W przyszłym tygodniu, przed Sądem Okręgowym w Zamościu odbędzie się apelacja w sprawie Beaty Ł., oskarżonej o znęcanie się nad zwierzętami. Kobieta pod koniec lutego została już skazana przez Sąd Rejonowy w Hrubieszowie, jednak od wyroku odwołała się Fundacja EX LEGE, zajmująca się opieką nad krzywdzonymi zwierzętami. Jej członkowie walczą także z okrucieństwem wobec zwierząt.
Sąd pierwszej instancji nie miał wątpliwości, co do winy kobiety i skazał ją na karę grzywny w kwocie 800 zł, zwalniając jednocześnie z zapłaty kosztów sądowych. Fundacja złożyła apelację powołując się na rażącą niewspółmierność kary wyrażającą się w orzeczeniu wobec oskarżonej najłagodniejszej z możliwych kar. Zwłaszcza, że sąd ustalił, iż stopień społecznej szkodliwości czynu popełnionego przez oskarżoną był znaczny, co jasno wynika z uzasadnienia wyroku.
Beata Ł. jest technikiem weterynarii i odpowiadała za obcięcie swoim szczeniakom ogonów w celu zwiększenia atrakcyjności sprzedawanego przez nią „towaru”, który wyceniła na 1200 zł za jednego psa. Według aktu oskarżenia, kobieta w ubiegłym roku w jednej z miejscowości powiatu hrubieszowskiego, znęcała się nad trzema psami rasy doberman poprzez przeprowadzenie zabiegu przycinania ogonów wykonanego w celu zmiany wyglądu zwierzęcia niestanowiącego dozwolonego prawem zabiegu lub procedury.
Jak tłumaczy prezes Fundacji Marta Włosek, oskarżona jako technik weterynarii, a także członek stowarzyszenia hodowców psów, w pełni świadomie zadawała ból i cierpienie szczeniętom, wyłącznie w celu podniesienia ich atrakcyjności handlowej, a tym samym osiągnięcia ich kosztem korzyści majątkowej – kosztem cierpienia zwierząt. Z uwagi na wykonywany zawód z całą pewnością zdawała sobie sprawę z tego, iż przeprowadzony przez nią zabieg, mający na celu wyłącznie ukształtowanie pożądanego przez potencjalnego nabywcę wyglądu psa, dostarczał zwierzętom niczym nieuzasadnionego, niepotrzebnego bólu i stresu.
(fot. pixabay.com)
2018-05-15 21:00:00
19 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ciekawe, co ta prezes bierze, że tak ją pogięło?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i nie zabierać kurom jajek, bo mogą być do nich przywiązne emocjonalnie…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
i nie kastrować wieprzaków,bo wycinanie im jaj pozbawia ich męskosci …
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie uciskać krowom wymion, bo fundacja dobierze się Wam do tyłków
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Co tam wymiona, jeszcze trochę i będziemy wcinać mięso z knurów, bo zabronią kastrowania, albo wprowadzą chemiczne kastrowanie, które wykastruje również konsumenta. Powinni stać na granicach i kontrolować transporty warchlaków, bo 100% świń ma obcięte ogony! Miliony świń wobec kilku psiaków? To jest rasizm hodowlany! Sami doprowadzają do kastracji psów i kotów, które jest o wiele większym szokiem dla organizmu zwierzęcia, a tu marzą im się wysokie kary.