W piątek w Lublinie miało miejsce uroczyste otwarcie nowego centrum logistycznego firmy Stock Polska. Obiekt powstał przy ul. Mełgiewskiej, w nowo wybudowanej hali i ma powierzchnię 57 tys. mkw. Jak podkreślano, od pomysłu do przeprowadzki minęły dwa lata. Lubelski magazyn ma kompleksowo obsługiwać wszystkich klientów w Polsce, jednak nie tylko. Z tego miejsca będą wyjeżdżały produkty nawet do Islandii, Tajwanu czy Singapuru.
Przedstawiciele Stock Polska zaznaczali, że jest to jeden z najbardziej zaawansowanych technologicznie i ekologicznie obiektów w Europie Środkowo-Wschodniej. Zamiast ręcznego składania, postawiono bowiem na niezwykle zaawansowaną automatykę. Znacznie przyśpieszy to obsługę wysyłek, zwłaszcza tych największych. Zatowarowywanie magazynu ruszy już w najbliższy poniedziałek.
– Jest to symboliczna chwila, kiedy możemy powiedzieć, że faktycznie połączyliśmy dwie firmy. Chodzi o Polmos Bielsko-Biała, który od dwóch lat jest naszą częścią, jednak funkcjonował jako oddzielny podmiot prawny, ze Stock Polska, który w Lublinie jest 1906 roku. Cały czas budujemy potęgę tej firmy na rynku zarówno polskim, jak też zagranicznym. Poprzez swoje oddziały i firmy jesteśmy już obecni na 10 rynkach, rozwijając znacząco sprzedaż – mówi Marek Sypek – Dyrektor Generalny Stock Polska.
Firma jest znana z tego, że przy inwestycjach stawia mocno na proekologiczne rozwiązania. Nie inaczej jest i w tym miejscu. Wymieniono tu m.in. minimalizację emisji CO₂, system dynamicznego sterowania oświetleniem co znacznie obniża zużycie energii, własne panele fotowoltaiczne zapewniające energię, czy też natryski i baterie umywalkowe z czujnikami dla znaczącego ograniczenia zużycia wody. Wokół wysiano zaś łąki kwietne, zaplanowano też hotele dla zapylaczy oraz karmniki dla ptaków.
To kolejna duża inwestycja Stock Polska zrealizowana w ostatnim czasie w Lublinie. W listopadzie ub. roku przy ul. Krochmalnej oddano do użytku jedną z najnowocześniejszych w Europie destylarni spirytusu. Jej wydajność to 100 tysięcy litrów czystego alkoholu na dobę, co w skali roku daje 30 mln litrów. Z tego produktu powstają m.in. wódki czyste i smakowe oraz likiery, jednak znaczna jego część trafiać ma na potrzeby medyczne i farmaceutyczne, a także rolnicze. Władze firmy Stock zapewniają, że alkohol w lubelskiej gorzelni powstaje w dużej mierze z kukurydzy, żyta, pszenżyta, jęczmienia, a także pszenicy pochodzących od rolników z Lubelszczyzny.
Stock jest największym producentem alkoholu w Polsce oraz wiodącą firmą produkującą napoje alkoholowe w Europie. Oferuje ponad 80 marek, eksportowanych do ponad 50 krajów na całym świecie, w tym do USA i Kanady.
41 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Więcej, więcej wódy!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niestety jakość wódek coraz gorsza a i moc coraz słabszą. Głową boli a ręce i nogi się uginają . Pijanych szoferów nic nie maleje , kobiety piją coraz więcej ,zbliżamy się do miliona alkoholiczek.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To ukłon w stronę kierowców. Ulice będą mniej zatłoczone.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzięki konsumentom taki rozwój branży. Polak nie wielbłąd.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kiedyś żołądkowa miała 40% ,podlewało się panienki było fajnie. Teraz to jakieś słabiutkie popłuczyny
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Może i Stock jest ekologiczny ale transport takiej ilości alkoholu niekoniecznie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
łysy ekspert od niczego!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A po garnuchu na tej imprezie choć dali?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
jerszcze wincej bydzie napitych poloczków , brawoo
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co z lokalalem na ulicy metalurgicznej?