Od rana trwa blokada dróg na rondzie w Żyrzynie a także drogi i szlaku kolejowego w Gołębiu. W Żyrzynie kilkadziesiąt ciężarówek zablokowało przejazd zarówno drogą krajową nr 17 Lublin – Warszawa, jak też drogą wojewódzką nr 824 Żyrzyn – Puławy i drogą powiatową 1516 Żyrzyn – Baranów. Kolejna blokada znajduje się nw drodze wojewódzkiej nr 845 w Gołebiu. Tam oprócz przejazdu trasą Gołąb – Bobrowniki, ciężarówkami zablokowany został przebudowywany szlak kolejowy.
W ten sposób protestują podwykonawcy włoskiej firmy Astaldi, która była odpowiedzialna za przebudowę szlaku kolejowego Lublin – Dęblin. Przedsiębiorcy domagają się od PKP PLK zapłaty za wykonane prace na linii kolejowej. Tłumaczą, że włosi przestali im płacić już w czerwcu. Kiedy jednak przewidując problemy z odzyskaniem pieniędzy zamierzali zejść z placu budowy, otrzymali od dyrektora PKP zapewnienie, że wszystkie faktury będą uregulowane.
– Te deklaracje miały na celu zatrzymanie nas na budowie, by zachować ciągłość w dostawie materiałów i wykonywaniu prac. Obiecano nam, że pieniądze otrzymamy do połowy sierpnia. Mamy październik i nie dostaliśmy ani złotówki. Wtedy PKP zapewniało nas również, że jeżeli dojdzie do tego, że Astaldi nam nie zapłaci, kolej ureguluje zaległości w przeciągu 10 dni. Doszło do tego, że nie mamy z czego zapłacić podatków, mamy zaległości w płatnościach za paliwo, na wynagrodzenia czekają też nasi pracownicy – wyjaśniali nam ostatnio protestujący.
Dzisiejsza akcja prowadzona będzie będzie do skutku. Co więcej, do pomocy zjeżdżają podwykonawcy Astaldi pracujący na innych budowach na terenie kraju. Chodzi zarówno o inwestycje kolejowe i drogowe. jak nas poinformowano, dopóki przedsiębiorcy nie otrzymają na swoje konta należnych im pieniędzy, lub też potwierdzenia na piśmie, że środki te zostaną im wypłacone, nie wykluczają zaostrzenia swojego protestu. Na miejscu cały czas są przedstawiciele PKP, z którymi prowadzone są rozmowy w tej sprawie.
AKTUALIZACJA:
Jak nas poinformowano, o godzinie 18 protest w Gołębiu został zakończony.
(fot. lublin112)
21 komentarzy
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
A czy tych protestujących obchodzi los innych? Jeżeli ktoś straci pracę przez spóźnienie, spowodowane przez ich protest? kogo to będzie obchodziło. Czy oni wtedy będą pomagać. Chcą protesty robić, ok.Ale nie kosztem ludzi, którzy nie do tego nie mają.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Protesty powinny być na budowach, pod siedzibą PKP, pod Belwederem, na Wiejskiej a nie k*** na szarych obywatelach się wyżywać. Jeździłem dzisiaj objazdami w obie strony, czas w plecy, plan niewykonany, zmęczenie jak po trasie do Białegostoku i z powrotem. To nie ja i inni kierowcy wisimy im kasę. WYPAD Z PUBLICZNYCH DRÓG – wśród społeczeństwa poparcia po takich akcjach nie znajdziecie a wrogów dzisiaj wielu zdobyliście.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Włoch im nie wypłacił to niech we Włoszech blokują a zPolskich dróg wara
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Do Czaskoskiego bliżej. Dziś się w otoczeniu całego stada w kaskach z logo Astaldi w TV produkował. Ma tam przyjaciół to i kasę podwykonawcom szybciej załatwi.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Zatrzymywanie sie na przejeździe kolejowym jest nielegalne, tak samo jak blokowanie drogi. teraz mandaciki dla kazdego i kasa wraca do portfeli polityków. Przecież to takie proste.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jak byś nie dostał przez trzy miesiące wypłaty to inaczej byś śpiewał. A odcinek który wykonali jest w Polsce a nie w Italii. PKP ich zatrudniło niech PKP płaci.
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Jakby nie zapłacił to bym poszedł do innej roboty a nie utrudniało życia innym
Komentarz ukryty z powodu bardzo niskiej oceny.
Kto mu kazał tyrać trzy miesiące bez wypłaty?