Według opisu przedstawionego przez PGK ktoś urządził ognisko na jednej z ławek. Jej drewniane elementy zostały poważnie nadpalone i zwęglone. Ogień uszkodził również znajdujący się obok kosz na śmieci.
— To nie jest „zabawa”. To zwykłe chuligaństwo — podkreśla Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Lubartowie.
Spółka wskazuje, że zniszczona infrastruktura służy wszystkim mieszkańcom. W komunikacie zwraca też uwagę na społeczne konsekwencje dewastacji.
— To nie jest „głupi wybryk” – to dewastacja wspólnego mienia, a za jej skutki ostatecznie zapłacimy wszyscy — zaznacza PGK.
Przedsiębiorstwo apeluje do mieszkańców, by nie przyzwyczajali się do niszczenia publicznej przestrzeni.
— Szanujmy wspólną przestrzeń. Nie pozwólmy, żeby chuligaństwo stało się czymś normalnym w Lubartowie — wzywa spółka.
Źródło: Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej w Lubartowie
2 komentarze
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Właśnie dlatego, ściana wschodnia to POlska „Be”.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A nie dalej jak wczoraj wyraziłam tu opinię, że Lubartów to stan umysłu…