Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]
PILNE:

Groźny wypadek na wyścigu wraków. Jedno z aut potrąciło sędziego (zdjęcia)

Wypadkiem zakończył się pierwszy w tym sezonie wyścig wraków, jaki odbywał się na torze w Łuszczowie. Sędzia został potrącony przez jeden z pojazdów uczestniczących w imprezie.

Pechowo zakończyła się 16. edycja wyścigu wraków, która odbywała się w niedzielę na torze w Łuszczowie Pierwszym. Rozpoczynająca sezon 2019 roku impreza nie dość, że rozpoczęła się z opóźnieniem, ze względu na stan toru, to jeszcze zakończyła się przed czasem. Jeden z kierowców stracił panowanie nad pojazdem, a auto potrąciło sędziego. Natychmiast została mu udzielona pomoc medyczna, a następnie przetransportowano go do szpitala. Jak nas poinformowano, na szczęście jego życie nie jest zagrożone.

Była to już druga impreza organizowana przez Polskie Stowarzyszenie Wrak Race na nowym torze w Łuszczowie Pierwszym. Wcześniej wyścigi odbywały się na dawnym poligonie na Majdanku, jednak z uwagi na powrót wojska w to miejsce, konieczne było znalezienie innego obiektu. Niedzielne zawody odbyły się z okazji Dnia Kobiet, załogi złożone z pań startowały za darmo. Celem imprezy było zebranie środków na leczenie i pomoc Jackowi Kudle, który choruje na białaczkę. Jest on sołtysem Rudnika oraz od nowej kadencji radnym z okręgu Rudnik/Kolonia Pliszczyn.

Jak zawsze zasady wyścigów były niezmienne: wartość auta nie powinna przekraczać 1000 zł, kierowca musiał być pełnoletni, ale nie było wymagane posiadanie prawa jazdy. W zawodach wygrywa ten, kto w określonym czasie, z reguły jest to 10 minut, przejedzie najwięcej okrążeń po specjalnie przygotowanym do tego torze. Dozwolone są delikatne otarcia ale nie mogą być one nagminne, ponieważ za niesportowe i niebezpieczne zachowanie na torze można zostać zdyskwalifikowanym z udziału w dalszych zawodach.

(fot. Andrzej Kalus, nadesłane – Łukasz)

32 komentarze

  1. Sylwek
    Odpowiedz

    co się dziwić kobity jechały to dziwne że aby to sie stało… Dużo zdrowia życzę!!!

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia