Do tragicznego w skutkach wypadku doszło w niedzielę około godziny 23 w miejscowości Wilczopole. Samochód osobowy przejechał po leżącym na jezdni mężczyźnie. Jak ustaliliśmy na miejscu wypadku, kierujący osobowym fordem, jadąc od strony Głuska, najechał na leżącego na jezdni mężczyznę.
Auto przejechało po mężczyźnie i zatrzymało się kilkanaście metrów dalej. Przybyły na miejsce lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon ofiary. Na miejscu zdarzenia funkcjonariusze lubelskiej drogówki, pod nadzorem prokuratora, ustalają dokładne okoliczności wypadku. Kierujący fordem był trzeźwy.
Okazało się, że mężczyzna zginął pod własnym domem, do którego miał zaledwie kilkadziesiąt metrów. Teraz ciało ofiary przekazane zostanie do Zakładu Medycyny Sądowej, gdzie po sekcji zwłok okaże się czy był on trzeźwy, oraz czy wcześniej nie został potracony przez inne auto.
Jak wyjaśniała nam mieszkająca obok nasza czytelniczka, jest to niebezpieczny odcinek drogi, gdzie często dochodzi do zdarzeń drogowych. -W przeciągu kilkunastu lat, na tym odcinku było już wiele poważnych wypadków. Jest to już druga ofiara w tym miejscu, było też wiele potrąceń. Szybka jazda, wjechania do rowu lub w przystanek autobusowy, można jeszcze wiele wymieniać. I podejrzewam, że na tym się nie skończy- dodaje.






(fot. lublin112)
2014-06-09 07:30:12

47 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Prawda jest taka że ten wypadek oraz wcześniejszy (dużo lat wstecz) , ten co wjechał w przystanek myślę że też – we wszystkich wymienionych zdarzeniach brał udział ( i spowodował) to człowiek pod wpływem alkoholu (pijak) WIĘC WNIOSEK JEST TAKI ŻE TO PIJACY ODPOWIADAJĄ ZA WSZYSTKIE WYPADKI I ZAGROŻENIA NA TEJ DRODZE ,CZY SIĘ TO KOMUŚ PODOBA LUB NIE,
I jeszcze jedno do obrońców tego zmarłego , to że kiedyś nieraz on szalał pod wpływem alkoholu traktorem to jakoś wam nie przeszkadzało – i co według was to było przepisowe ?? jeśli już tak tu na przepisy się powołujecie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Po śladach hamowania i odległości w jakiej znajduje się samochód od zwłok widać że prędkość ta nie była zbyt wielka
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
też kierowca- nie potrzebny jest radar gdy ktoś jedzie 100km/h a nie 30km/h jak znak wskazuje bo to widać gołym okiem!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
To ze jeździsz 30 lat zupełnie nic nie oznacza – mój sąsiad już ma prawko coś ponad 35 i co z tego jeśli on tylko jeździ do kościoła i pobliskiego sklepu .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
KIEROWCA z Ciebie kierowca jak z koziej du….y trąba – lepiej nie siadaj za kierownicę !!!! Jestem kierowcą od 30 lat i nikomu krzywdy nie zrobiłem i przez Wilczopole jeżdżę 2 x dziennie
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
2x dziennie przez Wilczopole i ani jednej wyrządzonej krzywdy. Normalnie Szacun.
Kierowca ma rację, oślepiające światła z naprzeciwka mogą całkowicie uniemożliwić czasami zauważenie pieszego, a co dopiero leżącego na drodze. Pierwsza i najważniejsza sprawa to trzeźwość, reszta jest drugorzędna. Poza tym po 23 na terenie zabudowanym jest ograniczenie do 60km/h
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
nie da się zauważyć leżącego na jezdni pod akurat zgaszoną latarnią , kiedy z naprzeciwka oślepia Cię hamujący gwałtownie samochód. cała uwaga odruchowo skupia się na tym co robi drugi kierowca. o wymijaniu nie mogło być mowy , bo doszło by do czołowego zderzenia, a ten Pan został przejechany z niewielką prędkością i o kilkukrotnym jej przekroczeniu nie ma mowy. Wszyscy przeżywamy śmierć tego człowieka .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Dokładnie, a do tego jeszcze bym dodał że możliwe jest że ten samochód jadący z przeciwka mógł mieć źle ustawione (oślepiające) światła co w Polsce jest bardzo powszechne
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
taki jeden- a Ty jesteś obrońcą kierowcy to jak wytłumaczysz że WILCZOPOLE to teren zabudowany i jest ograniczenie do 30 km/h, a kierowca przekroczył 3 lub 4 krotnie prętkość i był trzeźwy- taka osoba świadomie przyczynia się do powstawania zagrożenia na drodze!!!! Takie są fakty , a napewno nie pokrewieństo , bo pijany nie jest do końca świadomy . Równie dobrze mogło być to dziecko spadające z rowerka bo szkoła nieopodal to też można po nim jeździć ?
PRZEPISY PRZEPISAMI LUB ZABRANIE PRAWA JAZDY LUB WIZYTA U OKULISTY
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
co do tego ograniczenia do 30 km/h to fakt-znak od strony Głuska soi ,ale kilka metrów dalej stoi znak informujący o tym , że to teren zabudowany i w tym momencie 30km/h już nie obowiązuje tylko 50km/h. Jeśli nawet 30 km/h stałby „za ” , to i tak jest anulowany przez co najmniej 2 skrzyżowania oznaczone odpowiednimi znakami. Do miejsca wypadku i dalej , aż do sklepu kolejnych ograniczeń prędkości nie ma. znaki ograniczające do 30km/h zostały postawione po ulewnych deszczach-zresztą słusznie-ale nie prawidłowo. W dodatku znak na drewnianym kołku ??? To tak jak BABCIA ze smartfonem robiąca zdjęcia i udająca fotoradar.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Na jakiej podstawie stwierdzasz o ile i że w ogóle ten kierowca przekroczył prędkość ???? stałeś/aś tam z radarem ???
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
do wypowiadających się że był pijakiem – los rózne płata figle i nikt nie wie co za 5 lub 10 lat będzie może sam zostać pijakiem i co w tedy też Was rozjechać na naleśnika ? Chory kraj zero zrozumienia i współczucia .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak mi czy komukolwiek innemu rozum odejmie i się stoczę, to do kogo mieć pretensje –
a) do życia,
b) otoczenia
c) do siebie
Ludzie którzy nie biorą odpowiedzialności za swój los zawsze szukają winnych poza swoją osobą i swoim działaniem; jest to jakiś defekt psychiczny, bo każdy normalny człowiek stawia sobie cele i do nich zmierza. Są sytuacje losowe które zdarzają się każdemu, ale to nie może być usprawiedliwieniem dla bezmyślnego zachowania i prowokowania zdarzeń stanowiących zagrożenie dla innych.
Jak pije to wracam taksówką pod dom lub hotel, a jak ktoś nie potrafi o swoje bezpieczeństwo zadbać to bierze na siebie odpowiedzialność. Pełną odpowiedzialność.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Anna Gutte skoro samochód jadący z naprzeciwka (ŚWIADEK) widział denata już od zakrętu i ustąpił miejsce na szosie zjeżczając na pobocze to jak mógł go niewidzieć kierujący przejezdżający człowieka- to nie igła ! A może nie skupiał się nad pilnowaniem kierownicy i co znajduje się przed autem tylko nad czymś innym !!! To jest żadne tłumaczenie że był trzeźwy , ZABIŁ i jak by jechał z dozwoloną prętkością to mógł by wychamować lub tylko potrącić a nie na śmierć zabić . To że był pijakiem nie znaczy że do domu nie może przejść przez ulicę no i nikomu krzywdy nie robił tym że pił . SZKODA CZŁOWIEKA !!!!!!!!
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Mówisz że przechodził przez ulice – dziwny sposób przechodzenia na leżąco , a to że leżał jest pewne bo widać po uszkodzeniach samochodu.A co do dozwolonej prędkości to jestem pewien że wszyscy którzy tu to podkreślają ,na pewno się do niej nie stosują (oczywiście mówię o tych co maja prawo jazdy)ponieważ widzę jak kierowcy (szczególnie miejscowi) tam jeżdżą. Kolejna sprawa to że tam nie ma nigdzie przejścia dla pieszych więc obowiązkiem tego pieszego było rozejrzenie się i ustąpienia pierwszeństwa samochodowi , a pijaństwo nie powinno być tu sytuacją łagodzącą – a wręcz przeciwnie powinno pogrążać tego faceta.
To jest chory kraj z chorymi ludźmi – broni się różne patologie np, pijaków szlajających się nocami po drogach i co gorsze spiących na jezdni.
Facet ten ,samym tym już że był pijany z pełną świadomością się przyczynił do powstania tego wypadku,a porównanie dziecka spadającego z roweru do 59 letniego faceta (dorosły ma rozum i doświadczenie) to już całkiem uważam za idiotyzm.Przepisy dotyczą każdego – pieszego też ,a nei tylko kierowców i polecam w końcu niektórym osobom przyjąć to do wiadomości .
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kierowca nie jest winien,skoro nie bylo zadnej widocznosci i zostal oslepiony przez samochod nadjezdzajacy z naprzeciwka.Nie mozna oskarzac nikogo pochopnie skoro sie tam nie bylo i sie nie wie jak jest.Kierowca nie byl pijany i co najwazniejsze natychmiast wezwal pogotowie a nie uciekl z miejsca wypadku.czasami czlowiek znajduje sie w nieodpowiednim miejscu w nie odpowiednim czasie