Poniedziałek, 20 maja 202420/05/2024
690 680 960
690 680 960

Lublin: Czołowe zderzenie peugeota z subaru. Sześć osób trafiło do szpitala

Całkowicie zablokowana jest ul. Krężnicka w Lublinie. Na miejscu wypadku pracują służby ratunkowe.

Do wypadku doszło w czwartek około godziny 15 na ul. Krężnickiej w Lublinie. Na wysokości ul. Letniskowej zderzyły się dwa samochody osobowe: subaru i peugeot. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kierujący subaru mężczyzna jechał w kierunku Krężnicy. Najprawdopodobniej usnął podczas jazdy, w wyniku tego prowadzone przez niego auto zjechało na przeciwległy pas jezdni. Tam zderzyło się czołowo z nadjeżdżającym z naprzeciwka peugeotem.

W wyniku tego peugeot uderzył jeszcze w drzewo. Pojazdami podróżowało sześć osób. Kierowca peugeota został uwięziony we wraku pojazdu. Aby go ewakuować, strażacy musieli użyć specjalistycznego sprzętu hydraulicznego.

Poszkodowanych przetransportowano do szpitala. Było to sześć osób, w tym troje dzieci podróżujących peugeotem, oraz kierowca subaru. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Ul. Krężnicka jest w tym miejscu całkowicie zablokowana. Utrudnienia mogą potrwać do godziny 17.

2017-09-21 15:44:26
(fot. lublin112.pl, nadesłane Karol, Piotr)

53 komentarze

  1. Filip! Zdrowia, zdrowia, zdrowia.

    Filip wraz z siostrami i rodzicami jechał Peugeotem.
    Subaru jechał krewny Filipa.
    A więc ludziska czytajcie wolno i ze zrozumieniem 😉

  2. Tylko dlaczego to do tej pory trwa? Dlaczego nieudolność prokuratury/policji zmusza ludzi do takich męczarni w postaci objazdów w TAK DŁUGIM CZASIE?

  3. Dla tych którzy naprawdę są zainteresowani, kierowca naprawdę przysnął i zjechał na pas obok, nie jechali szybko. Myślę że około 60-70km/h max. Uderzenie czołowe zrobiło swoje. Dzieciaki i ich mama cali jednak wiadomo jak to w szoku, karetki zabrały ich do szpitala razem z tatą jak tylko udało się go wydobyć. Kierowca Subaru też w szoku, poobijany, ale chodzący. Mimo groźnie wyglądającego wypadku w mojej opinii i tak dobrze się skończyło, oby tylko kierowca peugeota wrócił do pełnego zdrowia i dzieciaki nie miały żadnej traumy, najmłodsza dziewczynka bardzo to przeżywała…

  4. Znam tego człowieka.Mijam go czesto …jeżdzi jak wariat.!!!..najpierw starym amerykańskim samochodem się rozbijał teraz subaru.Jakiś rok temu miał wypadek na motocyklu który rozbił i nic mu się nie stało .Tym razem ktos inny ucierpiał.Wątpie w wersje z zaśnięciem to chłopak około 20 lat.