Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Kierowca bmw pił w czasie jazdy i staranował zaparkowane auta. Miał 2,2 promila

Dzisiaj przed południem w Lublinie samochód osobowy staranował zaparkowane na poboczu auta. Kierowca pił wódkę podczas jazdy. Na koniec wysiadł i załatwił swoją potrzebę fizjologiczną pod pobliskim znakiem.

Do zdarzenia doszło w sobotę o godzinie 10:30 na ul. Kruczkowskiego w Lublinie. Kierujący bmw mężczyzna, jadą od strony ul. Zemborzyckiej, nagle stracił panowanie nad kierownica i z impetem uderzył w zaparkowane wzdłuż jezdni samochody. Uszkodzone zostały dwa pojazdy, jednak siła uderzenia była tak duża, że jedno z aut wypadło aż na pobliski chodnik. Na szczęście nie było na nim pieszych.

Świadkowie widząc co się stało przybiegli na miejsce by udzielić pomocy poszkodowanemu. Jednak ten o własnych siłach wysiadł z rozbitego auta, nie bacząc na stojącą obok grupę osób, podszedł pod znajdujący się obok znak drogowy, rozpiął rozporek i załatwił swoja potrzebę fizjologiczną. Jak wyjaśniali świadkowie, mężczyzna w momencie wypadku, zanim uderzył w zaparkowane auta, popijał podczas jazdy wódkę.

Na miejsce przyjechała policja, pogotowie ratunkowe oraz straż pożarna. Sprawca zdarzenia podróżował sam. Funkcjonariusze lubelskiej drogówki, po przebadaniu mężczyzny alkomatem ustalili, że 51-latek miał 2,2 promila alkoholu w organizmie.
Został przetransportowany do szpitala na badania.

W miejscu wypadku są utrudnienia w ruchu. Zablokowany jest jeden pas jezdni w kierunku ul. Smoluchowskiego. Mężczyźnie grozi do dwóch lat więzienia. Dodatkowo z własnej kieszeni będzie musiał pokryć wszystkie wyrządzone przez siebie szkody.

Informacje o wypadku otrzymaliśmy od czytelników.Grzegorz, Adam, Sylwia, Zdzisio, Mateusz, Paweł – DZIĘKUJEMY!

(fot. lublin112)







(fot. nadesłane)
2015-01-17 11:26:05

47 komentarzy

  1. kryn3k
    Odpowiedz

    Nie z własnej kieszeni, bo w takim przypadku poszkodowani nie dostali by nic… Będzie musiał zapłacić na rzecz funduszu gwarancyjnego, który w takich przypadkach niezwykle ochoczo rozdaje pieniądze na odszkodowania (wiadomo, odsetki itd…).

    1. olo
      Odpowiedz

      Co ty bredzisz. Nie jest napisane, że nie ma OC więc dlaczego fundusz gwarancyjny ma płacić ?Szkodę pokryje polisa OC, a ubezpieczyciel już będzie tego delikwenta sam ściągał kasę . To raczej tak wygląda.

      1. ppp
        Odpowiedz

        Z OC nie dostaną bo kierowca był pijany w takich wypadkach płaci fundusz gwarancyjny, a oni sobie ściągają ze sprawcy, kolega ma racje jest całkiem inna procedura, sprawa jest gorsza jak z OC bo będzie to trwać dłużej ale i odszkodowanie lepsze, bo fundusz i tak sobie ze sprawcy ściągnie całą kwotę a nie tak jak w przypadku OC podniesie 10 czy 20%

        1. Chichot Losu
          Odpowiedz

          Sprawca, sprawcą, ale za nim jest jego rodzina, która pośrednio „beknie” za winy męża
          i tatusia kochanego, chociaż pijanego.

      2. Niepalący
        Odpowiedz

        A Gucio kolego „Olo” ubezpieczyciel wypnie się dupą bo ma takie prawo jeśli kierowca był pijany bądź pod wpływem narkotyków i wszytko pójdzie na konto Pijanej Mordy z BMW, szkoda mi tylko właściciela Tojki bo zapewne sprawa będzie gorsza niż jak by szło to z OC. Świadkowie powinni utopić tego moczymordę we własnych szczynach już pod tym znakiem!!

        1. Tomek
          Odpowiedz

          ubezpieczyciel ma obowiązek pokryć szkodę z OC samochodu sprawcy. Jeżeli jest podstawa do regresu (pijany, naćpany,uciekł, bez prawa jazdy lub podpieprzył auto) to wypłacone odszkodowanie ubezpieczyciel będzie ściągał z kierowcy. Tyle w tym temacie. Znawcy od 7 boleści.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy