Grupa mieszkańców dzielnicy Węglin Południowy wystosowała petycję do prezydenta Lublina oraz radnych Rady Miasta, domagając się pilnych działań w sprawie zagospodarowania działki o powierzchni 56 arów, położonej przy ulicy Jantarowej. Nieruchomość, należąca do prywatnego właściciela, została wystawiona na sprzedaż. Obecnie zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, teren ten przeznaczony jest pod zabudowę wielorodzinną.
Zdaniem mieszkańców dalsza intensyfikacja zabudowy w tej części miasta nie tylko pozbawi ich ostatnich wolnych przestrzeni, ale również pogłębi problem braku terenów zielonych i rekreacyjnych, który już dziś jest wyraźnie odczuwalny. Wskazują, że dynamicznie rozwijające się osiedla Węglina Południowego zamieszkuje coraz więcej rodzin z dziećmi, którym brakuje podstawowej infrastruktury społecznej — w szczególności parków, dużych placów zabaw czy stref odpoczynku na świeżym powietrzu.
– To ostatni kawałek przestrzeni, który może stać się sercem naszej lokalnej społeczności – podkreślają autorzy petycji.
Proponują, by miasto wykupiło działkę od właściciela, który – jak zaznaczają – pozostaje otwarty na dialog i negocjacje cenowe. Ich wizja zakłada utworzenie parku miejskiego z alejkami spacerowymi, małą architekturą, dużym placem zabaw, a także strefą grillową i miejscem do odpoczynku.
Inicjatorzy petycji przekonują, że inwestycja w tego rodzaju przestrzeń przyniosłaby wymierne korzyści zarówno społeczne, jak i zdrowotne. Jak wskazują, obecna zabudowa mieszkaniowa znacznie wyprzedziła rozwój infrastruktury publicznej, a najbliższe tereny zielone oddalone są o kilka kilometrów. Ich zdaniem, stworzenie lokalnego parku mogłoby pozytywnie wpłynąć na jakość życia mieszkańców oraz wspierać integrację społeczną.
Apel mieszkańców wpisuje się w szerszą debatę o równoważeniu rozwoju urbanistycznego Lublina z troską o środowisko i jakość życia mieszkańców. Przypadek działki przy ul. Jantarowej może stać się testem dla miejskiej polityki planowania przestrzennego oraz odpowiedzi na rosnące potrzeby mieszkańców nowo powstających osiedli. Obecnie nie wiadomo, czy miasto podejmie działania w kierunku wykupu działki. Mieszkańcy mają jednak nadzieję, że ich głos zostanie wysłuchany, a propozycja zielonego zagospodarowania tego terenu znajdzie poparcie wśród radnych i władz miasta.
W sieci dostępna jest Petycja mieszkańców dzielnicy Węglin Południowy w sprawie wykupu działki przy ul. Jantarowej i utworzenia terenu zielonego, pod którą mieszkańcy mogą się podpisać. Obecnie pod petycją jest już niemal 200 podpisów.
🔴Przeczytaj również: Słynne pole między blokami wystawione na sprzedaż. To może być ostatni sezon upraw w tym miejscu
58 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dzisiaj sąsiad z Jantarowej powiedział że podobno już sprzedał jakiemuś deweloperowi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
kupili klatki na kury na betonowym osiedlu, upchane pod korek żeby deweloper więcej zarobił, a teraz parku im się chce? To niech sobie wykupią sami cwaniaczki. Niedaleko jest las, ścieżki, ale nie chcę się tyłka ruszyć. Jest wiele bardziej przydatnych celów niż park dla nowobogackich, połowa LUB…
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
56 arów, ciut więcej niż pół hektara, a emocji jakby chodziło o skrawek Księżyca.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Idąc tropem niektórych tutaj komentujących zapytam tak: z jakiej racji miasto wydaje „wspólne” pieniądze np. na wąwóz JPII, wąwóz Rury, jakiś park na Kalinie, Tatarach, Czechowie itd?? Do tego inwestycja w Górki Czechowskie?? Jeżeli mieszkańcy chcą mieć takie miejsce niech sami robią zrzute! Tak??
Z drugiej jednak strony macie rację. I tutaj trzeba mieć pretensje do urzędasów, którzy pozwolili na ten urbanistyczny chaos i że nie wymusili na dewelogangsterach przeznaczenia jakiegoś kawałka ziemi na jakiś wspólny „teren zielony”, za możliwość tak gęstej zabudowy.
I za takie działania powinni dostać karnego k**asa.
Druga sprawa to taka, że każdy kto kupił „apartamĘt” w tej części Lublina widział co tu się dzieje. Powstają kolejne bloki i wsiowym najezdzcom nie przeszkadza taki stan rzeczy.
Reasumując w każdej części Lublina jest jakaś strefa do rekreacji i ta cześć Lublina też na nią zasługuje czy to się komuś podoba czy nie.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Siedzisz na tym osiedlu? To siedz cicho i sobie kombajn pooglądaj, bo to ostatni rok. W planie zagospodarowania przestrzennego juz dawno jest, ze powstanie tam budynek wielorodzinny. 😉
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nie „heheszkuj” idioto
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Już na krańcowej mieszkańcy mieli park, nawet był po renowacji. Czy przeszkodziło to w wybudowaniu molocha na środku skrzyżowania?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
bedo kolejne bunkry , robak zezwoli
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Świetny pomysł,tam normalni łudzie mieszkają co chcą odpocząć po ciężkim tygodniu pracy. Niech będzie park.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak najbardziej jestem za takim rozwiązaniem. Była by to nawet pamiątka dla najlepszego rolnika który się opierał do tej pory na sprzedanie pola pod bloki. Czas zrobić ustawę obligującą patodeweloperów do zobligowania ich aby między blokami musieli zrobić obszerny teren zielony. Który by pozwalał na wypoczynek dla każdego.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
On się nie opierał, tylko czekał aż działka nabierze większej wartości.
Podobne sytuacje w Lublinie pokazują, że ludzie kupują mieszkania byle gdzie, a później nie chcą, żeby koło nich budować kolejne. Jak oni się budowali, to było cacy, ale sąsiedzi już nie mogą, bo kolejny blok/dom będzie im psuł życie. Jeżeli chcą, to niech zrobią na klatce zrzutkę i kupią to pole, a nie chcą wyręczyć się pieniędzmi podatników.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
wypoczynek czy wybieg dla psów 🙂 bo patrząc na ilość psów do mieszkańców to niestety psów jest więcej niż ludzi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Biedny nie jest, jakby zrobił GEST i oddał za symboliczny 1zł miastu, a park miał by nazwę jego imienia na wieki. W historii były takie przypadki darowizn. Zostawiłby dobrą pamięć po sobie na zawsze.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Masz jakąś działkę? Chętnie przyjmę.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Przyjmij parówkę w buzię pisowski dzbanie