dają się już tak łatwo złapać .Jedyny sposób na patologię to fizyczna likwidacja .Bo po co taki chwast żyje ? Wyrwać chwasta

    • A co się będziesz ograniczał tylko do niego – od razu cała rodzinę do piachu!
      Jak w Korei.
      Kradzież – owszem jak najbardziej kara powinna być dotkliwa, ale zastanawiam się, co trzeba mieć pod deklem, żeby za kradzież proponować egzekucję.
      Strach pomyśleć jaka kara byłaby przewidziana za poważniejsze tematy…

    • Jeśli za kradzież ma być kara śmierci, to za rażące i uporczywe naruszanie przepisów ruchu drogowego, jak jazdę z prędkością będącą trzykrotnością limitu lub omijanie na przejściu dla pieszych – tym bardziej. Kradzież sama w sobie nie skutkuje niczyją śmiercią, a drogowy bandytyzm – jak najbardziej i to bardzo często. Nie ma więc sensu czekać, aż drogowy psychopata kogoś zabije – zawczasu trzeba „wyrwać chwasta”.

  2. @staefan – widać po białych bucikach jaką to mieli trudną sytuację materialną. Potrafi fizycznie pracować skoro kradnie złom? To niech w zakładzie karnym opracuje każdą skradzioną złotówkę + koszty jego utrzymania. Jeżeli jego przepracowana dniówka będzie niższa od dziennego kosztu utrzymania, to nigdy nie wyjdzie.

Kursy walut

  • USD 4.3252zł -0.24%
  • GBP 5.3505zł -0.34%
  • EUR 4.7076zł -0.35%
  • CHF 4.6961zł -0.38%

Polub nas