Do zdarzenia doszło w piątek około godziny 18 na ul. Hutniczej w Lublinie. Na łuku jezdni, na wysokości Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego zderzyły się dwa samochody osobowe: BMW i ford. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak wstępnie ustalono, oba pojazdy jechały w kierunku ul. Łęczyńskiej. Kierujący fordem mężczyzna jechał lewym pasem i wykonywał manewr skrętu w lewo, na teren WORD. W tym czasie w tył jego auta z impetem uderzyło poruszające się za nim BMW.
Jak wyjaśniał poszkodowany, z BMW wysiadły dwie osoby: kierowca i pasażerka. Oboje byli agresywni, mieli go wyzywać grozić mu pobiciem. Kiedy zaś wyciągnął telefon, aby zadzwonić na policję, zaoferowali mu 10 tys. złotych, żeby tego nie robił. Kiedy mężczyzna się nie zgodził, porzucili pojazd i uciekli pieszo z miejsca zdarzenia.
Ratownicy medyczni udzielili pomocy kierowcy forda. Na szczęście nie doznał on poważniejszych obrażeń ciała. Na miejscu pracują policjanci, którzy ustalają szczegółowe okoliczności kolizji. Trwają też poszukiwania osób podróżujących BMW. Występują duże utrudnienia w ruchu.





(fot. lublin112)
51 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kolejny dziś raz miejska patologia nawywijała. Szkoda, że nie było w pobliżu żadnego szeryfa który by ich zatrzymał a teraz skryli się w swoich slamsach.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zabrać teraz samochód skoro im niepotrzebny, sprzedać, a pieniądze przeznaczyń na potrzebujących.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ojciec nie bedzie zadowolony gdy zobaczy swoja beemke. Synalek na pewno dostanie z rok zakazu jazdy XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
a nie było że za ucieczkę kara jak za jazdę po pijiaku? Czy tylko przymiarki
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Moze byli nacpani i nie chcieli zeby sie rodzice o tym dowiedzieli.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Ale trzeba przyznac ze beemka to solidna maszyna. Mozna jak wyklepac za pare tysi i bedzie prawie jak nowa.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
E53 – to BMW robione jeszcze ze stali, a nie z guanolitu.
Jak nie pordzewiała (a trzeba pamiętać, że najstarsze egzemplarze 20 lat kończą) to możesz i w dostawczaka tym przyłożyć i nic się nie stanie.
Inna sprawa, że jak tam V8 było pod maską, a nie R6 to raczej i tak po zawodach, bo wypchana po ostatnie centymetry jest przestrzeń komory silnika i nawet takie „pacnięcie” mogło uszkodzić połowę osprzętu na silniku, albo i sam silnik (miałem swego czasu 4.4i to wiem).
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Niby solidna maszyna, ale jak napruty gowni…arz wsiadzie za kierownice, to i beemka tego nie przetrzyma. Szkoda, bo pewnie ojciec dbal o ten samochod, a mlody wzial, rozwalil, uciekl i ma wszystko w du….e.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Trzeba było jeszcze poświecić trochę czasu na wychowanie śmierdziela-pasa w domu nie było? To teraz tatuś by się nie martwił.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie uciekli z obawy przed koronawirusem i teraz siedza w jakiejs piwnicy.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jako to kierowca z BMW zobaczył kierunkowskaz w innym samochodzie i zastanawiał się, co to jest. A że trybiki za szybko się nie kręciły nie zdążył zahamować.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
to dzieci wychowales kubus
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Pewnie pojutrze sami sie zglosza na policje. Teraz sa w szoku. XD
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
może byli na kwarantannie i wybrali ucieczkę niż 30 tys kary?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wsiowe gangstery jakieś ?
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Wstyd na naszej dzielni za tych jelopow. Najpierw chca bic, potem chca placic, a na koncu uciekaja… XD