Przejdź do treści
sobota, 10 października 2026
Kontakt do redakcji: 690 680 960 [email protected]
Wiadomości z Lublina i regionu
Kontakt do redakcji 690 680 960 [email protected]

Al. Kraśnicka: Pieszy zginął pod kołami mercedesa

W środę wieczorem na al. Kraśnickiej doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Pod kołami mercedesa zginął mężczyzna.

Do wypadku doszło w środę o godzinie 22:10 na al. Kraśnickiej w Lublinie, na odcinku pomiędzy ul. Jana Pawła II a kościołem w Konopnicy. Jak ustaliliśmy na miejscu zdarzenia, jadący w kierunku Kraśnika osobowy mercedes potrącił mężczyznę. Pieszy w wieku około 60 lat zginął na miejscu.

Siła uderzenia była tak duża, że pieszy wbił się w przednią szybę auta a następnie przeleciał na tył pojazdu, wybijając tylną szybę wpadł głową do środka pojazdu. Jak wyjaśniał kierujący nie widział on pieszego tylko nagle poczuł uderzenie.

Na miejsce interweniowało pogotowie ratunkowe oraz policja. Do szpitala przewieziono 10-letnia dziewczynkę, która podróżowała mercedesem. Została ona poraniona szkłem z rozbitej szyby, po badaniach została wypisana do domu.

W chwili obecnej trwa ustalanie, czy pieszy szedł poboczem czy pasem jezdni oraz kim była ofiara. Wstępnie z oględzin miejsca zdarzenia wynika, że pieszy wtargnął na jezdnię, wprost przed nadjeżdżające auto.

Na al. Kraśnickiej występują spore utrudnienia w ruchu. Całkowicie nieprzejezdny jest pas w kierunku Konopnicy. Ruch odbywa się wahadłowo.

2014-06-04 23:13:01
(fot. lublin112.pl)

40 komentarzy

  1. ajemik
    Odpowiedz

    w dzisiejszych czasach telefon komórkowy ma KAŻDY, więc jaki problem wziąć go do ręki i świecić gdy się idzie po zmroku ulicą? bardzo często jeżdżę po zmroku i muszę przyznać, że miałem już takie sytuacje gdy pieszego zauważałem dopiero jak go mijałem – nie dość, że bez odblasków to nie po tej stronie drogi sobie spacerował i jakie ja mam wtedy szanse na jakikolwiek manewr? tylko, że w naszym kraju to kierowca wszystko MUSI a pieszy łaskawie MOŻE kupić odblaski – to jest chore!

  2. domyślny
    Odpowiedz

    Sądząc p uszkodzeniach samochodu to co najmniej 150/godź. Jednakże biorąc pod uwage marke samochodu nie mozna wykluczyć, ze biegły poprzestanie na 50km/godź.

    1. Kuba
      Odpowiedz

      Dobrze, że to nie ty „domyślny” sądzisz.
      Bo głowy do sądzenia to ty nie masz.
      http://youtu.be/UDOIqSKwKMU
      Właśnie przy około 50-60km/h pieszy przelatuje nad dachem.
      Przy wyższej prędkości już raczej nie.

  3. arkus1980
    Odpowiedz

    przecież tam jest pas serwisowy – obstawiam że merc zjechał częściowo na serwisówkę po której szedł pieszy i wziął go na maskę, może ktoś go wyprzedzał i robił mu miejsce lub wyprzedzał ktoś z naprzeciwka. podobny wypadek widziałem wracając z łodzi, również śmiertelny – bus wyprzedzał tira, dostawczak z naprzeciwka uciekł na serwisówkę i zabił rowerzystę (wydaje mi się że busa nikt nawet nie szukał). jeśli i tu miało coś takiego miejsce to odpowiedzcie sobie sami kto zawinił bo moim zdaniem styl i kultura jazdy w Polsce – takich sytuacji jest na pęczki wystarczy pojechać sobie kilka razy choćby na zamość i po drodze takich „ucieczek” na serwisówkę będzie na pęczki – w dzień pół biedy ale w nocy kiedy oślepiają samochody z naprzeciwka taki manewr to wg mnie potencjalne usiłowanie zabójstwa… (ciemni piesi to tez nasza specjalność której trzeba uczyć od małego – na zachodzie ludzie noszą odblaski i dla nikogo nie jest to obciach – po prostu tak trzeba)

  4. aga
    Odpowiedz

    Każdy z nas , kto jest kierowcą, dobrze wie- jak chodzą piesi czasami. Bywa,że nie patrzą tylko ida jak chcą…to Ty uważaj i miej oczy dookoła głowy.
    Wielokrotnie miałam sytuację,że o mało pionka nie strąciłam- a bo to na zcerwonym się weszło a to się zagapiłem.
    A wieczorem, to niestety to jest dramat. I zgadzam się z przedmówcami- odbaski i jeszcze raz odblaski,
    Mąry pieszy zakłada a jak nie ma to świeci latarką/ telefonem komórkowym itp.
    Współczucie dla kierującego:(

  5. jerzyna
    Odpowiedz

    A może ktoś wie – po jaką cholerę tam jest teren zabudowany i ograniczenie do 50? Serio pytam.

  6. konkretny
    Odpowiedz

    za pewne jechał przepisowo, a pieszy wtargnął na jezdnię i to bez oświetlenia

  7. Greg
    Odpowiedz

    Odblaski odblaskami. Tu się zgadzam, ale czy tam czasem nie jest teren zabudowany. Pewnie gdyby kierowca jechał przepisowo to by się skończyło na potrąceniu, a nie „przeleceniu” pieszego przez cały samochód, więc wybaczcie, ale kierowca nie jest bogu ducha winien.

    1. Gruppsa
      Odpowiedz

      Jeśli kierowca nawet jechał 50km/h i nie hamował ponieważ nie widział pieszego a mogło tak być to ten nie miał i tak najmniejszych szans na przeżycie. Nie prędkość jest tu problemem bo pieszy może zginąć przy kontakcie z samochodem jadącym 30 km/h, problemem są słabo widoczni piesi i rowerzyści na drogach! Jest ich cała masa. Dużo jeżdżę samochodem i często spotykam. Czasem jak mi puszczą nerwy to się zatrzymuje i mówię takiemu co o nim myślę.

      1. Greg
        Odpowiedz

        Przecież się zgodziłem, że brak widoczności to kłopot. To może zamiast mówić im co o nich myślisz, bo to niczego nie wnosi to się zgłoś do fundacji Doroty Stalińskiej. Oni chyba rozdają odblaski za free Chciałbym zobaczyć minę pieszego, który od kierowcy dostaje odblask zamiast wyzwisk. Bezcenne.Więcej zrobisz tym dobrego niż pustą gadką. Edukacja przede wszystkim.

      2. Lola
        Odpowiedz

        Zgadzam się w 100% Pieszy bez odblasku nie mógł być widoczny na tym odcinku drogi. Jeżdżę tamtędy niemal codziennie, jest to nieoświetlony odcinek i nawet przy 50 km/h bez hamowania, pieszy nie miał szans. Kierowca nie miał czasu na reakcję. Pieszy natomiast musiał być w niedozwolonym dla niego miejscu.

  8. dim
    Odpowiedz

    Z jaką prędkością gnał ten samochód, skoro „Siła uderzenia była tak duża, że pieszy wbił się w przednią szybę auta a następnie przeleciał na tył pojazdu, wybijając tylną szybę wpadł głową do środka pojazdu.”? Czy ofiara miała szanse go zobaczyć odpowiednio wcześnie?

    1. Krusnik02
      Odpowiedz

      Tak, masz rację – pewnie jechał tym mercedesem na wyłączonych światłach i polował na pieszych…

      1. dim
        Odpowiedz

        Nic takiego nie napisałem, to tylko Twoja projekcja.

  9. edek
    Odpowiedz

    A ile na liczniku miał mrecedes ? Pamietacie reklame w TV ? 10 mniej ratuje życie !! Taką furą to napewno nie jechał 50 km/h ?

Dodaj komentarz

Masz coś do dodania? Podziel się swoją opinią.

Dbaj o kulturę dyskusji. Publikując komentarz, akceptujesz regulamin komentarzy.

Z kraju

Lubelski biznes

Polityka

Społeczeństwo

Nauka i technologia

Nauka i technologie

Eksperci: zanim zapytasz AI, pomyśl sam

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki zdobywamy wiedzę, podejmujemy decyzje i rozumiemy świat. Chatboty wyszukują informacje, piszą teksty, tworzą obrazy