Do kontroli doszło w środę rano, 7 października, na MOP Zemborzyce przy drodze ekspresowej S19. Inspektorzy Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Lublinie zatrzymali samochód dostawczy należący do lokalnego przewoźnika.
Już podczas rutynowych czynności pojawiło się uzasadnione podejrzenie, że pojazd jest przeładowany. Ważenie potwierdziło, że jego rzeczywista masa przekraczała dopuszczalną masę całkowitą o 2750 kg.
Ładowność wynosiła zaledwie 420 kg
Jeszcze większą skalę naruszenia wykazało porównanie przewożonego ładunku z dopuszczalną ładownością samochodu. Parametr ten wynosił zaledwie 420 kg i został przekroczony o 650 proc.
Inspektorzy ustalili także, że od pięciu miesięcy samochód nie posiadał ważnego okresowego badania technicznego. Za stwierdzone naruszenia kierowca otrzymał mandat.
Dalszy przewóz został wstrzymany. Warunkiem jego kontynuowania było usunięcie nadmiaru towaru i doprowadzenie masy pojazdu do dopuszczalnych wartości.
Nadmierny ładunek wpływa na bezpieczeństwo
Przeładowanie pogarsza stabilność samochodu i wydłuża drogę hamowania. Powoduje również nadmierne obciążenie podzespołów, które pracują w warunkach przekraczających ich założenia konstrukcyjne. Prawidłowy załadunek ma więc istotne znaczenie także w przypadku samochodów dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony.
Podczas codziennych kontroli inspektorzy WITD w Lublinie sprawdzają między innymi masę pojazdów i naciski osi, reagując na przekroczenia dopuszczalnych parametrów.

Źródło: WITD
4 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Nigdy nie pytaj kobiety o wiek, mężczyzny ile zarabia i IVECO o ile jest przeładowane
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Iveco nie pyta „ile”? Iveco pyta „dokąd”?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
W Lublinie takim można wjechać na chodnik, zaparkować albo pojechać tym chodnikiem i żadna ze służb nie zwróci na taki pojazd uwagi. Dopiero dwie dziewczynki na jednej hulajnodze to jest stwarzanie zagrożenia.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Klasycznie – Iveco. Znowu te bzdury o dłuższej drodze hamowania. Na 99% załadowany był tak, jak pozwalają mu możliwości techniczne (z tyłu widać koła bliźniaki), a takie Iveco w najlepszym przypadku ma ponad 7 ton DMC. Po prostu dziadtrans go zarejestrował na DMC 3,5 tony po to żeby mógł go prowadzić kierowca z prawkiem kategorii B.