Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Co chwila wymyślał nowe historie, aby wyłudzić pieniądze. Kobieta straciła kilkadziesiąt tysięcy złotych

To kolejna podobna historia z oszustem w roli głównej. Tym razem jego ofiarą padła mieszkanka gminy Zamość, która straciła ponad 60 tys. złotych. Oszusta poszukują policjanci i po raz kolejny apelują o ostrożność podczas kontaktów z internetowymi "znajomymi".

Do zamojskich policjantów zgłosiła się 47-latka i przekazała, że została oszukana za pośrednictwem Internetu przez mężczyznę i straciła niemal 63 tys. złotych.

Z relacji 47-latki wynika, że na początku czerwca bieżącego roku za pośrednictwem jednego z portali społecznościowych poznała mężczyznę. Oboje nawiązali bliższą znajomość internetową, dużo ze sobą pisali. Mężczyzna powiedział, że mieszka z synem we Francji, a zajmuje się handlem samochodami.

W pewnym momencie znajomy opowiedział pokrzywdzonej również historię swojego życia pisząc, że jest wdowcem, jego rodzice też już nie żyją, sam wychowuje chorego syna. Po kilku tygodniach znajomości mężczyzna poprosił 47-latkę o pożyczenie pieniędzy, tłumacząc się, że ma problemy finansowe, a pieniędzy potrzebuje na odebranie zakupionych samochodów.

Następnie mężczyzna wymyślał kolejne historie m.in. o napadzie na jego osobę, który źle się dla niego skończył. Stracił wtedy wszystkie pieniądze i został zraniony nożem. Z tego powodu trafił do szpitala i teraz musi zapłacić za pobyt w placówce, a został przecież bez grosza. W rozmowach wspominał także o chorobie syna i kosztownym leczeniu. Prośby o finansowe wsparcie powtarzał kilkukrotnie, zawsze zapewniając o zwrocie pieniędzy z nawiązką.

Wszystkie te opowieści wzbudziły współczucie u kobiety, która postanowiła przelać mężczyźnie prawie 63 000 złotych. Pomimo licznych wpłat mężczyzna w dalszym ciągu prosił o „pożyczki”. Nawet, kiedy kobieta zdecydowała się przerwać znajomość i powiadomiła go o tym. Mężczyzna w jednej wiadomości zawarł dwie prośby – o kontynuowanie znajomości i o kolejną pożyczkę. Jednak 47-latka nie chciała już brnąć w tę znajomość, zrozumiała też, że została oszukana i zgłosiła sprawę policjantom.

(fot. pixabay.com)

18 komentarzy

  1. AnnaM.
    Odpowiedz

    Tępota umysłowa. Kobieta lat 47 i trociny w głowie. Miłości się zachciało , na dodatek francuskiej haha

  2. c
    Odpowiedz

    Dała 63 tysiące nieznanemu żabojadowi, a mogła tylu „biednych” emigrantów wspomóc, albo adoptować kilkoro głodnych afrykańskich dzieci.

    1. war 321
      Odpowiedz

      jaki zabojad pewnie ukr

  3. miki
    Odpowiedz

    nie wierzę są na świecie takie młoty

    1. ololo
      Odpowiedz

      Przed takim oszustem się łatwo nie obronisz, dobrze znają psychologię czlowieka w praktyce, wiedzą jak podejść pewien typ ofiar, w których oszukiwaniu się specjalizują. Oszuści to zazwyczaj sprytne potomstwo manipulujących kłamliwych i złych rodziców.

      1. agp
        Odpowiedz

        Zajmujących się tą robotą od tysiącleci.

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy