Poniedziałek, 27 maja 202427/05/2024
690 680 960
690 680 960

Al. Kraśnicka: Pieszy zginął pod kołami mercedesa

W środę wieczorem na al. Kraśnickiej doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Pod kołami mercedesa zginął mężczyzna.

Do wypadku doszło w środę o godzinie 22:10 na al. Kraśnickiej w Lublinie, na odcinku pomiędzy ul. Jana Pawła II a kościołem w Konopnicy. Jak ustaliliśmy na miejscu zdarzenia, jadący w kierunku Kraśnika osobowy mercedes potrącił mężczyznę. Pieszy w wieku około 60 lat zginął na miejscu.

Siła uderzenia była tak duża, że pieszy wbił się w przednią szybę auta a następnie przeleciał na tył pojazdu, wybijając tylną szybę wpadł głową do środka pojazdu. Jak wyjaśniał kierujący nie widział on pieszego tylko nagle poczuł uderzenie.

Na miejsce interweniowało pogotowie ratunkowe oraz policja. Do szpitala przewieziono 10-letnia dziewczynkę, która podróżowała mercedesem. Została ona poraniona szkłem z rozbitej szyby, po badaniach została wypisana do domu.

W chwili obecnej trwa ustalanie, czy pieszy szedł poboczem czy pasem jezdni oraz kim była ofiara. Wstępnie z oględzin miejsca zdarzenia wynika, że pieszy wtargnął na jezdnię, wprost przed nadjeżdżające auto.

Na al. Kraśnickiej występują spore utrudnienia w ruchu. Całkowicie nieprzejezdny jest pas w kierunku Konopnicy. Ruch odbywa się wahadłowo.

Al. Kraśnicka: Pieszy zginął pod kołami mercedesa

2014-06-04 23:13:01
(fot. lublin112.pl)

40 komentarzy

  1. Wtargnięcie…
    Z jaką prędkością musiał jechać ten wariat, że tak zmasakrował człowieka!
    I od jakich wy odblaskach piszecie? to teren zabudowany. Ciekawe cto wracając z pracy będzie odblask nosił.

  2. po takiej tragedii to każdemu łatwo oceniać, że nie jechał 50 ale zapytam tylko, kto w nocy na pustej prostej drodze tyle jeździ? w sumie w dzień też? po fakcie w Polsce każdy zawsze mąrdy..

  3. Niestety póki się nie jest kierowcą, nie można sobie wyobrazić wszystkiego. Dlatego taki pieszy nie myśli, że kierowca go nie widzi. Brakuje edukacji w tym kierunku.

  4. jedno mądrzejsze od drugiego

  5. Jestem córką kierowcy i sama widziałam co sie stało. Odczepcie sie od mojego taty! i nie piszcie takich głupot! Oboje go nie widzieliśmy. Tata jechał wolno ,a pieszy wszedł na jezdnie i staną na środku. Weźcie ludzie troche rozumu!!