Przejdź do treści
czwartek, 8 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Funkcjonariusz żandarmerii wojskowej walczy o życie po zderzeniu z toyotą

Groźny wypadek na Felinie z udziałem motocyklisty. Zablokowana jest droga do Kalinówki, jak też wjazd na osiedle.

Do wypadku doszło w niedzielę po godzinie 19 na ul. Franczaka Lalka w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Jagiellończyka zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i motocykl. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Jak wstępnie ustalono, kobieta kierująca toyotą jechała od strony Majdanka i wykonywała manewr skrętu w lewo, na pobliskie osiedle. Wymusiła jednak pierwszeństwo przejazdu na jadących z naprzeciwka motocyklami funkcjonariuszach Żandarmerii Wojskowej. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia z jednym z motocyklistów.

W zdarzeniu poszkodowana została jedna osoba. Funkcjonariusza z ciężkimi obrażeniami ciała przetransportowano do szpitala. Na miejscu pracują policjanci, a także funkcjonariusze żandarmerii wojskowej, którzy ustalają szczegółowe okoliczności wypadku. Droga w tym miejscu jest całkowicie zablokowana.

2018-08-05_20.28.27

2018-08-05 20:41:25
(fot. lublin112.pl, nadesłane Paweł)

75 komentarzy

  1. XYZ
    Odpowiedz

    Nosz ku… mać !!! Kolejna Grażka za kierownicą !!! Graaaażyyynaaa, schabowe do kuchni tłuc !!!

  2. Pozdrowienia z felina
    Odpowiedz

    Może lepiej zastanowić się co zrobić, żeby na tym skrzyżowaniu nie było wypadków co dwa tygodnie a nie pierdaczyć jakieś głupie komentarze.

    1. kamilo
      Odpowiedz

      o co ci chodzi?? skrzyżowanie jest tam najnormalniejsze w świecie tylko i wylacznie jest tam kierowców wina co nie patrza na ograniczenia – w tym przypadku jednak nie winna byla predkosc…

      1. Pozdrowienia z felina
        Odpowiedz

        Dla mnie i dla Ciebie może i tak, że jest najnormalniejsze na świecie ale dla wielu osób jednak przejechac normalnie przez to skrzyxowanie graniczy z cudem.

  3. HarleY
    Odpowiedz

    ile lat miała ta pani kierowca i od kiedy ma prawo jazdy , bardzo proszę może ktoś ma jakieś namiary adresowe i gębę pokazać jak to wygląda

    1. Papuga
      Odpowiedz

      A co masz chęć urządzić krwawy lincz??? To najpierw zapoznaj się z art.18 kk paragraf 1,2 i 3 i jeszcze art.190 kk par.1 i przestań pisać głupoty bo namierzenie ciebie przez policję jest kwestią krótkiego czasu

  4. monikaw
    Odpowiedz

    Szkoda chłopaka… Patrząc po zdjęciach to chyba wracali z Żółtaniec koło Chełma gdzie uczestniczyli w pokazach sprzętu. Wielka szkoda – przesymaptyczny człowiek! Mam nadzieję, że wszystko skończy się dobrze!

  5. kuku
    Odpowiedz

    tojotka a w środku [..]
    wracaj chłopie do zdrowia!!

  6. sg
    Odpowiedz

    Chyba najwyższy czas skończyć z tym rozdawnictwem prawa jazdy bo takie ofermy jak ta baba nigdy nie powinny go dostać. Na naszych drogach zatrzęsienie takich pseudo-kierowców, a potem niewinni ludzie tracą życie lub zdrowie przez takie łajzy.

    1. Sik
      Odpowiedz

      To nie rozdawictwo to fart za dziesiątym razem to i ślepa kura trafi…

  7. Biceps
    Odpowiedz

    Tępaki prywatny wjazd i wyjazd na osiedle sobie zrobili w każdą stronę co człowiek nie jedzie wymuszenie tak tak tłumaczcie ruchliwa droga i wszyscy szybko jeżdżą po 140 zero kultury i ostrożności a korytarz powietrzny samolotów nad Felinem pewnie też wam przeszkadza

  8. Eskpert
    Odpowiedz

    Wstępnie patrząc na rozmiar uszkodzeń śmiało można rzec iż funkcjonariusz ŻW nie jechał przepisowych 50km/h. Dziękuję.

    1. Karolinka S
      Odpowiedz

      Według obliczeń funkcjonariuszy obu tych placówek motocyklista jechał ok. 50 km/h .

    2. A.
      Odpowiedz

      A ty oczywiście jesteś kolejny domorosły biegły od katastrof i masz pieroń…skie doświadczenie w ocenie uszkodzeń- widziałeś pewnie setki podobnych. Polecam komisję pana Macierewicza. Tam będziesz mógł się wykazać robiąc analizy ma parówkach.

    3. olbaP
      Odpowiedz

      Pewnie nawet nie wiesz co to jest energia kinetyczna, nie znasz pojęcia opóźnienia, wytrzymałości na zginanie, ścinanie, wskaźników wytrzymałości, nie wiesz co to jest pęd i w ogóle nie znasz skomplikowanej teorii zderzeń. Nie wiesz nawet ile ważył kierowca oraz motocykl, ale jesteś pewien że jechał więcej niż 50 km/h bo tak Ci się wydaje…
      Nie mówię, że ja to wszystko znam, ale generalnie po zniszczeniach da się obliczyć.
      Szkoda motocyklisty bo to on miał bezwzględne pierwszeństwo.

    4. qwa
      Odpowiedz

      Kolejny frajer z niby wiedzą. Nie kompromituj się.

    5. Sik
      Odpowiedz

      Zamilcz bo urwę ci łeb i nasram w szyję…

    6. Devil 666
      Odpowiedz

      Lampa w motocyklu jest cała… Stuknij młotkiem 500g w drzwi i zobacz jakie jest wgniecenie. Tu niestety uderzenie było uderzenie pod kątem. 90” czasem ratuje życie…

    7. mike
      Odpowiedz

      zamilcz ciołku bo nie masz pojęcia o testach zderzeniowych tych motocykli

      1. Eskpert
        Odpowiedz

        Ciołków to szukaj sobie w rodzinie. Jadąc przepisowo da się wyhamować, uniknąć uderzenia a nawet jeśli dojdzie do kontaktu to nie ma takich obrażeń. Jechał sobie „król życia” grubo ponad dozwoloną prędkość i kierująca źle oceniła licząc że zdąży i tyle w temacie.

        1. kamilo
          Odpowiedz

          Eskpert zamilcz gamoniu! nie byleś nie widziales…. zamknij pysk! i życze ci zeby ci ktos nagle skrecił tak jak im jak bedziesz jechal motocyklem wtedy MADRALIŃSKI POGADAMY! ale póki co to pewnie nawet nie masz motocykla ale jak widac wiedze w tym zapresie PRZEOGRONĄŁ…. :-/ żal mi siebie że taki się urodziłeś…

          1. XyynQa

            Tego typu komentarze nie są potrzebne pod tą informacją. Zastanów się czasami co piszesz, zachowujesz się jak obrońca uciesnionych. Być może małym procentem znales/as ta osobę a wypowiadasz się jak o rodzinie. Ogarnij się dziecko

        2. Sik
          Odpowiedz

          Jeździłeś kiedykolwiek jednośladem, chociaż motorynką Pony lub skuterem? Jak nie to zamilcz…

          1. robert

            wyjazd z tym motorem na wsi jezdzic a nie mieszczanstwo budzic gruchotem po nocy

        3. aa
          Odpowiedz

          Jak ktoś głupi to aż miło. Jak ci taka pierdoła przed sam nos wyjedzie to sobie możesz hamować, życzę powodzenia.

        4. Jaca
          Odpowiedz

          Jak baba mu skręciła tuż przed motocyklem a to możliwe skoro go nie widziała ślepa torba to nie miał czasu na reakcję jełopie mądralo .

          1. Pezet

            Jaca, co tam u Gohy?

          2. Franio

            To ja jestem ekspertem a nie ten podszyw, Wina po obu stronach, rowerzysta niewinny.

          3. Xcxd

            50km/h podczas zderzenia motocyklem jest śmiertelność 90% ciołku

          4. Eskpert

            W takim przypadku gdy nie ma możliwości uniknięcia zderzenia ale przy zachowanej prędkości przepisowej tj. 50km/h motocyklista miałby obrażenia ale nie takie jak tu że musi walczyć o życie.

  9. gangus
    Odpowiedz

    Pewnie jechał 52 km/h

    1. kamilo
      Odpowiedz

      gamoniu, czytaj… co ma do rzeczy ile jachal? po pierwsze nie sam tylko jechalo ich kilku, po drugie to ona wymusila! CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM SIE KLANIA!!!

  10. Brawo ja
    Odpowiedz

    Żeton rozmieniony na drobne.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia