MPK Lublin: Czy kamizelka jest mundurem? (TYLKO U NAS)

Niebawem pracownicy kontroli biletów będą ubrani w jednakowe stroje. Od kilku lat kierowcy autobusów i trolejbusów również pracują w identycznych ubraniach. Tymczasem pracownicy nadzoru ruchu, pomimo obowiązku pracy w mundurach swoje czynności wykonują w zwykłych kamizelkach odblaskowych.

Pracowników nadzoru ruchu lubelskiego MPK możemy spotkać podczas wszelkiego rodzaju zdarzeń drogowych, w których uczestniczą pojazdy miejskiego przewoźnika czy też w interwencjach porządkowych. Są również obecni podczas zabezpieczania wszelkiego rodzaju miejskich imprez masowych, gdzie autobusy rozwożą ich uczestników. Mają podobne uprawnienia co policjanci ruchu drogowego; czyli likwidują skutki kolizji, kierują ruchem bądź też sprawdzają trzeźwość kierujących oraz uczestników kolizji.

Pomimo, że od kilku lat są formacją mundurową, w lipcu 2010 roku Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wydało rozporządzenie dotyczące uprawnień oraz ubioru pracowników nadzoru ruchu. O tamtego czasu w MPK Lublin trwają procedury ujednolicenia ich ubioru.

Obowiązuje tylko kamizelka odblaskowa, która w świetle przepisów jest tylko dodatkiem zapewniającym lepszą widoczność, zwłaszcza w pochmurne dni czy też w nocy.

Rozporządzenie mówi o tym, że pracownik nadzoru ruchu podczas wykonywania czynności związanych z zapewnieniem płynności ruchu pojazdów komunikacji miejskiej, zdarzeń drogowych oraz awarii technicznych z udziałem tych pojazdów powinien być umundurowany i odpowiednio oznakowany.

Jak tłumaczy Weronika Opasiak z lubelskiego MPK – W naszej opinii odpowiednie oznakowanie, o którym mowa w rozporządzeniu, to kamizelka odblaskowa, w którą nasi pracownicy są ubrani.

Tymczasem praktycznie w każdych przepisach wykonawczych, które wyjaśniają definicję munduru można się dowiedzieć, że jest to rodzaj jednolitego oraz standardowego ubioru przywdziewanego podczas wykonywania czynności służbowych. Jak zdołaliśmy ustalić każde przedsiębiorstwo komunikacyjne w Polsce, zaraz po wprowadzeniu owych przepisów, ujednoliciło stroje swoich pracowników.

Tymczasem lubelskie MPK pozostaje jedynym w kraju, gdzie nadzór ruchu wykonuje czynności w cywilnych ubraniach.

Mundur znacząco wpływa na bezpieczeństwo osób, które wykonują czynności związane niejednokrotnie z zapewnianiem porządku w pojazdach. Zwłaszcza, że pracownicy nadzoru ruchu narażeni są na agresję ze strony zarówno pasażerów jak i innych uczestników ruchu drogowego. W styczniu b.r. jeden z nich został brutalnie pobity przez czterech mężczyzn tylko za to, że zwrócił im uwagę gdy niewłaściwie zachowywali się w jednym z autobusów i wyprosił ich z pojazdu. Do zdarzenia doszło po godzinie 21 na przystanku przy al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie. Napadnięty miał szczęście, że ulicą przejeżdżał patrol policji. Jak tłumaczył wtedy Arkadiusz Arciszewski z KWP w Lublinie – Funkcjonariusze zauważyli kilku napastników, którzy bili mężczyznę ubranego w odblaskową kamizelkę. Dopiero po chwili okazało się, że jest to pracownik nadzoru ruchu. I z tego co ustaliliśmy nie było to jedyne zdarzenie, kiedy ich zdrowie czy też życie zostało zagrożone.

Do podobnych zdarzeń dochodzi często, zwłaszcza podczas interwencji w pojazdach komunikacji miejskiej. Jednak żaden z pracowników nadzoru nie chciał na ten temat rozmawiać. Funkcjonariusze policji tłumaczą, że niebawem może dojść do tego, że zostaną oni wyproszeni z miejsca zdarzenia. Chodzi o to, że nikt nie będzie narażał swojej odpowiedzialności za niedopełnienie obowiązku zapewnienia właściwego ubioru dla swoich pracowników – Niech któremuś z nich przydarzy się wypadek, to wtedy my będziemy odpowiadać – tłumaczą

Jednak jak twierdzi MPK: – Sprawa odzieży służbowej dla pracowników nadzoru ruchu jest w toku i mam nadzieję, że niebawem zostanie już rozstrzygnięta i wszyscy z nich będą pracować w jednolitych strojach -dodaje Weronika Opasiak.

Zobacz również

Jeden komentarz

  1. Wtedy akurat rzecznik mowil nioeprawde bo to nie policja zatrzymala sprawcow tylko ochrona ktora akurat pilnowala imprezy WOSP !!!!!!!
    „W styczniu b.r. jeden z nich został brutalnie pobity przez czterech mężczyzn tylko za to, że zwrócił im uwagę gdy niewłaściwie zachowywali się w jednym z autobusów i wyprosił ich z pojazdu. Do zdarzenia doszło po godzinie 21 na przystanku przy al. Spółdzielczości Pracy w Lublinie. Napadnięty miał szczęście, że ulicą przejeżdżał patrol policji. Jak tłumaczył wtedy Arkadiusz Arciszewski z KWP w Lublinie – Funkcjonariusze zauważyli kilku napastników, którzy bili mężczyznę ubranego w odblaskową kamizelkę. Dopiero po chwili okazało się, że jest to pracownik nadzoru ruchu.”

Materiały wideo

Lubelscy policjanci wzięli udział w akcji #GaszynChallenge (wideo)
Nowe iluminacje świąteczne na Rynku Wielkim w Zamościu (wideo)
99. Rocznica Bitwy pod Komarowem (wideo)
W Zamościu trwa 18 Międzynarodowy Festiwal Folklorystyczny EUROFOLK (wideo)
W Zamościu trwa XIII Zamojski Festiwal Kultury (wideo)

Co? Gdzie? Kiedy?

Pobiegnij leśnym szlakiem w szczytnym celu
Wyprawa – „Uroczyska pogranicza zapomniane cmentarze Polesia”
Zaproszenie na terenowe akcje poboru krwi
Spotkanie autorskie z Joanną Brodzik – „Umami. Opowieści i przepisy”
European Teqball Tour w Chełmie (wideo)