Przejdź do treści
wtorek, 13 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Dziki zamieszkały w Lublinie i radzą sobie doskonale. Zima im niestraszna

Dziki są bardzo dobrze przystosowane do trudnych, zimowych warunków. Sprawdziliśmy, jak radzi sobie wataha, która od lat zamieszkuje okolice ulicy Koło.

fot. lublin112.pl

Do obecności dzików na terenie miasta Lublina chyba wszyscy już przywykli. Zwierzęta te często pojawiają się na osiedlach, nie przejmując się spacerującymi tuż obok ludźmi. Główną przyczyną jest łatwy dostęp do pożywienia, które znajdują w niezabezpieczonych śmietnikach i kompostownikach. Do tego dochodzą resztki jedzenia wyrzucane przez mieszkańców. Nie brakuje też osób, które je dokarmiają.

Sporo dzików na stałe zamieszkało na terenie miasta. Mowa tu o obszarach rzadko uczęszczanych przez mieszkańców, a nawet niedostępnych dla ludzi – a takich w Lublinie nie brakuje. Dość liczna wataha upodobała sobie okolice ulicy Koło.

Podmokły teren sprawia, że przechodnie rzadko się tam zapuszczają, więc dzikie zwierzęta mają tam prawdziwy raj. Z kolei gęste trzcinowisko zapewnia im możliwość ukrycia się przed wzrokiem osób poruszających się ścieżką pieszo-rowerową prowadzącą wzdłuż Bystrzycy w kierunku Zalewu Zemborzyckiego.

Ich życie można natomiast bardzo dobrze podglądać z drona. W niedzielę, w jednym tylko miejscu, naliczyliśmy ponad 20 tych zwierząt. Wiele z nich spędzało dzień, odpoczywając w tzw. barłogach wyścielonych suchą trzciną. Co warto podkreślić, dziki są bardzo dobrze przystosowane do trudnych, zimowych warunków. Ich gęsta sierść oraz gruba warstwa tłuszczu skutecznie chronią je przed niskimi temperaturami. Zwierzęta te żyją w grupach rodzinnych, co również ułatwia im przetrwanie.

32 komentarze

  1. Cudak
    Odpowiedz

    Niech sobie żyją. Taki podręczny magazyn świeżego mięsa

  2. Kolo
    Odpowiedz

    W porównaniu z pisowskim warcholstwem to to jest kulturalne stadko

  3. mc
    Odpowiedz

    juz widze te wedzone szyneczki i schaniki oraz karkoweczke,
    najlepsza głowizna…👨‍🍳

  4. Robot
    Odpowiedz

    Wszystkie dziczki zapraszam na obiad. Już mi ślinka cieknie. Mniam

  5. SwaWoWIEJ
    Odpowiedz

    Kiełbasa z dzika, pyyycha.

  6. Miłośnik pieczonej dziczyzny
    Odpowiedz

    Można poprosić o lokalizację

    1. Golec (czyt. Bolec)
      Odpowiedz

      Prosi to się świnia, a Ty co najwyżej możesz obejść się smakiem.

  7. Helena
    Odpowiedz

    Za komu y była normalność-żadnego dzika i dzikiej zwierzyny w lublinie zero wypadków problemów a teraz terror na własne życzenie ,chooore

  8. ...
    Odpowiedz

    czekamy na kolizje na janowskiej lub atak na ludzi przy scieżce wzdłuż bystrzycy , wtedy skończy sie sielanka

    1. ngawa
      Odpowiedz

      Od lat tam są, przeszkadza ci? to nie szlajaj sie po nocy.

      1. ...
        Odpowiedz

        napisałem matole kiedy sielanka sie skończy , problem ze zrozumieniem tekstu masz czy mózg jak dzik ?

      2. ...
        Odpowiedz

        rodzinkę matole zatrudniłeś do minusowania , nie zmieni to faktu że jesteś de bilem

  9. :)
    Odpowiedz

    Jeden dobry myśliwy i problem dzików w Lublinie zniknie 🙂

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy